Amsterdamer

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

Awatar użytkownika
freemason
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 460
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:03 - śr
Lokalizacja: Warszawa

Amsterdamer

Post autor: freemason » 04 maja 2019, 13:33 - sob

Drobno cięte listki pachną klasyczna machorką. Podobno jest aromatyzowany lukrecją, ale nic takiego nie wyczułem. Szorstki jak papier ścierny. Słodyczy prawie brak. Moc nieznaczna. Wg mnie to taki arcy naturalny tytoń, który trudno zaszufladkować. Inny niż czyste virginie, inny niż mieszanki burleyowe, inny niż va-per'y, nie podobny do blendów staroangielskich w stylu Condora lub St Bruno.
Co zaskakujące, przy bardzo wolnym paleniu smakuje gorzej. Pojawia się wtedy dziwny posmak, coś jakby pleśni.
Generalnie polecam tym, co lubią mieszanki obfitujące w kentucky, oraz wszystkim ceniącym naturalny smak tytoniu.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Mac Baren”