prekarbonizacja

Tu początkujšąy fajczarze mogą zadawać pytania weteranom fajki.

Moderator: Moderatorzy

dopeman
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 748
Rejestracja: 23 października 2005, 16:16 - ndz
Lokalizacja: Poznań

prekarbonizacja

Post autor: dopeman »

Jakoś nie mam zaufania do czarnej substancji w kominie i niestety mam pecha że co wiszę ładną fajkę najczęściej jest prekarbonizowana -tak jak ostatnio śliczne maleństwo niby tzw. samochodówka na fi9mm..

z drugiej strony wiele znanych firm stosuje takie rozwiazanie... czy istnieje jakas szansa aby odróżnić dobrą prekarbonizacje od jakiegoś mazidła imitującego takową? A może każda prekarbonizacja to kiepskie rozwiązanie i unikać jak ognia :?:

ps. nie dopuszczam w ogóle myśli że daję za fajkę 150-200zł i potem papierem ściernym usuwam czarne mazidło z komina.... :evil:
Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
j4szczur
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 984
Rejestracja: 22 maja 2006, 20:16 - pn
Lokalizacja: ,,w podróży''

Re: prekarbonizacja

Post autor: j4szczur »

dopeman pisze: ps. nie dopuszczam w ogóle myśli że daję za fajkę 150-200zł i potem papierem ściernym usuwam czarne mazidło z komina.... :evil:
Czemu?
dopeman
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 748
Rejestracja: 23 października 2005, 16:16 - ndz
Lokalizacja: Poznań

Post autor: dopeman »

no bo to dla mnie bez sensu, płacić nie małą kwotę za produkt który trzeba jeszcze samemu mechanicznie obrobić 8)
Obrazek Obrazek
Grzegorz XVI
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 443
Rejestracja: 13 marca 2006, 17:13 - pn
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Grzegorz XVI »

dopeman pisze:no bo to dla mnie bez sensu, płacić nie małą kwotę za produkt który trzeba jeszcze samemu mechanicznie obrobić 8)
zgadzam się z dopemanem
jakbym miał wydać 150-200 na fajeczkę (co niedługo nastąpi) to nie chciałbym dodawać sobie pracy.
gg: 5238466
pozdrawiam
Awatar użytkownika
j4szczur
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 984
Rejestracja: 22 maja 2006, 20:16 - pn
Lokalizacja: ,,w podróży''

Post autor: j4szczur »

Czyli Wam się nie chce? ;-)
Grzegorz XVI
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 443
Rejestracja: 13 marca 2006, 17:13 - pn
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Grzegorz XVI »

j4szczur pisze:Czyli Wam się nie chce? ;-)
dokładnie :D prorok :?:
a tak dodatkowo... dla mnie to lekkie ryzyko... jeszcze bym coś popsuł :wink:
gg: 5238466
pozdrawiam
Don_ChiChot
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 235
Rejestracja: 23 grudnia 2005, 21:11 - pt
Lokalizacja: Przemyśl

Post autor: Don_ChiChot »

hehe ciekawie ta rozmowa wyszla :)

to tak samo jak kupic samochod z kolorem tapicerki ktorego sie nie trawi i po odbiorze z salonu postawic u tapicerza :)

Kiedys myslalem w stylu "czego Oni chca od tego prekarbonizatu"... chyba mi sie smak wyostrzyl bo ostatnio oprocz tytoniu wyczulem dziwna "obcosc" w fajce, ktora powoli zaczyna zanikac.... ale poooowoli :)
Bum tralalala wciagam gleboko ....
Awatar użytkownika
j4szczur
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 984
Rejestracja: 22 maja 2006, 20:16 - pn
Lokalizacja: ,,w podróży''

Post autor: j4szczur »

Rozumiem, że wydając np 200 zł chcecie mieć fajkę "tip top" i bardzo słusznie! Zero kompromisów.
Grzegorz XVI
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 443
Rejestracja: 13 marca 2006, 17:13 - pn
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Grzegorz XVI »

j4szczur pisze:wydając np 200 zł chcecie mieć fajkę "tip top" i bardzo słusznie! Zero kompromisów.
nic dodać, nic ująć
gg: 5238466
pozdrawiam
Jakub
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 571
Rejestracja: 28 sierpnia 2005, 22:45 - ndz
Lokalizacja: Poznań

Re: prekarbonizacja

Post autor: Jakub »

dopeman pisze: czy istnieje jakas szansa aby odróżnić dobrą prekarbonizacje od jakiegoś mazidła imitującego takową?


Tak na oko to musi być bardzo trudne jeśli w ogóle możliwe. Dopiero przy pierwszym paleniu wszystko się wyjaśnia, albo fajka raczy cię dziwnym smrodkiem i posmakiem, albo nie :) Ale wystarczy przecież zetrzeć prekarbonizat jeśli już jest i przeszkadza. Trochę dodatkowej roboty i po krzyku.
dopeman
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 748
Rejestracja: 23 października 2005, 16:16 - ndz
Lokalizacja: Poznań

Post autor: dopeman »

a jak reszta grona, nie ma zdania czy też bez różnicy dla nich czy komin z mazidłem czy bez? :roll:

a no i pytanie za 100 punktów jak wygląda tworzący się nagar na takiej warstwie... :idea: :?: w normalnej fajce robie się gładka matowo-aksamitna powierzchnia a jak w fajce która ma w środku szorstki w dotyku prekarbonizat?
Obrazek Obrazek
Hilson
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 187
Rejestracja: 06 sierpnia 2006, 15:31 - ndz
Lokalizacja: N=51*47'10,5" E=19*25'50,7"

Post autor: Hilson »

dopeman pisze:a jak reszta grona, nie ma zdania czy też bez różnicy dla nich czy komin z mazidłem czy bez? :roll:

a no i pytanie za 100 punktów jak wygląda tworzący się nagar na takiej warstwie... :idea: :?: w normalnej fajce robie się gładka matowo-aksamitna powierzchnia a jak w fajce która ma w środku szorstki w dotyku prekarbonizat?
:?
przez ponad ....dzieścia lat nie martwiłem się o to, nie martwię się dzisiaj i nie mam zamiaru martwić się na przyszłość.
Każdy występujący na Tym Forum wie, jaką rolę ma spełnić prekarbonizacja i z czego najczęściej jest robione "owo mazidło".
Mając przed oczami teoretyczne zadania, jakie ma do spełnienia prekarbonizacja, łatwiej będzie mniej doświadczonemu fajczarzowi (jak mnie), prawidłowo "opalić" fajkę. Prawdziwi "wyjadacze" nabijając "do pełna" dziewiczy wrzosiec osiągną podobny, bądź lepszy rezultat. To tylko kwestia osobistego doświadczenia, tytoniu, fajki et ctr.
...a za 100 pkt. postaram się zrobić kilka makro-foto i odpowiedź za 100 pkt., który nagar jest: na prekarbonizowanych, a który nieprekarbonizowanych?
Pozdrawiam,
Hilson
dopeman
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 748
Rejestracja: 23 października 2005, 16:16 - ndz
Lokalizacja: Poznań

Post autor: dopeman »

dziękuję w takim razie za konkretną odpowiedź ;) chętnie zobaczę również foto i postaram się udzielić prawidłowej odpowiedzi :D
Obrazek Obrazek
michal55555
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 203
Rejestracja: 16 sierpnia 2006, 19:47 - śr
Lokalizacja: Gdansk
Kontakt:

Post autor: michal55555 »

Ja wlasnie tez sie zastanawiam nad tym, zamowilem u p. Najsztuba fajeczke adventure, jeszcze do mnie nie dotarla, ale co zrobic gdyby byla prekarbonizowana, czy lepiej papierem sciernym zetrzec te mazidlo, czy normalnie opalac,ale chyba jednak usune te mazidlo, boje sie pogorszenia smaku,to wlasciwie po co oni nakladaja na takie tanie fajeczki te mazidla???, przeciez wiadomo ze nie jest to prawdziwa prekarbonizacja. 8)
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 976
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Post autor: Hobbit »

Ja w Adventurce miałem "prekarbonizację" i po kilku paleniach zaczeła złazić jakoś dziwnie płatkami. Wyczyściłem więc faję, wyszlifowałem papierem komin i opaliłem normalnie. Teraz jest git. Niby fajka tania, a pali się w niej przednio. moja rada - usuń to badziewie z komina i już bo to nie tylko jakiś biedny tusz z szkłem wodnym stosowany w tanich polskich fajkach, mi wyglądało to na jakąs farbę węglową bo jako nowe wygladało jakby wnętrze komina wylano tym czymś. Wywal to i już - szkoda czasu na ponowną walkę o opalenie.
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Pytania początkujących fajczarzy”