Strona 5 z 5

Re: Alsbo Black

: 04 marca 2009, 01:45 - śr
autor: Duńczyk
Witam-to mój pierwszy wpis więc jest mała trema-osobiście zaczynałem pykać dość dawno bo aż 11 lat temu zakurzyłem pierwszą fajeczkę-nie było to Alsbo lecz Tilbury Cherry(od czegoś trzeba było zacząć) zakupione na ulicy Szkolnej w Poznaniu od tamtej pory pykałem lulkę okazjonalnie -aż 2 lata temu odwiedził mnie mój starszy brat ,który zakupił sobie fajeczkę z gruszy BB i tytoń Alsbo Black-gdy poczułem jego aromat byłem wniebowzięty i postanowiłem kupić sobie nową fajkę i zacząć na nowo przygodę z fajką i fajczarstwem . Niespodziewanie tydzień później dostałem na urodzinki fajkę Worobca 142 i tytoń W O Larsen Fresh & Elegant(uwaga prezent ten otrzymałem od mojej dziewczyny,której chyba za często wspominałem o moich fajkowych planach :lol: ) no i wciągnęło mnie- fajka i Larsen rewelacja!-pykałem i pykałem .Kiedy zabrakło mi tytoniu poszedłem do trafiki i kupiłem Alsbo Black pamiętając jego aromat.Zapaliłem i prawdę mówiąc początkowo byłem zachwycony - tytoń dobrze się palący i lekki ,ale po kilku fajeczkach zmieniłem zdanie aromat może i miły ale smak w ustach fatalny do tego czasami miałem rewelacje żołądkowe po wypaleniu Alsbo i dziś staram się zapomnieć o tej przygodzie.Reasumując Alsbo Black?- nie polecam! :D

Re: Alsbo Black

: 24 marca 2009, 13:21 - wt
autor: Darecki
Czekając na Stanwella poleconego przez Szanowne Forum chciałem zapalić Alsbo Black - pierwsza próba nieudana - za mokry!!
Po delikatnym podsuszeniu można go popalić traktując delikatnie, jeszcze żeby tak fajeczki nie zasyfiał! Wanilii to tam nie czułem ale taką delikatną śliweczkę.
Wydaje mi się, że Gold jest lepszy.

Re: Alsbo Black

: 27 marca 2009, 17:27 - pt
autor: michu
Ja właśnie palę Alsbo Black, ale takie stare, nie to produkowane dzisiaj (otrzymało medal w Brukseli w 1986 r.). Jest dużo smaczniejsze niż obecne. Wkleję fotki, żeby pokazać.
Przy okazji witam wszystkich!
ObrazekObrazek

Re: Alsbo Black

: 07 stycznia 2010, 21:03 - czw
autor: gutko
zachęcony powyzszymi opiniami pokusiłem sie o zakup. zapach po otwarciu miły ale trochę ciężkawy i zaduszony. niestety palić tego nie mogłem, zasmrodziłem sobie tylko fajkę. saszetka lotem koszącym do śmietnika. szkoda jesli to najlepszy produkt tej firmy

Re: Alsbo Black

: 05 lutego 2010, 20:06 - pt
autor: Makaes
Ja z kolei - kraze miedzy albo black, Va no1 i MB Cherry Ambrosia aktualnie.
W tej chwli pale jednak Albo Black palenie na poczatku przyjemne.warunek, palic nalezy bardzo wolno.
Sam smak dla mnie - zalezy od fajki. w Kulpinskim bodajze 3 (nie pamietam. kupywalem w poczatkach fajczenia, i nr mi sie starl ;) ) smakuje wybornie. Choc, pod koniec palenia zalatuje ciut chemicznie.

Caly czas mam takie wrazenie, ze tyton, zaley od fajki, jego smak aromat... ze znalezc to idealne polacznie - to jest dopiero sztuka.

Pozdrawiam

Re: Alsbo Black

: 05 lutego 2010, 21:53 - pt
autor: sat666sat
michu pisze:Ja właśnie palę Alsbo Black, ale takie stare, nie to produkowane dzisiaj (otrzymało medal w Brukseli w 1986 r.). Jest dużo smaczniejsze niż obecne. Wkleję fotki, żeby pokazać.
Przy okazji witam wszystkich!
ObrazekObrazek
Mógłbyś powiedzieć skąd masz ww. tytex? Polskie wydanie Alsbo to...wiadomo. :oops:

Re: Alsbo Black

: 07 lutego 2010, 14:22 - ndz
autor: Canonnier
Osobiście, też bym tak do końca psów nie wieszał na Alsbo Black. Nie kładzie może na kolana, ale na codzienne palenie, jak dla mnie się nadaje. A ten aromat alkoholowy, przynajmniej w moim odczuciu, to advocat z nutą rumu.

Re: Alsbo Black

: 07 lutego 2010, 15:55 - ndz
autor: Mariusz Broniarz
Jak to mówią "Nie ma brzydkich kobiet,tylko wina brak"Podobnie z tytoniem.Na gazie to i czad wystarczy.

Re: Alsbo Black

: 29 lipca 2010, 01:40 - czw
autor: Darecki
Z tym ziółkiem to jest tak - jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma.

Re: Alsbo Black

: 25 stycznia 2012, 18:03 - śr
autor: wiadrowod
To i ja dorzucę swoją opinię
Powalić mnie nie powalił ale ... bardzo miło mnie zaskoczył !
Aromat z paczki- no szału jakiegoś nie ma ale jest miły, ciężkawy i z wyraźnie wyczuwalną nutką alkoholową natomiast wg mnie wanilia jest na drugim planie jest dużo mniej wyczuwalna, więc nie jest to taki typowy cukierek
Smak- po nabiciu mojej gruszeczki i pierwszych dymkach ... bardzo miłe zaskoczenie ! właśnie czegoś podobnego szukałem !
moc jak dla mnie średnia ani mocny ani słaby taki średniak.
Co do smaku i tego co poczułem hmmm wanilii tu ni w ząb, natomiast czułem wyraźnie alkohol - jakiegoś rudzielca konkretniej i słodkawy posmak w ustach. jak dla mnie dobry no ale do pozycji takich jak chociażby TNN czy Da Vinci bym nie śmiał porównywać.
Palenie - bardzo miło się pali jak ktoś kiedyś mówił - bezobsługowy tytoń, jedynym minusem jest syfienie fajki fakt faktem nie jakieś niesamowite ale zawsze większe niż tytonie z wyższej pułki.
Aromat dla innych- no powalający nie jest ale miły dla ludzi - nie jest jakimś sierściuchem który może służyć do wykurzania lisów z nor.
Tak że podsumowując. Co by ludzie nie mówili żeby przekonać się jaki jest tytoń Alsbo Black trzeba go spróbować i wyrazić własną opinię, a nie sugerować się w 100% opiniami innych, Trzeba pamiętać że smak i gust to bardzo subiektywne dziedziny i trudno o osobę której gust smak i preferencje będą takie same jak nasze.
Wg mnie tytoń ten jest miłym niezobowiązującym i przede wszystkim ogólnie dostępnym zamiennikiem ktury można palić w razie braku lepszych tytoni ( choć mi smakował bardzo )
Pozdrawiam

Re: Alsbo Black

: 31 stycznia 2013, 18:55 - czw
autor: Hols75
Wypaliłem kilka kopert Alsbo Black w miarę mi smakuje :) za każdym razem dokonywałem zakupu w innych miejscach.
Z każdej kopercie tytoń inaczej pachniał i smakował. Czyżby to zależało od tego jak długo zalegał na półce w sklepie ?
Ostatni zakup w fajkowo najbardziej mi podszedł, bardzo intensywny w zapachu po otwarciu koperty , jak nigdy.

Re: Alsbo Black

: 16 kwietnia 2014, 21:57 - śr
autor: jorzo
Kolejny testowany przez moją osobę tytoń z rodziny Alsbo.
Fajny,nie szczypie, ładny zapach - spaliłem go już kilka saszetek i narazie jest ok. :D

Re: Alsbo Black

: 23 maja 2014, 16:55 - pt
autor: Hofner
Skusilem sie i wiem ze to jedyna i ostatnia paczuszka.

Re: Alsbo Black

: 23 grudnia 2014, 14:37 - wt
autor: katakumba
Jeśli palić jakikolwiek Alsbo, to chyba tylko ten. Aromat waniliowy, dość słodki, ale w granicach normy.
Nie jest zbyt mokry, choć warto podsuszyć. Pali się dość spokojnie. Można zaryzykować, choć ja go nie kupię. I sądzę, że koledzy z większym stażem też nie.

Re: Alsbo Black

: 25 kwietnia 2015, 19:38 - sob
autor: Tolo
Ktoś mówił, że się zepsuł ostatnimi czasy (nie wiem dokładnie kiedy). Czy to prawda? Ktoś próbował go teraz?