milczek - "dzieła" zebrane, czyli moje fajki, kołki i pierdó

Tutaj rozmawiamy o różnych fajkach, z którymi mamy przyjemność

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
milczacy
Początkujący
Początkujący
Posty: 37
Rejestracja: 20 stycznia 2012, 09:53 - pt
Kontakt:

Re: milczek - "dzieła" zebrane, czyli moje fajki, kołki i pi

Post autor: milczacy »

Dzięki Panowie za mile słowa :)

Kamil, następna będzie wiesz jaka..... tylko czasu kurde brak ;)
Pozdrawiam, Andrzej
Awatar użytkownika
Dunadan
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 101
Rejestracja: 20 lipca 2011, 22:38 - śr

Re: milczek - "dzieła" zebrane, czyli moje fajki, kołki i pi

Post autor: Dunadan »

Jak mówiłem, z mojej strony czasu masz mnóstwo:p
Jeden uśmiech kobiety jest największym zwycięstwem mężczyzny.
Jedna jej łza staje się jego najgorszą porażką.
Awatar użytkownika
marcin35715
Pykacz
Pykacz
Posty: 51
Rejestracja: 30 września 2011, 12:50 - pt
Lokalizacja: Szczecinek

Re: milczek - "dzieła" zebrane, czyli moje fajki, kołki i pi

Post autor: marcin35715 »

Bardzo ładna fajeczka ta ostatnia.
A podpóreczka przywróciła mi uśmiech na twarzy w ostatniej godzinie dzisiejszej pracy :)

Pozdrawiam
Awatar użytkownika
wiadrowod
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 104
Rejestracja: 13 stycznia 2012, 11:02 - pt

Re: milczek - "dzieła" zebrane, czyli moje fajki, kołki i pi

Post autor: wiadrowod »

marcin35715 pisze:Bardzo ładna fajeczka ta ostatnia.
+1
Awatar użytkownika
milczacy
Początkujący
Początkujący
Posty: 37
Rejestracja: 20 stycznia 2012, 09:53 - pt
Kontakt:

Re: milczek - "dzieła" zebrane, czyli moje fajki, kołki i pi

Post autor: milczacy »

Witam.
Przedstawiam najnowsza fajurkę z mojej "pseudo morty". Debiutowa prezentacja nastąpiła na fajka necie. Tu zamieszczam gwoli kontynuacji mojego tematu dokumentującego poczynania w moim kuchennym „warsztacie” ;)
Fajka powstawała według ogólnego wzorca kształtu, podrzuconego mi przez jednego z Kolegów
Jednak nie mogłem się powstrzymać od własnej interpretacji... I wyszło takie coś:
Fajka jest dość spora, ale generalnie wygodna i zgrabna. Wykonana z mojej mortowatej dębiny + wstawki na szyjce z jasnego dębu, prawdziwej smolistej morty i na koniec akacji. Ustnik od Piotrka z fajkowa, na filtr 9 mm. W szyjkę wstawiona rurka z nierdzewki o średnicy wewn 3,8 mm.
Wymiary fajki:
- komin 20 mm, głęboki na 40mm
- główka - szerokość 40, max wysokość 50 mm
- długość całkowita - 145 mm
Fajka powstawała niejako „na zamówienie”, ale przez wzgląd na szereg błędów, do jakich uczciwie się przyznaję – nie wiem czy odważę się ją zaoferować jako towar w jakiejkolwiek wymianie. Inna rzecz, że mi się samemu podoba i korci mnie by sobie ją zostawić ;)
A błędy te, to:
Troszeczkę skopany nawiert kanału dymnego – wysokość w kominie wyszła idealnie, tylko skosiło mi nawiert ze dwa mm w bok od osi komina - widać na fotce wnętrza komina. Również komin nie wyszedł idealny - są zadry, bo po tym jak pożyczyłem wiertarkę szwagrowi - dostała takiego bicia, że nie byłem w stanie (wiercąc z ręki) opanować bicia łopatki na boki i troszkę komin został zrysowany - nie ma dziur, ale idealnie gładki też nie jest...
No i na skutek rozbicia się i rozlania w trakcie przeprowadzki słoiczka z utwardzaczem do żywicy epoksydowej – musiałem wstawki na szyjce skleić cyjanoakrylem. Nie wiem czy się to nie rozklei np. przy moczeniu w spirytusie… I byłby wtedy wstyd i hańba ;) A jeśli by się miało coś popsuć u mnie, to sobie sam naprawie…
Następne nie będą takie przekombinowane, obiecuję ;)
Fotki:

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Liczę na Wasze komentarze.

Przymierzam się teraz do serii kołeczków, jakich jeszcze nikt tu nie widział :) Kibicujcie, bo z fajkami robię sobie przerwę! Obowiązki domowe i rodzicielskie pochłaniają mnie okropnie, a jak mi się skończy błogosławiony czas urlopu...to będzie "po wszystkiemu" w kwestii ochłapów wolnego czasu, który mogę poświęcić na moje dłubanie.

Pozdrawiam, Andrzej
Ostatnio zmieniony 20 marca 2012, 15:40 - wt przez milczacy, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Dunadan
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 101
Rejestracja: 20 lipca 2011, 22:38 - śr

Re: milczek - "dzieła" zebrane, czyli moje fajki, kołki i pi

Post autor: Dunadan »

Andrzej, to to jest pienkne:) Serio, taka jaka mi się marzyła, tylko czy w końcu dal mnie, czy mam czekać na identyczny egzemplarz? Bo innej to ja nie chce, ta jest piękna i teraz dopiero zobaczysz, jak ja potrafię męczyć:p Jedyne co, to jak dla mnie mogłaby być krótsza o centymetr szyjka, i wtedy pojadę do Ciebie, by osobiście wręczyć Ci chlupoczący szklany prezent:) Pragnę tylko napomknąć, że zdjęcie fajki royal danish zapożyczyłem od pana Krzysztofa M.. Proszę o wybaczenie z powodu nie zapytania o zgodę, lecz po pierwsze fajka jest tak piękna, że od razu praktycznie wiedziałem, o co będę męczył Andrzeja, po drugie zaś, zdjęcie użyte było tylko do przekazania ogólnego kształtu. Raz jeszcze przepraszam, raz jeszcze tej fajki gratuluję, a gdyby pan Krzysztof, chciał się jej kiedyś pozbyć, to chętnie zostanę nowym właścicielem:)
Jeden uśmiech kobiety jest największym zwycięstwem mężczyzny.
Jedna jej łza staje się jego najgorszą porażką.
SSlave
Początkujący
Początkujący
Posty: 30
Rejestracja: 22 lipca 2011, 10:00 - pt
Lokalizacja: Olpuch

Re: milczek - "dzieła" zebrane, czyli moje fajki, kołki i pi

Post autor: SSlave »

Dunadan pisze:gdyby pan Krzysztof, chciał się jej kiedyś pozbyć, to chętnie zostanę nowym właścicielem
To niestety już niemożliwe: http://rpkf.org/smokers_corner/wysprzed ... skiewicza/" onclick="window.open(this.href);return false;
Zatem ewentualnie zostaje Ci ta, rzeczywiście piękna, fajka od Andrzeja. Słowa uznania dla twórcy, pozostaje tylko życzyć czasu na dalsze prace i doskonalenie warsztatu.
Awatar użytkownika
Dunadan
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 101
Rejestracja: 20 lipca 2011, 22:38 - śr

Re: milczek - "dzieła" zebrane, czyli moje fajki, kołki i pi

Post autor: Dunadan »

Dobra, nie wiem, gdzie oczy podziać... Po prostu... Cholera.
Jeden uśmiech kobiety jest największym zwycięstwem mężczyzny.
Jedna jej łza staje się jego najgorszą porażką.
Awatar użytkownika
wiadrowod
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 104
Rejestracja: 13 stycznia 2012, 11:02 - pt

Re: milczek - "dzieła" zebrane, czyli moje fajki, kołki i pi

Post autor: wiadrowod »

BRAWO !
powiem tak - nie przepadam za dużymi fajkami ponieważ lubię wszędzie chodzić z fajką w zębach a duża fajka do tego celu była by odrobinę nie wygodna ale tą fajką waćpan to żeś mnie urzekł !
bardzo ładna !
oby tak dalej a chyba coś zamówię :D
ode mnie 5 + /6 :D
yopas
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 767
Rejestracja: 10 marca 2009, 12:10 - wt
Lokalizacja: Warszawa

Re: milczek - "dzieła" zebrane, czyli moje fajki, kołki i pi

Post autor: yopas »

milczacy pisze:A błędy te, to:
Heeh, Andrzeju, gdyby wszyscy Twórcy byli tak krytyczni wobec swoich "dzieł", mielibyśmy wokół samych Eltangów i Knudsenów (o Nielsenach nie wspominam umyślnie).
A biorąc pod uwagę narzędzia jakimi operujesz, jestem pod olbrzymim wrażeniem talentu, jaki masz w rękach.
GRATULACJE!
UkłonY,
[...]
Awatar użytkownika
wiadrowod
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 104
Rejestracja: 13 stycznia 2012, 11:02 - pt

Re: milczek - "dzieła" zebrane, czyli moje fajki, kołki i pi

Post autor: wiadrowod »

a tak z ciekawości, robisz fajeczki tylko z dębu ? czy przymierzasz się może do jakiegoś innego drewna ? nie chodzi mi o wrzosiec ale po prostu o inne rodzaje drewna :)
Awatar użytkownika
milczacy
Początkujący
Początkujący
Posty: 37
Rejestracja: 20 stycznia 2012, 09:53 - pt
Kontakt:

Re: milczek - "dzieła" zebrane, czyli moje fajki, kołki i pi

Post autor: milczacy »

Witam i dziękuję za wszystkie niezmiernie miłe komentarze!

Od razu, bo to ważne! - przepraszam Twórcę/właściciela fotki fajki zamieszczonej przeze mnie - przepraszam za samowolne posłużenie się fotografią! Ani ja - zamieszczając, ani Kamil, kiedy podsyłał mi fotkę abym miał na czym wzorować struganą dla niego fajkę - nie mieliśmy zamiaru naruszać praw autorskich. Ale też, biję się w pierś - przyznaję się do samowolnego zamieszczenia nie mojej własności i treści bez podania źródła. Niniejszym fotografię (link) usuwam ze swojego wpisu i przepraszam ewentualnych pokrzywdzonych.

A teraz po kolei :)
Kamilu - nie ma już możliwości skrócenia szyjki. Wstawiłem już na stałe rurkę z nierdzewki w szyjkę, i ewentualne nawiercenie szyjki w głąb niesie poważne ryzyko zniszczenia fajki. Jednocześnie - skrócenie szyjki bez pogłębienia nawiertu spowoduje, że nie zmieści się standardowy filtr 9mm. Chyba, że masz zamiar stosować filtry z balsy i będziesz sobie je docinał do odpowiedniej długości - to o te 0,5-1 cm mogę szyjkę skrócić, obcinając po prostu akacjową doklejkę.
Jako, że na ten moment przewiduję dłuższą przerwę w struganiu fajek - to jeśli nie zważając na defekty fajki które opisałem w prezentacji, jesteś nią nadal zainteresowany - dogramy sprawę na PW w myśl wcześniejszych ustaleń.

Panowie Wiadrowod i Yopas - dziękuję za niezmiernie miłe słowa uznania :) Są bardzo dla mnie cenne i motywujące !
A satysfakcja jest dla mnie tym większa, że udaje mi się wyskrobać coś podobającego się Ludziom, mimo, że mój "warsztat" to totalna prowizorka i w większości improwizacja na kuchennym stole. Miło mi, że doceniacie Koledzy moje starania :) Dziękuję!
A fajeczki robię tylko z dębu. Dlaczego? ..... bo wszyscy inni robią z wrzośca ;)
A na poważnie - mam na tyle wrzoścowych fajeczek, że nie mam potrzeby strugania sobie nowych. Tym samym, poza chęcią sprawdzenia się w nowym materiale - nie ma dla mnie żadnego uzasadnienia dla zakupu klocków wrzoścowych. Fajczarzem nie mam ambicji zostać, a pojedynczych klocków nie opłaca się sprowadzać. Gotowy klocek hobby, również mnie nie kręci. Jak mam wydać kilkadziesiąt PLN na klocek - to wolę zapolować na gotową fajurkę niezłej klasy....
A dębinę mam. Ot co! Na potrzeby mojego hobby wystarcza mi ten materiał, który zresztą sprawdził się w fajkach wykonanych i używanych przeze mnie wyśmienicie, a i Wam sie spodobał jak widzę. Inne gatunki drewna wymagały by zachodu by je zdobyć ;) Mam co prawda klocki z orzecha, jakaś wiśnia czy czereśnia też by się znalazła, ale te materiały które mam, wymagały by sezonowania i suszenia....może więc kiedyś w przyszłości wydłubię fajkę orzechową lub wiśniową.
Teraz mam w zapasie dąb, to strugam tylko z dębu, a bawię się za to wymyślaniem rozmaitych wykończeń itd.
Aby wypełnić mi czas i zaspokoić moje hobbystyczne potrzeby w zupełności mi to starcza.
Wszystko powoli....wszak jeszcze nie tak dawno prosiłem na obu forach o złom ustnikowy, bo nie miałem z czego skompletować swoich własnych fajek do palenia..... A teraz już mnie pytacie o zastosowanie innych materiałów przy struganiu palidełek ;)
Pozdrawiam. Andrzej
Alan
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 758
Rejestracja: 16 sierpnia 2009, 20:38 - ndz
Lokalizacja: Głogów
Kontakt:

Re: milczek - "dzieła" zebrane, czyli moje fajki, kołki i pi

Post autor: Alan »

milczacy pisze:Fajczarzem nie mam ambicji zostać
Za późno, nawet na zostanie nie-fajkarzem ;)
Uprasza się o nie zwracanie uwagi na tytuł i ilość gwiazdek pod moim nickiem
Awatar użytkownika
milczacy
Początkujący
Początkujący
Posty: 37
Rejestracja: 20 stycznia 2012, 09:53 - pt
Kontakt:

Re: milczek - "dzieła" zebrane, czyli moje fajki, kołki i pi

Post autor: milczacy »

No fakt..... się przejęzyczyłem ;) To Fajkarzem nie mam zamiaru zostać.
A do miana fajczarza nadal wiele mi brakuje - więc tu ambicję mam i to dość mocną ;)
Dzięki Alan za poprawkę!
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Dunadan
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 101
Rejestracja: 20 lipca 2011, 22:38 - śr

Re: milczek - "dzieła" zebrane, czyli moje fajki, kołki i pi

Post autor: Dunadan »

Ty się tak słówek nie czepiaj, ja ją chcę:) Leci PW, bo mi zaraz ktoś ja podbierze:p
Jeden uśmiech kobiety jest największym zwycięstwem mężczyzny.
Jedna jej łza staje się jego najgorszą porażką.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Fajki”