SG Chocolate Flake

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

Awatar użytkownika
Sabri
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 286
Rejestracja: 28 sierpnia 2007, 18:44 - wt
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Sabri » 27 września 2007, 19:45 - czw

Co powiecie na temat doświadczeń palenia tego tytoniu w fajce bezfiltrowej ?
Awatar użytkownika
j4szczur
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 984
Rejestracja: 22 maja 2006, 20:16 - pn
Lokalizacja: ,,w podróży''

Post autor: j4szczur » 27 września 2007, 23:55 - czw

Bardziej mi podchodzi Swiss Chocolate.
krzyh1222@interia.pl
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 223
Rejestracja: 25 maja 2006, 12:33 - czw
Lokalizacja: Koszalin

Re: SG Chocolate flake

Post autor: krzyh1222@interia.pl » 12 stycznia 2008, 23:47 - sob

Hmmm, właśnie kończę palenie fajeczki nabitej tym tytoniem. Wrażenia nader pozytywne, smakowita latakia w połączeniu z słodką Virginią a w tle nuta czekolady, nie zawsze wyczuwalna, ale całość ładnie się komponuje. Tytoń pali się przyjemnie nawet na końcu palenia. Odlatuję właśnie, muszę spróbować samego FVF, puszka jest, ale jakoś nie było czasu. Chocolate Flake miło komponuje się z Warką Strong :D . Tytoń na bazie jak SG Full Virginia Flake, z domieszką Latakii przypomina troszkę w paleniu SG Balkan Flake. To moje pierwsze spotkanie z tytoniem Chocolate Flake i z przyjemnością dopisuję go do listy ulubionych. Polecam miłośnikom latakii.
Ostatnio zmieniony 13 stycznia 2008, 10:04 - ndz przez krzyh1222@interia.pl, łącznie zmieniany 3 razy.
jarrro
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 172
Rejestracja: 28 sierpnia 2006, 19:40 - pn
Lokalizacja: słupsk

Re: SG Chocolate flake

Post autor: jarrro » 13 stycznia 2008, 00:09 - ndz

W tym tytoniu jest latakia??
Powątpiewałbym, palić to zacząłem, w różnych fajkach, tracę czas na znalezieniu smaku i nie mogę go odnaleźć. NA synjeco ani słowa nie ma o obecności latakii mój duży nos mówi to samo- lataki brak, a tytoń o trudno wyczuwalnym smaku, ale fajny, ładnie pachnie
A ja pozdrawiam serdecznie
jarrro
Awatar użytkownika
elvislike
Moderator
Moderator
Posty: 1931
Rejestracja: 23 grudnia 2004, 13:00 - czw
Lokalizacja: lublin

Re: SG Chocolate flake

Post autor: elvislike » 13 stycznia 2008, 00:17 - ndz

jarrro pisze:W tym tytoniu jest latakia??
Powątpiewałbym, palić to zacząłem, w różnych fajkach, tracę czas na znalezieniu smaku i nie mogę go odnaleźć. NA synjeco ani słowa nie ma o obecności latakii mój duży nos mówi to samo- lataki brak, a tytoń o trudno wyczuwalnym smaku, ale fajny, ładnie pachnie
jest. stanowczo jest. bez porownania z typowo angielskimi mieszankami ale jak najbardziej wyczuwalna.
pozdrawiam:-)
we are not what we eat, we are what we don't shit... (hugh romney)
jarrro
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 172
Rejestracja: 28 sierpnia 2006, 19:40 - pn
Lokalizacja: słupsk

Re: SG Chocolate flake

Post autor: jarrro » 14 stycznia 2008, 23:41 - pn

Witam wszystkich serdecznie
Latakia niech sobie będzie, tytoń ma cudny zapach po wyjęciu, zapach natury. Kolejnym wielkim plusem tego tytoniu jest brak przykrych doznań smakowych pod koniec palenia. Poluję nieustannie na smak, ale mam poważne problemy, . Chwyciłem fajkę do latakii i nic. Lepiej było w fajce dla naturalnych smaków va.Pozdrawiam szczęśliwców , którzy w tym tytoniu zdołali osaczyć jakieś smakowe przeżycia :D
A ja pozdrawiam serdecznie
jarrro
Awatar użytkownika
elvislike
Moderator
Moderator
Posty: 1931
Rejestracja: 23 grudnia 2004, 13:00 - czw
Lokalizacja: lublin

Re: SG Chocolate flake

Post autor: elvislike » 15 stycznia 2008, 08:51 - wt

jarrro pisze:... Chwyciłem fajkę do latakii i nic. Lepiej było w fajce dla naturalnych smaków va...
a potem zapal w niej czysta va. roznice powinienes poczuc.
pozdrawiam:-)
we are not what we eat, we are what we don't shit... (hugh romney)
jarrro
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 172
Rejestracja: 28 sierpnia 2006, 19:40 - pn
Lokalizacja: słupsk

Re: SG Chocolate flake

Post autor: jarrro » 27 stycznia 2008, 23:23 - ndz

Tytoń dla prawdziwych twardzieli, o nieziemskim smaku, ale i mocy niezgorszej. POd koniec palenia robi mi się gorąco, rozpinam kołnierzyk, ciągnę dalej, żar bucha, ciepło w dłoni wywołuje impuls , by zaprzestać. Drżącą dłonią wygrzebuję resztki z fajki, wzrok lekko zmącony, nogi odmawiają posłuszeństwa, w końcu kładę się na zgniłym chodniku w ciemnym przedpokoju, by dojść do siebie. Próbuję głęboko oddychać , ale nie udaje się. I ta walka : sprzedać tytoń czy zostawić. POczekam na wiosnę . W cieple wieczoru wśród śpiewu wiatru będzie lepiej.
A ja pozdrawiam serdecznie
jarrro
Jerry
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 646
Rejestracja: 26 października 2007, 00:09 - pt
Lokalizacja: Szczecin

Re: SG Chocolate flake

Post autor: Jerry » 28 stycznia 2008, 01:00 - pn

Tytoń dla prawdziwych twardzieli, o nieziemskim smaku, ale i mocy niezgorszej. POd koniec palenia robi mi się gorąco, rozpinam kołnieżyk, ciągnę dalej, żar bucha, ciepło w dłoni wywołuje impuls , by zaprzestać. Drżącą dłonią wygrzebuję resztki z fajki, wzrok lekko zmącony, nogi odmawiają posłuszeństwa, w końcu kładę się na zgniłym chodniku w ciemnym przedpokoju, by dojść do siebie. Próbuję głęboko oddychać , ale nie udaje się.
Jarro, jesteś pewien, że nie pomyliłeś towaru? :D

Moje pierwsze wrażenia z SG Chocolate Flake były mieszane. Owszem tytoń niezły, ale żeby rzucał na kolana to nei powiem.
I w smaku też nic powalającego. Odłożyłem go w słoiczku na jakiś czas. Niedawno wróciłem do niego.
Fajka Worobiec, tytoń zwinięty w rulon i zapalony. Mmmmmm poezja. Smak czekolady rozlewa sie po podniebieniu.
Niestety powoli w sloiczku pojawia sie dno.
Oceniłbym go tak. Moc średnia, smak wyborny, ale po dwumiesiecznym leżakowaniu. I w nowej fajce.

Pozdrawiam
Allegro: INSA
ebay: Jureknpl
zebra
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 472
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 23:14 - pn
Lokalizacja: Lublin

Re: SG Chocolate Flake

Post autor: zebra » 11 czerwca 2008, 23:35 - śr

Co nowego by o czekoladce napisać, chyba pozostaje mi potwierdzić zdania przedmówców. Jak dla mnie tytoń smakowity, latakia wyczuwalna co mnie cieszy, do tego delikatny aromat czekoladki plus słodycz Va. Dobrze komponuje się z sokiem jabłkowym z laską cynamonu i wkrojonymi w to kawałkami surowego jabłka, podawać na ciepło (przepis podpatrzony w pewnym żydowskim pubie).
Perry
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 331
Rejestracja: 21 września 2007, 15:54 - pt
Lokalizacja: Jozee pod Warszawa :)

Re: SG Chocolate Flake

Post autor: Perry » 25 stycznia 2009, 00:37 - ndz

Pychotka :). Niesamowicie lekka Va. Aromatu czekoladki niewiele wyczuwam.
Jezeli juz to raczej jakas taka mleczna. Zdecydowanie wole ten tyton niz FVF. Spala sie bezobslugowo do ladnego szarego popiolu, bardzo sucho. Daje zero kondensatu nawet przy ostrzejszym paleniu.

Oczywiscie jak kazdemu tytoniowi ktory pale zadedykowalem mu osobna fajeczke. Jest to fajka roku 1985 Stanwella
Awatar użytkownika
mr. White
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 197
Rejestracja: 05 sierpnia 2009, 20:22 - śr
Lokalizacja: Wilkowyje

Re: SG Chocolate Flake

Post autor: mr. White » 09 sierpnia 2009, 22:23 - ndz

Dziś jestem po pierwszym paleniu tego tytoniu. Od razu powiem bez bicia że paliłem rozdrobniony. Jak wspomniałem to był pierwszy kontakt z tym tytoniem ale kontakt przyjemny. Tytoń nie sprawiał problemów podczas palenia. Pod koniec palenia jakieś ostatnie dwadzieścia minut pykania wyraźnie poczułem smak gorzkiej czekolady. Zobaczymy jak będę go odbierał podczas następnego raczenia się nim. Jak na razie oceniam na plus :) .
Każdego Boga lud może przyjąć, lecz go sobie wytłumaczy zgodnie ze swymi pogańskimi na świat poglądami...

"Jesteśmy całkowicie świadomi że papież jest największą przeszkodą na drodze do ekumenizmu" papież Paweł VI (1967)
Awatar użytkownika
freemason
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 458
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:03 - śr
Lokalizacja: Warszawa

Re: SG Chocolate Flake

Post autor: freemason » 10 sierpnia 2009, 16:12 - pn

Ja powiem krótko. Rewelacja!!! Tytoń z mojej pierwszej dziesiątki najlepszych.
Awatar użytkownika
vlasij
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 959
Rejestracja: 12 października 2009, 22:21 - pn
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: SG Chocolate Flake

Post autor: vlasij » 20 stycznia 2010, 19:00 - śr

Jestem po kilku fajkach tegoż tytoniu. Wstrzymywałem się z opisem, bo do teraz nie wiem jak dokładnie go określić. Wyczuwam delikatną nutę La, to najbardziej mi smakuje w tym tytoniu. Kremowość dymu, subtelność w dodatku robi swoje jak najbardziej in plus. Czekolady nie wyczuwam w ogóle. Moja kobieta mówi, że nie zapalony pachnie jej goździkami.
Pozdrawiam serdecznie!
_________________
Fajka jest tym dla dorosłego mężczyzny, czym kolejka elektryczna dla małego chłopca.
kensei
Początkujący
Początkujący
Posty: 10
Rejestracja: 31 grudnia 2009, 13:44 - czw

Re: SG Chocolate Flake

Post autor: kensei » 08 września 2010, 21:43 - śr

Cóż, ten tytoń to prawdziwy smakołyk. Trochę obawiałem się,że czekoladowy sos będzie zbyt mocny i "przesłodzi". Tym czasem palenie to sama rozkosz.Jak dla mnie doskonały tytoń.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Samuel Gawith”