Dylematy laika.

Tu początkujšąy fajczarze mogą zadawać pytania weteranom fajki.

Moderator: Moderatorzy

Someone
Początkujący
Początkujący
Posty: 25
Rejestracja: 11 grudnia 2010, 06:36 - sob

Dylematy laika.

Post autor: Someone »

Cześć.

Wiem, że jeśli chodzi o fajki najlepsze są z wrzośca, ale pierwszą zamierzam nabyć możliwie tanią czyli padnie na buk np. Bróg nr 54 Cafe http://allegro.pl/fajka-brog-nr-54-cafe ... 02131.html lub B&B No. 013 z gruszy http://allegro.pl/fajka-bb-no-013-grusz ... 44202.html. Nadadzą się?

Na tytoniu nie zamierzam oszczędzać, waham się pomiędzy Da Vinci, Black & Bright a Bellini Torino. Macie jakieś sugestie?

Do tego przybornik http://allegro.pl/przybornik-wielofunkc ... 62418.html i wyciory http://allegro.pl/wyciory-denicotea-100 ... 84815.html. O czymś zapomniałem?

Pozdrawiam
JSG
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 2479
Rejestracja: 19 stycznia 2008, 20:28 - sob
Lokalizacja: Blanki-Warszawa-Wołomin
Kontakt:

Re: Dylematy laika.

Post autor: JSG »

Someone pisze:Nadadzą się?
Nie
Someone pisze:Macie jakieś sugestie?
Twój wybór Twój problem
Someone pisze:Do tego przybornik
Do czego?
Someone pisze:i wyciory
A to w zasadzie słuszny wybór.

W przyszłości, kiedy chcesz zadać jakieś pytanie, usiądź i na kartce wymyśl sobie do tego pytania słowa klucze, potem słowa te kolejno wpisuj w wyszukiwarkę, na pewno trafisz na ciekawe wypowiedzi, jeśli nadal pozostanie coś nie jasne, może w takim wątku zadać pytania które naprowadzą cię na właściwe tory.
http://www.fajczarze.pl/forum//viewtopic.php?f=7&t=4251" onclick="window.open(this.href);return false;
moim cholernie subiektywnym zdaniem
----------------------------------
Amatorska Pracownia Wytwarzania i Reperacji Fajek
Awatar użytkownika
maciejslu
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 470
Rejestracja: 14 lipca 2008, 23:46 - pn
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Dylematy laika.

Post autor: maciejslu »

A ja bym zrobił tak:

kupiłbym dobrą fajkę Petersona, najlepiej systemową, do tego dobry tytoń - polecam Timm No Name, a potem usiadł, nabił i zapalił.

Po lekturze forum pewnie wiesz mniej więcej, jak "teoretycznie" podejść do zagadnienia, więc czas na praktykę. Wyciory i niezbędnik oczywiście też się przydadzą ;-)

A teraz wyjaśnię - tania fajka na początek? Niekoniecznie, choć oczywiście nie warto kupować najdroższej z dostępnych. Ale dobry wrzosiec od Petersona z systemem "odkraplającym" kosztuje poniżej dwustu złotych. Tytonie które wymieniłeś są w podobnej cenie, jak TNN, ale on ma miły dla otoczenia zapach. Więc od razu zyskasz w oczach współdomowników.
Pozdrawiam serdecznie
Maciej Ślużyński
Oficyna wydawnicza RW2010
Awatar użytkownika
blij
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 531
Rejestracja: 27 września 2009, 17:19 - ndz
Lokalizacja: Swarzędz, Poznań

Re: Dylematy laika.

Post autor: blij »

Co do tytoniu, to zgodzę się z Przedmówcą, ale do licha - tyle razy było to powtarzane na Forum. NIGDY NIE KUPUJ JAKO PIERWSZEJ FAJKI NIEWRZOŚCOWEJ !!!!! Każde inne drewno jest podatne na spalenie a jako fajkowy nowicjusz jest bardzo prawdopodobne, że zamiast palić w fajce będziesz palił samą fajkę. Pozostanie Ci w ustach tylko niesmak i spalona fajka. Nie ma więc co żałować tych kilkudziesięciu złotych więcej. Choć niekoniecznie - ze względów finansowych - musi to być od razu Peterson.
"...dymu dla nikogo, zapachu dla wszystkich, smaku dla mnie."
Awatar użytkownika
Amigo
Pykacz
Pykacz
Posty: 73
Rejestracja: 23 kwietnia 2010, 17:35 - pt
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Dylematy laika.

Post autor: Amigo »

ja zaczynałem od gruszy jeśli nie masz kasy na wrzosiec albo nie wiesz czy owe hobby Ci się spodoba kup gruszkę. Co do tytoni podpinam się pod TNN. Ja mam Bróga 24 i jest ok ;]
"Okazujcie szacunek tym u władzy, lecz nie podążajcie za nimi ślepo" - Ch.Paoilini Trylogia Dziedzictwo tom1
Someone
Początkujący
Początkujący
Posty: 25
Rejestracja: 11 grudnia 2010, 06:36 - sob

Re: Dylematy laika.

Post autor: Someone »

Na tym etapie nie widzę sensu inwestowania w fajkę za 200zł. Jeśli wypalę pierwszy woreczek z uśmiechem na ustach, zainwestuję w dobry ekwipunek.

Dziękuję za rady i rekomendację tytoniu.
Awatar użytkownika
Amigo
Pykacz
Pykacz
Posty: 73
Rejestracja: 23 kwietnia 2010, 17:35 - pt
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Dylematy laika.

Post autor: Amigo »

Vetus pisze:Przenosząc to na seks - to tak jakby zacząć "te sprawy" od intymnego kontaktu ze starą, koślawą, nie świeżo pachnącą partnerką. Pozostanie uraz. :)

Coraz bardziej Cię szanuję...
"Okazujcie szacunek tym u władzy, lecz nie podążajcie za nimi ślepo" - Ch.Paoilini Trylogia Dziedzictwo tom1
Awatar użytkownika
draco59
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 609
Rejestracja: 26 stycznia 2010, 17:50 - wt
Lokalizacja: Poznań

Re: Dylematy laika.

Post autor: draco59 »

Someone pisze:Na tym etapie nie widzę sensu inwestowania w fajkę za 200zł. Jeśli wypalę pierwszy woreczek z uśmiechem na ustach, zainwestuję w dobry ekwipunek.

Dziękuję za rady i rekomendację tytoniu.
Blij i Vetus mają rację - pierwsza faja powinna być wrzoścowa.Nie musisz wydawać 200 zł , nową wrzoścówkę od Zbyszka Bednarczyka kupisz za 50 - 90 zł.To nie są cuda , ale o wiele lepsze dla początkującego , niż grucha.
A gruszka może Cię zniechęcić do dalszego palenia...
KKF Poznań-----------------
Awatar użytkownika
blij
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 531
Rejestracja: 27 września 2009, 17:19 - ndz
Lokalizacja: Swarzędz, Poznań

Re: Dylematy laika.

Post autor: blij »

draco59 pisze:
Someone pisze:nową wrzoścówkę od Zbyszka Bednarczyka kupisz za 50 - 90 zł.To nie są cuda , ale o wiele lepsze dla początkującego , niż grucha.
A gruszka może Cię zniechęcić do dalszego palenia...
Z ust mi to wyjąłeś Krzysztof, ale sam widzisz - gość się pyta. Czterech z nas daje mu taką samą odpowiedź a ten i tak wie swoje. Skoro więc wie lepiej, to po co zawraca głowę...
"...dymu dla nikogo, zapachu dla wszystkich, smaku dla mnie."
JSG
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 2479
Rejestracja: 19 stycznia 2008, 20:28 - sob
Lokalizacja: Blanki-Warszawa-Wołomin
Kontakt:

Re: Dylematy laika.

Post autor: JSG »

Vetus pisze: Ważny jest tu moment zniechęcenia i sparzenia się na pierwszej próbie. Przenosząc to na seks - to tak jakby zacząć "te sprawy" od intymnego kontaktu ze starą, koślawą, nie świeżo pachnącą partnerką. Pozostanie uraz. :)
z drugiej strony jeśli już wkraczamy w ten obszar jest takie jedno powiedzonko które niejako przeczy twoim słowom ale w związku z tym że na siedem słów dwa to wulgaryzmy, daruję sobie jego przywoływanie.
Someone pisze:Na tym etapie nie widzę sensu inwestowania w fajkę za 200zł. Jeśli wypalę pierwszy woreczek z uśmiechem na ustach, zainwestuję w dobry ekwipunek
Żegnaj więc.... machamy Ci na pożegnanie, ale bez żalu, bo a nuż dzięki temu unikniesz tych wszystkich chorób przed którymi ostrzega minister zdrowia...
blij pisze:NIGDY NIE KUPUJ JAKO PIERWSZEJ FAJKI NIEWRZOŚCOWEJ !!!!! Każde inne drewno jest podatne na spalenie a jako fajkowy nowicjusz jest bardzo prawdopodobne, że zamiast palić w fajce będziesz palił samą fajkę.
Nie rozumiem tego przeświadczenia że fajkę da się spalić... No może kiedy człowiek kupi sobie fajkę tytoń i zakopci jak smok, ale skoro przed zakupem trafia do miejsca na sieci gdzie w setkach wątków napisano jak tego nie zrobić...
moim cholernie subiektywnym zdaniem
----------------------------------
Amatorska Pracownia Wytwarzania i Reperacji Fajek
Someone
Początkujący
Początkujący
Posty: 25
Rejestracja: 11 grudnia 2010, 06:36 - sob

Re: Dylematy laika.

Post autor: Someone »

Nikt z Was nie zaczynał od fajek z gruszy/wiśni/buku? Trudno w to uwierzyć.

Dziękuję za rady. :pipeman:
PawelF
Pykacz
Pykacz
Posty: 72
Rejestracja: 14 listopada 2010, 10:47 - ndz

Re: Dylematy laika.

Post autor: PawelF »

JSG pisze: Nie rozumiem tego przeświadczenia że fajkę da się spalić... No może kiedy człowiek kupi sobie fajkę tytoń i zakopci jak smok, ale skoro przed zakupem trafia do miejsca na sieci gdzie w setkach wątków napisano jak tego nie zrobić...
Wyobrażcie sobie że pierwszą moją fajeczką był gruszowy malutki cieniutki Dukacik
(co prawda palony na przemian z dużym big hornem),
i dopiero w trakcie jego opalania dowiedziałem sie że mozna spalić fajke :shock:
Pare razy była mocno gorąca ale krzywdy nie dała sobie zrobić.
chodzi o fajki najlepsze są z wrzośca, ale pierwszą zamierzam nabyć możliwie tanią czyli padnie na buk np. Bróg nr 54 Cafe http://allegro.pl/fajka-brog-nr-54-cafe ... 02131.html" onclick="window.open(this.href);return false; lub B&B No. 013
Jesli mozna sie wypowiedziec jako posiadacz 54.To miła mała fajeczka
(zupełnie kompatybilna z Dukatem)
choć na zdjeciach wygląda lepiej(tak mi sie wydaje) niż w raczce,
moj egzemplarz ma zbyt głeboko nawiercony komin,najlepiej wiec kupowac osobiscie w trafice nie przez net.
Poza tym:
-te fajki do których pokazałes linki to maluchy,nie wiem czy nie lepiej zacząć od kupna czegoś wiekszego i z miejscem na filter.
Grusza jest smaczna fajeczką(osobiste wrazenia),ale skoro zadajesz pytanie to chyba oczekujesz odpowiedzi?A odpowiedz już Tobie udzielili bardziej wtajemniczeni koledzy.
Wracając do pierwszej taniej fajki czy mi sie zle wydaje że mozna kupić nowe wrzoscie za okolo 50 plnów?Na alledrogo kapitana z wrzoścową główka z dostawą wyjdzie tyle samo
Awatar użytkownika
vlasij
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 959
Rejestracja: 12 października 2009, 22:21 - pn
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Dylematy laika.

Post autor: vlasij »

Someone pisze:Nikt z Was nie zaczynał od fajek z gruszy/wiśni/buku? Trudno w to uwierzyć.

Dziękuję za rady. :pipeman:
Dostałem gruszę od kolegi i po dwóch tygodniach wylądowała w piwnicy. Parę lat później kupiłem sobie bruyerkę Denicotea, za niecałe 40 zł i to w niej uczyłem się palić. Możesz zainwestować też w używanego wrzośca: lekka higienizacja (nie musi być super pięknie, przecież to do nauki) i będziesz miał fajkę lepszą do nauki niż Peterson za 300 zł. O pomoc możesz poprosić kolegów z forum.

Pozdrawiam.
Pozdrawiam serdecznie!
_________________
Fajka jest tym dla dorosłego mężczyzny, czym kolejka elektryczna dla małego chłopca.
Someone
Początkujący
Początkujący
Posty: 25
Rejestracja: 11 grudnia 2010, 06:36 - sob

Re: Dylematy laika.

Post autor: Someone »

Dobrze, w takim razie doradzcie proszę jaką fajkę z wrzośca kupić. Cena do 150zł, najchętniej polskiej produkcji. Preferuję takie na małą lub średnią ilość tytoniu, z wygiętym ustnikiem i miejscem na filtr 9mm. Tego Broga 54 też kupię dla porównania. :wink:

Kulpiński 149 jest fajką ze średniej półki?
Awatar użytkownika
Wojtek
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 371
Rejestracja: 08 czerwca 2010, 00:35 - wt
Lokalizacja: Pruszcz Gdański

Re: Dylematy laika.

Post autor: Wojtek »

ta kulpinka jest w porządku :pipeman:
Palenie fajki zapewnia spokojny i obiektywny osąd spraw ludzkich - Albert Einstein
ODPOWIEDZ

Wróć do „Pytania początkujących fajczarzy”