Jacaranda - Tropic Fragrance... szukam info...

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

qmaster
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 402
Rejestracja: 27 grudnia 2004, 22:02 - pn
Lokalizacja: Piła/Bydgoszcz

Jacaranda - Tropic Fragrance... szukam info...

Post autor: qmaster » 10 marca 2005, 20:23 - czw

Zakupiłem dziś nowy tytoń... heh nowy :twisted: ( akcyza 2003)

JACARANDA
tropic fragrance
pipe mixture
premium choice
Planta Tabak Berlin...

fioletowe opakowanie...


Napewno ktoś palił z forumowiczów ... :?:
Proszę o info...
Z góry dzięki :!:
Pozdrawiam
Q.
Awatar użytkownika
Jarek
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 298
Rejestracja: 30 stycznia 2005, 16:23 - ndz
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jarek » 10 marca 2005, 20:40 - czw

Jest opinia na Tobacco Review, ale uprzedzam, że firma Planta nie ma najlepszych recenzji. Pozdrawiam.
love is...letting him light his pipe at the table after dinner...forgiving her for washing your pipes in the dish-washer
Dziku

Post autor: Dziku » 10 marca 2005, 21:01 - czw

Paliłem ten tytoń z półtora roku temu. Nie mogę znaleźć notatek, ale będę szukał. Pamiętam zresztą, że opisywałem go na starym forum.
W smaku była to wanilia i owoce tropikalne. Przyjemna słodycz, ale tytoń (jak to aromat) dość ciepły w paleniu. Z rzeczy mniej przyjemnych pamiętam zalew kondensatu przy pierwszych paleniach. Później, gdy dostosowałem technikę palenia do tego tytoniu, kondensatu było już nieco mniej, ale tak czy inaczej filtr był mokry. Raczej wyłącznie do fajek przeznaczonych aromatom. Inaczej trzeba by fajkę bardzo długo wietrzyć. "Room note" była wysoka. Miły zapach bardzo akceptowalny przez otoczenie. Postrzegałem ten tytoń jako przyzwoitego śrtedniaka. Ponieważ równocześnie miałem wanilię Stanwella od A&C Petersenów - w Jackarandzie brakwało mi tego tchnienia chłodnej słodyczy właściwego tytoniowi Stanwella. Z uwagi na bardziej rozbudowany bukiet smakowy lokuję ten tytoń nieco wyżej niż wanilię z Planty, ale podobnie jak do owej wanilii tak i do Jackarandy raczej nie wrócę. Nie odrzucał mnie ten tytoń, ale - raz wystarczył...
Awatar użytkownika
Cinek
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 738
Rejestracja: 07 października 2004, 18:16 - czw
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Cinek » 10 marca 2005, 21:09 - czw

Jacaranda Planta
skład: Virginia, Black Cavendish
typ mieszanki: aromatyczny
moc: lekki
Niby słodki, niby ładnie pachnie... Ale... jest cos w nim sztucznego. Jakby do aromatyzowaniu użyto jakiejś chemii.
Paliłem, paliłem, aż wypaliłem. I tyle. Ach, jeszcze jedno – zostało bardzo dużo kondensatu.
Walą się rządy i królestwa, a... fajka trwa.
Awatar użytkownika
borkows
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 156
Rejestracja: 12 października 2004, 07:55 - wt
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: borkows » 11 marca 2005, 09:09 - pt

Dawno kupiłem .... jeszcze mam ... palę sporadycznie! Jak napisali Koledzy fajka musi po tym tytoniu dłuuuuugo się "wietrzyć". Jak napisał Cinek jest w nim coś sztucznego, jak dla mnie za bardzo perfumowany ...



Leżał długo niepalony ... należało reanimować "staruszka" bo przyszła mi ochota na sprawdzenie jak to z nim jest. Dostał troszeczkę wilgoci (zgodnie z "przepisami" z forum) i zapaliłem ...
Po reanimacji stracił duzo ze swojej "chemii" - o której było wcześniej i jak dla mnie teraz nadaje sie do palenia, chociaż nie zachwyca. Smak owoców nie jest już tak męczący i mniej "chemiczny".
Kondensatu raczej mało (chociaż był), palony na dworzu z jednym kryształkiem w fajce, została mała górka popiołu.

Fajka jednak musi nadal po nim dłużej odpoczywać.
Ostatnio zmieniony 23 maja 2005, 11:12 - pn przez borkows, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Bart
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 280
Rejestracja: 08 października 2004, 17:25 - pt
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Bart » 11 marca 2005, 15:34 - pt

Też paliłem. Podobny do Belle Epoque, ale o klasę gorszy. Trzeba mu przyznać, że aromat w pokoiku pozostawia świetny, reszta - tak samo jak u przedmówców. Myślę, że warto sprubować, jeśli w trafice nie ma niczego szczególnego, ale nie spodziewaj się takich reakcji jak po niedoścignionym Belle.
Jerry
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 646
Rejestracja: 26 października 2007, 00:09 - pt
Lokalizacja: Szczecin

Re: Jacaranda - Tropic Fragrance... szukam info...

Post autor: Jerry » 08 lipca 2009, 18:40 - śr

Pojawiło się to, to ostatnio w różnych trafikach w cenie troszkę według mnie za wysokiej i nieadekwatnej do cen za Odrą.
Nabyłem wczoraj saszetkę (akcyza 2008), a dzisiaj skorzystałem z chwili spokoju i spróbowałem.
Pierwsze wrażenie, niby bardzo suchy w saszetce, ale przy rozdrabnianiu w sam raz.
Może to i tropikalne owoce, ale mnie się kojarzył z syropem z jeżyn plus porzeczki.
Aromat coś pomiędzy SG Celtic Talisman i Belle Epoque.
w paleniu ok, chociaż pali się bardzo gorąco. Nie zauważyłem zalewu kondensatu o którym pisali koledzy w dawnych postach.
Room note bardziej niż OK :)
Podsumuję tak:
Tytoń w moim guście, ale w klasyfikacji ustawiłbym go dalego, daleko za Belle Epoque i SG Celtic Talisman.
Celtic Talisman budzi różne odczucia, ale w Jacaranda jest jakaś nachalna sztuczność.
Fajny tytoń, ale kupię go ponownie gdy nic innego nie bedzie na rynku.
No i cena zdecydowanie nie przystaje do jakości.
Ogólnie spróbować warto, ale stale palona wydaje się wręćz lepka.

Pozdrawiam
Jerry
Allegro: INSA
ebay: Jureknpl
Awatar użytkownika
andrzejn175
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 137
Rejestracja: 19 sierpnia 2008, 20:11 - wt

Re: Jacaranda - Tropic Fragrance... szukam info...

Post autor: andrzejn175 » 28 lipca 2009, 19:27 - wt

Tytoń który nie wywołał na mnie specjalnie pozytywnego wrażenia.Jedynym jego plusem jest wolne spalanie się.Paskudzi trwale fajkę,co samo przez się kosztuje nas przy zmianie na inny tytoń (z grupy aromat oczywiście) sporą liczbę wyciorków,spirytusu,z metodą profesorską włącznie.
Zacznijmy od podstaw : estetyczna 100 gramowa puszka w kolorze fioletowym skutecznie wabi potencjalnego fajczarza-nabywcę.
Zapach dość przyjemny dla nosa,konsystencja drobna i z zachowaną wilgotnością,spalanie łatwe,a otoczenie nie narzeka. ;)
Problematyczne jest dość częste gaśnięcie i "erupcja" wilgoci w fajce.Zjawisko takie ma miejsce nawet przy powolnym paleniu.Nawet jak tytoń wysuszymy na wiórek,osadza się nam w fajce wilgoć.
Tytoń sprawdzony jako dodatek wzbogacający inne aromaty,zmieszany przykładowo np. ze Sweet Georgia Brown w dowolnej proporcji nic nie traci.Jacarandę poleciłbym raczej doświadczonym w bojach amatorom owocowych smaczków.
Klient z fajką jest mniej awanturujący się!
Awatar użytkownika
draco59
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 609
Rejestracja: 26 stycznia 2010, 17:50 - wt
Lokalizacja: Poznań

Re: Jacaranda - Tropic Fragrance... szukam info...

Post autor: draco59 » 24 lutego 2010, 16:06 - śr

Jako żem "aromaciarz" i miłośnik Planty(niekoniecznie całej :D ) rok temu kupiłem i spróbowałem.
Pali się dość ciepło , ale równo . Nie stwierdziłem zalewu kondensatu.
W smaku dobry , room note piękny , lecz nieco "przyciężki".
Jest u mnie częstym gościem.
Pozdrawiam
Krzysztof
Ps. Faktycznie zostawia po sobie mocny zapach w fajce.
KKF Poznań-----------------
katakumba
Początkujący
Początkujący
Posty: 24
Rejestracja: 11 lipca 2010, 18:57 - ndz
Lokalizacja: Poznań

Re: Jacaranda - Tropic Fragrance... szukam info...

Post autor: katakumba » 23 grudnia 2014, 14:50 - wt

Nie podszedł mi ten tytoń. W mojej ocenie bardzo mocno aromatyzowany, na niekorzyść dla saszetki, którą kupiłem. Po otwarciu duszący zapach egzotycznych owoców w stylu soku multiwitaminowego. Jakiś lepki, wilgotny. Wrażenie potęguje się po zapaleniu fajki: smak podejrzanie równy, dość chemiczny - choć sam w sobie znośny, to właśnie nachalny, płaski.
Przygasa, pali się dość nierówno. Może za mało podsuszyłem? Paliłem go jako bardzo początkujący fajczarz.
Parę razy zdarzyło mi się go lekko przeciągnąć, przy czym ukarał mnie paskudnym posmakiem ziemi z doniczki.
Nie dla mnie.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Planta”