Strona 1 z 4

24-26 kwietnia

: 14 marca 2007, 12:28 - śr
autor: elvislike
witam szanownych z lodzi!
w dniach 24-26 szykuje mi sie sluzbowa wizyta w miescie lodzi. jesli kto mialby ochote na fajeczke z ma skromna osoba... zaznaczam, ze sa to dane wstepne.
pozdrawiam:-)

: 19 marca 2007, 09:19 - pn
autor: Cinek
Wiosenne Lodziaki? Pewnie!
Mnie najlepiej odpowiadała by środa 25 kwietnia.

: 19 marca 2007, 17:31 - pn
autor: boru
ah... a ja już myślałem, że jakoś tak bez odpowiedzi ten temat zostanie, co by mnie nie radowało, a że głosu jako pierwszy zabierać nie chciałem - to nic nie napisałem :P

a po tym całym cukrzeniu: mnie również pasuje, więc wpadam ;D

: 19 marca 2007, 19:38 - pn
autor: Dziku
A ja nie mam pewności czy wpadnę. Tego akurat dnia powinienem być w godzinach wieczornych w kilku miejscach, a na koniec w domu...

: 20 marca 2007, 11:05 - wt
autor: Cinek
Dziku pisze:A ja nie mam pewności czy wpadnę. Tego akurat dnia powinienem być w godzinach wieczornych w kilku miejscach, a na koniec w domu...
W kilku miejscach chyba nie wyklucza Peronu?
W czwartki - jak pamiętam - Hilson dyżuruje. We wtorki to teraz ja tyram do nocy (tymczasowa druga robota). Wybrałem więc środek.
W końcu nie codziennie przybywa do miasta Łodzi forumowy kolega.
Jeszcze należałoby ustalić godzinę rozpalenia fajek... Tu może właśnie kol. elvislike coś podpowie w tej kwestii (podejrzewam, że pobyt w mieście Łodzi jest służbowy i wiąże się z jakimiś zajęciami, ale winny się one skończyć o jakiejś ludzkiej porze?)

: 20 marca 2007, 13:08 - wt
autor: elvislike
(podejrzewam, że pobyt w mieście Łodzi jest służbowy i wiąże się z jakimiś zajęciami, ale winny się one skończyć o jakiejś ludzkiej porze?)
w gre wchodza (co zreszta chyba b. dobrze) godziny popoludniowo-wieczorne. w godzinach tych moge miec przewidziany jaki jubel z ktorego bede mogl sie urwac, nalgam o jakiejs niedyspozycji:-)
pewnego rodzaju "problemem" moze byc moja szefowa z ktora sie udaje gdyz ona rowniez wymawiajac sie niedyspozycja moze miec ochote aby udac sie "w lodz":-)
cos wiecej bede wiedzial blizej tej daty jednak mysle, ze bede w stanie pojawic sie momencie najkorzystniejszym dla wszystkich.
bedzie mi bardzo milo spotkac "lodziakow":-)
pozdrawiam serdecznie:-)

: 20 marca 2007, 15:19 - wt
autor: Dziku
Mnie coś mówi, że u Hilsona też może być tego dnia z czasem nietęgo...

: 19 kwietnia 2007, 19:38 - czw
autor: mlotkowy
Odświeżę.

Czy może zapadły jakieś decyzje? 24 lub 26 być może bym mógł :)

Kłaniam,

m.

: 19 kwietnia 2007, 19:42 - czw
autor: elvislike
wszystko (pieniazki...) w rekach rektora. mysle, ze blizej poniedzialku bede wiedzial czy jade we wtorek:-)
pozdrawiam:-)

: 20 kwietnia 2007, 10:27 - pt
autor: Cinek
Czekamy na wieści!

: 20 kwietnia 2007, 12:40 - pt
autor: elvislike
z ostatniej chwili:
prawdopodobnie bede w lodzi ok. godz 18 we wtorek, 24-ego. jestem w srode a w czwartek o godz 12-ej z hakiem wyjazd. tak wiec dostepny dla mnie czas to prawdopodobnie wtorek wieczor albo sroda wieczor. pozostalo tylko czekac czy jegomosc rektor podpisze delegacje:-)
pozdrawiam serdecznie:-)

: 20 kwietnia 2007, 13:53 - pt
autor: Dziku
No to kicha :cry:
We wtorek mam nocny dyżur, a w środę wieczorem nie dam rady dojechać na spotkanie. Pozostaje kontakt telefoniczny i chociaż ewentualne krótkie spotkanie w godzinach wcześniejszych.

: 23 kwietnia 2007, 20:04 - pn
autor: elvislike
z ostatniej chwili:
w kieszeni mam delegacje oraz bilet do lodzi. jutro przed 18-sta wysiadam z autobusu na ludzkiej ziemi. chwilowo mam telefon do marka, prosilbym na pm jeszcze jakis kontakt. najprawdopodobniej urwe sie wlasnie jutro a jak sie uda to i pojutrze z wieczorka:-) czwartek wyjaz wiec nieststy odpada...
pozdrawiam:-)
p.s. nie wiem czy w czasie pobytu bede mial dostep do netu wiec stawiam na telefon:-)

: 23 kwietnia 2007, 20:28 - pn
autor: boru
co coż. mnie wtorek nie rajcuje... za to środa jak najbardziej. w ten dzień wolny jestem od 17 ;].

: 23 kwietnia 2007, 21:38 - pn
autor: Cinek
środa, wieczór od ok. 18.30 mnie pasi. Peron?