Strona 1 z 1

Nowości u Tadzia Polińskiego

: 25 kwietnia 2014, 10:47 - pt
autor: Irek
W marcu miałem możliwość przyjazdu do Przemyśla.
Państwo Polińscy nie darowaliby mi gdybym ich nie odwiedził.
Tadziu ze względu na dobrą sprzedaż swoich fajek za granicę rozbudowuje warsztat. Jak widać na zamieszczonym zdjęciu ustawienie tak potężnej maszyny wymagało dobudowania kolejnego pomieszczenia.
Obrazek

Zmienił się tez profil produkcji fajek. Zapotrzebowanie na fajki seryjne w dość atrakcyjnych za granicą cenach wymusiło seryjną produkcję i co za tym idzie rezygnację z tworzenia freehandów. Nie jest to komfortowa sytuacja dla mistrza. Wiem, że kilka osób żałuje takiego obrotu sprawy i zastanawia się czy na dłuższą metę nie odbije się to na jakości. Ja mam nadzieję, że nadejdą takie czasy, że po wykorzystaniu szansy sprzedaży za granicę i rozbudowy warsztatu Tadziu wróci do robienia swoich autografów tym razem bez finansowej presji. Podobno w warsztacie ma się także pojawić pracownik.

Re: Nowości u Tadzia Polińskiego

: 25 kwietnia 2014, 14:31 - pt
autor: Qwerty
Dobrze słyszeć, że warsztat rozwija się. Strona polinskipipes.com.pl jest na razie dość uboga a w galerii raczej starsze rzeczy. To nowsze fajki produkcyjne to można gdzieś zobaczyć?
No i - Celina przeszła z produkcji do zarządu?

Re: Nowości u Tadzia Polińskiego

: 26 kwietnia 2014, 01:11 - sob
autor: W.Pastuch
Kawał maszyny ;) Mam nadzieję, że Tadziu dobrze ją wykorzysta, trzymam kciuki za powodzenie nowego wykończenia. Oby ulżyło spracowanym ryflowaniem dłoniom! :)

Re: Nowości u Tadzia Polińskiego

: 27 kwietnia 2014, 12:50 - ndz
autor: Hilson
Witam,
a co TA MASZYNA robi?
Sama "ryfluje?"
pytajnik >?< postawiony tam, gdzie trzeba.
To nie jest żadna prowokacja, po prostu pytam.

Re: Nowości u Tadzia Polińskiego

: 27 kwietnia 2014, 14:25 - ndz
autor: jar
To jest piaskarka, jak można wnosić z rozmiarów, dużej mocy. Służy do tzw. piaskowania zwanego z angielska sandblastowaniem. Polega to na opracowywaniu powierzchni danego materiału (wrzośca) kontrolowanym strumieniem drobnych elementów ściernych pod ciśnieniem tak, aby wybrały/usunęły one partie miękkie pozostawiając partie twarde struktur piaskowanego materiału.

Niekiedy tak przygotowane elementy poddawane są kolejnej operacji "uwypuklenia" naturalnego reliefu. mam na myśli tzw. oil curing, kiedy to po zastosowania kąpieli olejowych rzecz utrzymuje się w wysokiej temperaturze, co powoduje obkurczanie się pozostałych miększych partii wokół partii twardszych i tak wzmaga się uplastycznienie reliefu.

Jak zawsze

Jacek A. R.

Re: Nowości u Tadzia Polińskiego

: 27 kwietnia 2014, 16:25 - ndz
autor: W.Pastuch
Tak jak JAR napisał, jest to piaskarka, dzięki której wydobywa się fakturę pierścieni przyrostu wrzośca.

Oil curing, w przypadku fajek tak traktowanych, jest procesem poprzedzającym piaskowanie, a nie odwrotnie.

Re: Nowości u Tadzia Polińskiego

: 27 kwietnia 2014, 17:00 - ndz
autor: jar
Rzeczywiście, Panie Wojtku, taką kolejność jak Pan podaje czytamy na str. 22 w książce Johna Loringa "The Dunhill Briar Pipe - the Patent Years and After". Niemniej podałem jak w moim poprzednim wpisie gdyż nie tylko ja w ramach swoich dawnych zajęć stosowałem odwrotność kolejną; w stosowanym przez nas piaskowaniu nie chodziło o, jak podaje John Loring za patentem Dunhilla, o usunięcie warstewki stwardniałego oleju ale o "ułatwienie" powstania "wystromionego" reliefu przede wszystkim.