Pachnące tytonie

Tu początkujšąy fajczarze mogą zadawać pytania weteranom fajki.

Moderator: Moderatorzy

GAMA
Początkujący
Początkujący
Posty: 2
Rejestracja: 24 marca 2006, 14:26 - pt

Pachnące tytonie

Post autor: GAMA » 25 marca 2006, 12:01 - sob

Interesują mnie aromatyczne pachnące tytonie tak aby dym z fajki nieodganiał nikogo odemnie a przeciwnie aby wabił swym zapachem. Jakie tytonie, jakiej firmy są godne uwagi.[/b]
Jakub
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 571
Rejestracja: 28 sierpnia 2005, 22:45 - ndz
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Jakub » 25 marca 2006, 13:44 - sob

Tylko te z domieszką latakii :twisted:
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 975
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Post autor: Hobbit » 25 marca 2006, 14:02 - sob

Kolego Gama żeby wabić zapachem - perfumik sobie lepiej sprawić (najlepiej z feromonami) :) :twisted: Ja rozumiem, wiosna, rykowiska...

A tak na poważnie : poczytaj forum, są opisy tytoni, dowiesz się które pachną, a które nie i czemu tak jest.

A na początek kup sobie Stanwell Vanilia lub cos w tym stylu.
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
Awatar użytkownika
Józef
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 106
Rejestracja: 26 sierpnia 2005, 17:58 - pt
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Józef » 25 marca 2006, 17:29 - sob

Istotnie, wiele jest postów na tym Forum traktujących o aromatyzowanych tytoniach. O innych zresztą też :D Jak masz w pobliżu dobrze zaopatrzoną trafikę, to oprócz proponowanej Vanilii Stanvwella, jeszcze spory wybór aromatyzowanych Petersonów Ci się trafi. Choć u nas cena tych ostatnich może zwalić z nóg.
Seks jest podstawą, życie zabawą, wódka nałogiem, a fajka jest Bogiem
Awatar użytkownika
Cinek
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 738
Rejestracja: 07 października 2004, 18:16 - czw
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Cinek » 25 marca 2006, 22:01 - sob

W kultowej książce dla dorosłych dzieci o Mikołajku (Rekreacje Mikolajka bodajże) autorstwa Goscinny René & Sempé Jean Jacques niejaki Alcest stwierdza, że mydło ładnie pachnie, ale jest paskudne w smaku!
Kazdy chemik potwierdzi, że prawie nie ma paskudniejszej rzeczy od zapachu stężonego olejku różanego.
Wszystko i tak zależy od okolicznośći, bo pykanie nawet najbardziej pachnącego tytoniu w małym i niewietrzonym pomieszczeniu (ot np. Kentucky Bird z płatkami kwiatów) doprowadzi do ...smrodu. Natomiast lekki powiew latakii może byc całkiem przyjemny.
Nadto, czy chodzi by tytoń pachniał dla otoczenia, czy tez SMAKOWAŁ palaczowi?
Walą się rządy i królestwa, a... fajka trwa.
Awatar użytkownika
Józef
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 106
Rejestracja: 26 sierpnia 2005, 17:58 - pt
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Józef » 26 marca 2006, 13:32 - ndz

Masz rację Cinku: wszystko zależy od okoliczności, a każdy zapach zbyt intensywny i długo wąchany w zbyt dużym stężeniu, może doprowadzić do obrzydzenia, tudzież do bardziej nieprzyjemnych następstw :wink: . Wśród aromatyzowanych tytoni pewnie znajdzie się kilka, które będą zarówno smakowały palącemu, jaki i wśród osób towarzyszących wywołają aprobujące uśmiechy lub nawet okrzyki zachwytu :)
Seks jest podstawą, życie zabawą, wódka nałogiem, a fajka jest Bogiem
Grzegorz XVI
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 443
Rejestracja: 13 marca 2006, 17:13 - pn
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Grzegorz XVI » 26 lipca 2006, 17:48 - śr

Hobbit pisze:
A na początek kup sobie Stanwell Vanilia lub cos w tym stylu.

osobiście nie polecam Stanwella ponieważ bulgocze ;) no i zapach jak i smak nie przyciągają :lol: jestem dosyć monotematyczny ale Timm No Name :lol: :lol: :twisted: :wink:
gg: 5238466
pozdrawiam
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 975
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Post autor: Hobbit » 26 lipca 2006, 20:25 - śr

Komu bulgocze temu bulgocze. Mnie nie bulgotał a smaczny i aromatyczny był, choć fanem aromatów nie jestem.
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
Grzegorz XVI
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 443
Rejestracja: 13 marca 2006, 17:13 - pn
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Grzegorz XVI » 26 lipca 2006, 22:41 - śr

może źle wywnioskowałem, ale wydawało mi się, że kolega Gama jest początkującym fajczarzem. Ja na początku, czyli obecnie, miałem/mam problemy ze zbyt zachłannym paleniem. Z dnia na dzień idzie mi lepiej, no ale fajka uczy cierpliwości więc jestem dobrej myśli.

no i nie chciałem nikogo urazić/zrazić moją niefachową opinią...
gg: 5238466
pozdrawiam
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 975
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Post autor: Hobbit » 28 lipca 2006, 01:16 - pt

Nie, no żadnej urazy. Po co to komu żeby na forum wojować. Tak mi się palnęło z tym bulgotaniem. Niemal każdy tytoń mozna przeciągnąć i zrobic bagno, szczególnie podatne są na to własnie ostro zaprawiane sosami aromaty. Ja co prawda ostatnio aromatów wogóle nie pale ale coś tam pamiętam. Chociaż Timm NN kusi mnie to musze zużyc jescze moje zapasy La i Va :) A jest tego chyba z pół kilo :)
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
Grzegorz XVI
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 443
Rejestracja: 13 marca 2006, 17:13 - pn
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Grzegorz XVI » 28 lipca 2006, 08:48 - pt

Hobbit pisze: :) A jest tego chyba z pół kilo :)
:shock: :shock: :shock:
gg: 5238466
pozdrawiam
Awatar użytkownika
elvislike
Moderator
Moderator
Posty: 1931
Rejestracja: 23 grudnia 2004, 13:00 - czw
Lokalizacja: lublin

Post autor: elvislike » 28 lipca 2006, 10:53 - pt

"...ale trzysta butelek?!?
-no... pieciu ich bylo..."
pozdrawiam:-)
we are not what we eat, we are what we don't shit... (hugh romney)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Pytania początkujących fajczarzy”