Strona 1 z 5

Alsbo Black

: 19 maja 2005, 15:37 - czw
autor: Von Jungingen
Kupiłem dziś Alsbo Black i chciałbym poznać wasze opinie na jego temat... Aha.. To jest mój pierwszy Alsbo Black dla tego pytam - jeszcze nie paliem...

Pozdrawiam

: 19 maja 2005, 15:50 - czw
autor: bublik
Gdzieś na forum już było przy okazji innych tytoni ... Mi nie przypadł do gustu, chociaż przez wielu jest uważany jako jedyny godny uwagi z rodziny Alsbo. Ja wolałem Gold'a. Na pewno jest delikatny i b. słaby, chociaż o przyjemnym i dość intensywnym aromacie.

: 19 maja 2005, 16:02 - czw
autor: Marcin_Pro
Mnie poczęstował nim Kolega Radesz - za co dziekuję. Warto poznać ten tytoń. Pamiętam, że palil sie dobrze, dym momentami karmelowy. Aromat trochę owocowo - wiśniowy - jak dla mnie. Nie jest jednak czymś do czego będę wracał.

: 19 maja 2005, 16:12 - czw
autor: Von Jungingen
No aromat to on ma... Można powiedzieć, dosłownie uderza w nozdrza z ogromną siłą, ale jak dla mnie to czuję jakiś alkohol z niego lub lekki ferment.

: 19 maja 2005, 16:22 - czw
autor: Radesz
Tytoń palony -z racji ceny i dostępności - na początkach palenia. Pali sie dość lekko, aromat niezbyt nachalny choć dla mnie jakby sztuczny i bez głębokiego wyrazu, zapach dla otoczenia - do akceptacji. Później do niego sie nie wraca... Chyba, że z racji uczestnictwa w zawodach fajczarskich, na których ten tytoń jest palony. A może nie odkryłem niuansów smakowych, które spowodowały by powrót do niego.
Pozdrawiam Radesz

: 19 maja 2005, 19:30 - czw
autor: Piorun
Oj paliło się go drzewiej, paliło. Nawet mi smakował, bardziej niż Alsbo Gold. Pali się prosto i niezobowiązująco, jest nienachalny, po prostu takie nic wielkiego.

: 20 maja 2005, 11:37 - pt
autor: Von Jungingen
Wypaliłem w nocy fajeczkę Alsbo Black... Hmmm... Bardzo smaczny. Nie wiem jak wam, ale mi smakuje tak jak pachnie, tzn. nie ma takiego intensywnego smaku jak ma zapach aczkolwiek to jest to samo...
Bardzo smaczny i ma fajny zapach podczas palenia...

Pozdrawiam

P.S. Wiem już czemu początkujący go używają: tani, smaczny i chyba nie da się nim przegrzać fajeczki...

:wink:

: 20 maja 2005, 12:34 - pt
autor: amfiarz
Dla mnie zdecydowanie lepszy był Gold, choć wadą Golda w porównaniu do Blacka jest moc, a raczej jej brak. Ale Black jakoś mi nie leży zapachowo. W smaku całkiem, całkiem.

A fajkę da się przegrzać wszystkim :wink:

: 20 maja 2005, 15:13 - pt
autor: andy
Niezły tytoń- najlepiej smakował mi w lesie podczas grzybobrania
na jesieni.
Raz na jakiś czas wracam do niego
Pozdrowienia Andy

: 20 maja 2005, 19:43 - pt
autor: Fajeczka
Milutki.. Właściwie najmilszy na tle całej rodzinki która mnie rozczarowała (rodzinki Alsbo oczywiście). Gold jakiś taki... nie przemówił do mnie w każdym razie, a Black ok, czasem pykam.

: 22 maja 2005, 13:37 - ndz
autor: Jarek
Bardzo dobra relacja jakości i ceny. W tej grupie cenowej, najlepszy tytoń.

: 23 maja 2005, 15:50 - pn
autor: Michał Kalinowski
Jarek pisze:Bardzo dobra relacja jakości i ceny. W tej grupie cenowej, najlepszy tytoń.
Podpisuje sie pod wszystkimi pozytywami. Lubie, i jeśli akurat nie mam pieniędzy, czasami kupuję. Ten tytoń pełni znakomitą rolę edukacyjną - dzięki dostępności wielu poczakujących fajczarzy przekonuje się, że palenie fajki może być przyjemne.
Niestety, moim zdaniem ostatnio sprzedają AB zbyt świeży. Przypadkiem przesezonowałem jedną saszetkę przez rok i wtedy odzyskał smak i aromat.
m.
PS. No i faktycznie, może poza Goldem, reszta rodziny wypada blado

: 23 maja 2005, 16:57 - pn
autor: Dziku
Już kilka lat go nie paliłem, ale jest to dla mnie jedyny nadający się do palenia tytoń z rodziny Alsbo. Z racji dostępności - traktuję go jako tytoń ratunkowy w sytuacji np wyczerpania się zapasów tytoniu na wyjeździe. Rzeczywiście - dzięki temu, że jest dostępny i smak ma przyzwoity - mógł wielu adeptów do fajki zachęcić. A przynajmniej nie zniechęcić.

: 23 maja 2005, 17:02 - pn
autor: martenn
Chetnie bym sprobowal wlasnie Blacka, bo tylko jego nie palilem z rodzinki Alsbo (nie liczac nie produkowanych sweet nut i silver). Jako ze Alsbo mi pasuje, to zapowiada sie niezle:)

: 24 maja 2005, 00:02 - wt
autor: Jimmy
Tak jak pisał Dziku - jedyny z całej rodziny Alsbo, który nadaje się do palenia. Przez kilka lat paliłem go stale, ale od czasu spróbowania tytoni Samuela Gawitha i zakochaniu się w mieszankach La + Va, Va+Pq/Or itp. o ile nie jestem zmuszony (zawody) nie wkładam do fajki nic z rodziny mieszanek typu duńskiego. Za słodkie, nie pozwalające wczuć się w naturalną słodycz Va, zbyt nasączone chemią, itd. Wolę już nie palić nic, niż kalać fajkę. Tym niemniej IMO lepsze Alsbo niż McBrrr. Jak komuś odpowiada ten typ, to Black jest zdecydowanie najlepsze.

pozdrawiam
Jimmy