Strona 1 z 1

fajka z wiśni

: 15 lipca 2012, 11:43 - ndz
autor: migacz1515
Witam wszystkich serdecznie, jestem tu nowy , więc proszę o wyrozumiałość- bo to mój pierwszy post mam nadzieję ze nie ostatni :wink: , od dłuższego czasu przeglądam forum, przeczytałem już chyba prawie każdy post w każdym temacie ale na temat fajeczki z czereśni nie znalazłem.
wciąż jestem początkującym palaczem, nie czuję jeszcze pełnych smaków i aromatów w tytoniach które popalam, choć moja znajomość-przygoda z fajeczką trwa z przerwami od 83 r.
Niedawno zakupiłem nową fajeczkę http://www.fajkowo.pl/pl/p/Fajka-BB-105-wisnia/2278" onclick="window.open(this.href);return false; , bardzo mi się podoba, kupiłem ją specjalnie do tytoni cherry, Borkum Riff Cherry (wiem że to nie górna półka) ją opalam.
Mam jeszcze Bróg 41 do Wanili,
Bróg 18 , ma chyba ze 20 lat, nie pamiętam co w niej paliłem ale pewno jakiś Korsarz, bo trochę średnio pachnie
oraz jakiś wynalazek z odkręcanym kominem też bardzo stary.
Często spotykam w sklepach internetowych fajeczki z różnych materiałów ale z czereśni tylko jedną.
czy ktoś mógłby coś napisać o doświadczeniach związanych z fajeczką z czereśni?, co w niej pali, co najkorzystniej palić.
pzd. migacz

Re: fajka z wiśni

: 15 lipca 2012, 12:43 - ndz
autor: JSG
Fajki z owocówek, najlepiej zdziczałych, lub dzikich odmian- jak ulegałka, a przede wszystkim czereśnia karpacka, to bardzo stara tradycja wywodząca się z naszych rejonów. Na forum jest sporo wątków poświęconych temu typowi fajki, musisz uważniej poszukać. Zresztą wszystko co powiedziano o gruszy sprawdza się i w tym przypadku.
W moim doświadczeniu fajki wykonane z wiśni, a zrobiłem ich kilka, do dziś w jednej czasem nawet popalam, nadają pewną słodycz paleniu, przynajmniej na początku, potem, kiedy już wytworzy sie warstwa węglowych sadz (celowo nie nazywam tego nagarem, choć z definicji nagaru jako takiego w ogólnym pojęciu tak powinno się to nazwać, to jednak w fajkowym przypadku nagar jest jeszcze czym innym, o czym przeczytasz na fajka net pl, w temacie pt opalanie fajki i mitów czy jakoś tak)
Z drugiej strony- jeżeli zamierzasz w takiej fajce palić wyroby tytonio-podobne to nie wiem czy jest sens w ogóle się zastanawiać z czego jest fajka zrobiona.
Z rad praktycznych- jak gdzieś na fajka necie napisano- podsusz bardziej niż wydaje ci się że trzeba, ubij lżej niż wydaje ci się że trzeba, pal delikatniej niż wydaje ci się że powinieneś, niech gaśnie, byle się nie przegrzała, bo to nie wrzosiec, odporność na temperaturę mniejsza, łatwiej zwęglić. I to chyba by było na tyle.

Re: fajka z wiśni

: 16 lipca 2012, 22:26 - pn
autor: migacz1515
nie wiedziałem że fajeczki z drzew owocowych można ustawić w jednym szeregu, myślałem że wiśnia (jako materiał) w śród nich to taki mercedes (mylić się rzecz ludzka), i tak mi się podoba bo ładna.
Oczywiście znam stronę o której wspominasz i czytałem o ptasiej czereśni.
Dużo na temat fajki dowiedziałem się z tej strony.
Wspomniałeś o wyrobach tytonio podobnych(korsarz), dziś nawet bym nie spojrzał w ich kierunku , ale w latach 80-tych w kioskach nic innego nie było, reszta w pewex-ie była dostępna, więc czasem i amphorka się trafiła:pipeman:
dzięki serdeczne za rady jakich mi udzieliłeś .

migacz

Re: fajka z wiśni

: 17 lipca 2012, 08:24 - wt
autor: JSG
wspomniałem o wyrobach tytonipodobnych- brokum riff cherry. Obawiam się że w tym tytoniu nawet aromat tytoniu jest syntetyczny.
Różnice w strukturze drewna pomiędzy wiśnią a gruszą są widoczne, ale nie mają znaczenia, zresztą, pewne prawdy są uniwersalne dla wszystkich rodzajów drewna. Ale jak pisałem- paląc to co kupiłeś, nie masz żadnych szans na dowiedzenie się o tym, bo sztuczny aromat i tak wybije wszystkie niuanse, poprawiacze palności, do tego jeszcze pewnie szkło wodne w kominie fajki- zasadniczo wszystko to sprowadza zasadność pytania o różnice do zera... Oczywiście- moim ch. subiektywnym zdaniem.

Re: fajka z wiśni

: 18 lipca 2012, 11:22 - śr
autor: migacz1515
hmm, przecież to oczywiste. Dlaczego nie pomyślałem o tym?- nie wiem. Aromat wiśniowy w wiśni? bez sensu, musi to być któryś z czystych tytoni, fajeczka z jakiejś majestatycznie rosnącej dziko wiśni z żyznego regionu, chyba będzie ciężko takową zdobyć w przystępnej cenie, może uda się zdobyć.
Ale za nim to nastąpi jeszcze wiele muszę się nauczyć w smakowaniu tytoniu i fajeczki.
JSG dziękuje że wyprowadziłeś mnie z głupoty w którą brnąłem.

pozdrawiam serdecznie migacz

Re: fajka z wiśni

: 30 listopada 2013, 08:12 - sob
autor: sadmar30
Ale jak pisałem- paląc to co kupiłeś, nie masz żadnych szans na dowiedzenie się o tym, bo sztuczny aromat i tak wybije wszystkie niuanse, poprawiacze palności, do tego jeszcze pewnie szkło wodne w kominie fajki- zasadniczo wszystko to sprowadza zasadność pytania o różnice do zera.

Re: fajka z wiśni

: 30 listopada 2013, 10:19 - sob
autor: blij
Jeśli już chcesz dobrą wiśnię w wiśni to polecam mieszankę Samuel Gawith Black Cherry.

Re: fajka z wiśni

: 30 listopada 2013, 13:46 - sob
autor: jar
Pipedia, wyliczając inne niż wrzosiec "drewna fajkowe", mówi:
…Maple, Cherry, Black Walnut, Oak, Olive, Rosewood, Manzanita, Mesquite-wood, Beech, Hickory, Mountain Laurel, Mahogany, Ebony…
Of all the woods listed, only Cherry remains common as an inexpensive substitute for briar in times when briar is readily available. Large-scale makers of cherry wood pipes are few…
http://pipedia.org/wiki/Alternative_Woo ... ipe_making" onclick="window.open(this.href);return false;
Warto też, moim zdaniem, zapoznać się z: PIPES IN OTHER WOODS by Tim Fuller, oryginalnie opublikowane w newsletterze The Collector.
http://pipedia.org/wiki/Pipes_in_Other_Woods" onclick="window.open(this.href);return false;
Szeroko ongiś znana firma ROPP oferowała fajki z wiśni; jest to przypomniane np. w Pipesmagazine
http://pipesmagazine.com/forums/topic/r ... anufacture" onclick="window.open(this.href);return false;
skąd wiedzie link do stron ROPP'a
http://www.culture.gouv.fr/culture/inve ... index.html" onclick="window.open(this.href);return false;
Jak zawsze

Jacek A. R.

Re: fajka z wiśni

: 30 listopada 2013, 17:22 - sob
autor: blij
jar pisze:Szeroko ongiś znana firma ROPP oferowała fajki z wiśni; jest to przypomniane np. w Pipesmagazine
http://pipesmagazine.com/forums/topic/r ... anufacture" onclick="window.open(this.href);return false;
skąd wiedzie link do stron ROPP'a
http://www.culture.gouv.fr/culture/inve ... index.html" onclick="window.open(this.href);return false;
Jak zawsze

Jacek A. R.
Oj, pykało się kiedyś w takim ROPPie ze smakiem... :D
Obrazek