Czy nic się nie stanie ???

Tu początkujšąy fajczarze mogą zadawać pytania weteranom fajki.

Moderator: Moderatorzy

michal55555
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 203
Rejestracja: 16 sierpnia 2006, 19:47 - śr
Lokalizacja: Gdansk
Kontakt:

Czy nic się nie stanie ???

Post autor: michal55555 »

Opalam nową fajkę tytoniem SAMEL GAWITH'S -Sam's Flake . Ten tyton pali się strasznie dlugo :D. Wypalenie połowy fajki zajmuje mi półtora godziny. Jak bedę chciał wypalic calą to to powinno mi zając ok trzy godziny :D. Czy tak dlugi czas nie zniszczy fajki ???. Kiedys zniszczyłem fajkę przez dlugie palenie ok trzech godzin (paliem trzy krotnie tą samą fajkę non stop, wysypujac popiól po czym wkładałem nowy tyton), fajka zaczeła mocno się grzac i dymic, nie nadawała sie już do palenia. Boje się zniszczyc kolejnej. Czy jest jakis czas palenia fajki którego nie należy przekroczyc ?????
Kynio
Początkujący
Początkujący
Posty: 24
Rejestracja: 07 maja 2007, 23:53 - pn
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Kynio »

Z jakiego materiału wykonana jest fajka? Nie wiem jak grusza, ale wrzosiec jest właśnie takim materiałem, który jest dość odporny na spalanie, między innymi dlatego wybiera się do wyrobu fajek. Sądze, że jeśli będziesz spokojnie palić i nie przegrzewać fajki to nic nie powinno się stać.
michal55555
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 203
Rejestracja: 16 sierpnia 2006, 19:47 - śr
Lokalizacja: Gdansk
Kontakt:

Post autor: michal55555 »

Fajka Kulpińskiego 65a z wrzośca 8)
Awatar użytkownika
elvislike
Moderator
Moderator
Posty: 1931
Rejestracja: 23 grudnia 2004, 13:00 - czw
Lokalizacja: lublin

Post autor: elvislike »

Czy jest jakis czas palenia fajki którego nie należy przekroczyc ?????
tak. taki aby nie przekroczyl rekordu pani danuty pytel. bo jakos nie wypada...:-) innych przeciwskazan nie znam.
pozdrawiam:-)
we are not what we eat, we are what we don't shit... (hugh romney)
michal55555
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 203
Rejestracja: 16 sierpnia 2006, 19:47 - śr
Lokalizacja: Gdansk
Kontakt:

Post autor: michal55555 »

To dlaczego jednej fajki nie można palic kilka razy non stop ??? tylko musi ona odpoczywac min siedem godzin ???
zebra
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 473
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 23:14 - pn
Lokalizacja: Lublin

Post autor: zebra »

Po pierwsze Samuel Gawith's :wink: , po drugie:
michal55555 pisze:Kiedyś zniszczyłem fajkę przez długie palenie ok trzech godzin (paliem trzy krotnie tą samą fajkę non stop, wysypujac popiól po czym wkładałem nowy tyton), fajka zaczeła mocno się grzac i dymic, nie nadawała sie już do palenia.
ja się nie dziwię, po paleniu trzeba dać fajeczce nieco odetchnąć. Ja palę fajkę ok. 2 godzin i mi się nic nie dzieje. Zasadą jest żeby po każdym nabiciu i spaleniu była przerwa. Fajka w tym czasie musi ostygnąć, a wilgoć wyparować (ja obsypuję wnętrze komina popiołem który ma podobno właściwości absorpcyjne), stąd gryzące dymienie i nadpalenie fajki.
Awatar użytkownika
elvislike
Moderator
Moderator
Posty: 1931
Rejestracja: 23 grudnia 2004, 13:00 - czw
Lokalizacja: lublin

Post autor: elvislike »

To dlaczego jednej fajki nie można palic kilka razy non stop ??? tylko musi ona odpoczywac min siedem godzin ???
o tym bylo. poczytaj w postach dlaczego mozesz zaswinic fajke palac ja pod rzad dwa lub wiecej razy. palac standartowa (wielkosc) fajke tez mozna ja zaswinic jednak zakladam, ze kilka fajek juz wypaliles i wiesz "jak to sie robi". jesli piszesz, ze tak dlugo udaje ci sie palic fajke to gratuluje czasu. czas swiadczyc bedzie rowniez o tym, ze palisz powoli co owocowac winno suchym paleniem. jesli fajke palisz non-stop nie robiac przerw i odpalajac na nowo to zakladam, ze palisz "dobrze" i nie zepsujesz fajki.
pozdrawiam:-)
we are not what we eat, we are what we don't shit... (hugh romney)
Awatar użytkownika
almik
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 127
Rejestracja: 08 października 2004, 07:09 - pt
Lokalizacja: Zgorzelec

Post autor: almik »

Gratulacje! trzy godziny... No, no. A ile razy w ciągu palenia Ci gaśnie?
Fajce nie szkodzi długość palenia, a jedynie sposób w jaki to robisz. Jeżeli palisz wolno i chłodno to nic jej nie będzie, a wręcz przeciwnie - będzie "zadowolona" :D
Niech nam fajka pomyślności nigdy nie zagaśnie (BLF).
Barney
Pykacz
Pykacz
Posty: 58
Rejestracja: 08 maja 2007, 13:34 - wt

Re: Czy nic się nie stanie ???

Post autor: Barney »

michal55555 pisze: fajka zaczeła mocno się grzac i dymic
No to ja się nie dziwię że zniszczyłeś fajkę. Troszkę ciepła i dymku musi być ale co za dużo to nie zdrowo.
Obrazek
michal55555
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 203
Rejestracja: 16 sierpnia 2006, 19:47 - śr
Lokalizacja: Gdansk
Kontakt:

Post autor: michal55555 »

Fajka jest opalana, nakładam tyton do połowy fajki, palenie połowy fajki zajmuje mi ok poltora godziny i zużywam ok siedmiu zapałek. 8)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Pytania początkujących fajczarzy”