Strona 1 z 1

Peterson DE LUXE NAVY ROLLS - reedycja Dunhill'a

: 11 czerwca 2020, 21:27 - czw
autor: Hobbit
Witam ponownie, ile to już lat przerwy było - jakieś 6, może 8 albo i lepiej... no nic, fajeczka jest ze mną cały czas a postanowiłem się podzielić wrażeniami z pykania ostaniego nabytku, który dotarł do mnie dzisiaj. Tytułowy tytoń wygląda i pachnie bardzo podobnie na tyle ile pamiętam jak Dunhilowski oryginał. Przy otwarciu puszeczki zaskakuje napis na wkładce - Made in Denmark.

Wygląd - piękne talarki, ładnie ułożone, kolorek złotawo ciemny, bardzo łatwe do rozdrobnienia i w idealnej wilgotności więc - hop do fajeczki (dziś City De Luxe z lat 70tych o ile pamiętam). Cięcie generalnie to Curly Cut.

Zapach - zapach z puszki oszałamiający, słodki, rodzynkowy, lekko trawiasty, chlebowy jakby - wszystko co kojarzę z dobrą VA + Pq.

Skład - Va + Pq

Palenie i smak - Zapala się łatwo, pali się sucho i przy delikatnym paleniu chłodno i bezobsługowo ( kwestia wprawy) , choć do najcierpliwszych wolnopalaczy nie należę. Smak - wyczuwalne PQ, lekko pieprzne ale doskonale zbalansowane ze słodyczą VA, moc raczej średnia ale czuć przy każdym pufnięciu że palimy tytoń prawie jak za dawnych dobrych czasów - jednym słowem jakość wysoka i bardzo smakowite palenie.

Wiele więcej trudno powiedzieć przy pierwszym paleniu tego tytoniu, jednak cieszy mnie bardzo że zanabyłem od razu dwie puszeczki po 50g. Cenowo - hmm... jako że mieszkam na dalekiej północy Irlandii czyli w północnej cena wydała się dość przyzwoita. 14,5 funta czyli jakieś 75 zł za puszkę. Warto? Myślę że tak.