Jak przerobić fajkę na filtr 9mm na bezfiltrówkę?

Tutaj rozmawiamy o różnych fajkach, z którymi mamy przyjemność

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Qwerty
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 367
Rejestracja: 21 grudnia 2005, 18:36 - śr
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: Qwerty »

Klaudiusz pisze:Jeżeli ktoś w dalszym ciągu potrzebuje takiej przejściówki to mógłbym zapytać o nią któregoś z przemyskich mistrzów - oczywiście, jeśli coś takiego mają. Jadę do przemyśla 21 grudnia, więc jak są zainteresowani to proszę pisać ;)
Ja bardzo proszę - tak ze trzy (w końcu to pewnie majątku nie kosztuje).
Pozdrawiam, Qwerty
qwerty małpa post kropka pl
FMS i Śląski Klub Fajki
Awatar użytkownika
szkielu
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 388
Rejestracja: 15 grudnia 2005, 14:25 - czw
Lokalizacja: kielce
Kontakt:

Post autor: szkielu »

ja nie uzywam zadnych filtrow i skraplaczy. w fajki filtrowe poprostu nie wkładam filtra. ew. wciskam balse :)
"– Stara fajka, jak stara zona: wierna i pewna, ale i młoda czasem sie przyda!"
http://www.fotoreporter.info.pl" onclick="window.open(this.href);return false;
Obrazek
Awatar użytkownika
Qwerty
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 367
Rejestracja: 21 grudnia 2005, 18:36 - śr
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: Qwerty »

Czasami balsy brak a gdy się pali bez niczego w 9-milimetrówce, to potem trzeba czyścić tą szerszą część w ustniku i w szyjce - a to bywa kłopotliwe.
Pozdrawiam, Qwerty
qwerty małpa post kropka pl
FMS i Śląski Klub Fajki
pan_bas
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 255
Rejestracja: 28 lipca 2006, 15:31 - pt
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: pan_bas »

Qwerty pisze:Czasami balsy brak a gdy się pali bez niczego w 9-milimetrówce, to potem trzeba czyścić tą szerszą część w ustniku i w szyjce - a to bywa kłopotliwe.
Szczerze powiedziawszy, to 9-cio milimetrówki zawsze muszę dokładnie czyścić w komorze na filtr niezależnie czy podczas palenia on tam był czy nie. Więc myślę, że zamiast stosować reduktory, przejściówki czy inne wynalazki i kiedy nie ma się balsy - po prostu palić jakby fajka była bezfiltrowa, a potem najwyżej jedną ściereczkę więcej zużyć na czyszczenie. Robię tak od kiedy palę i nie mam najmniejszych powodów do narzekania.
Allegro: pbanas
ebay: pan_bas
gg:8611285, 1070183
Awatar użytkownika
Klaudiusz
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 576
Rejestracja: 12 września 2007, 00:45 - śr
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Klaudiusz »

No cóż... ja tam wolę palić ze skraplaczem niż z filtrem (ze względu na smak), lub z "niczym" bo czasem tak bywa, że wciągnę jakieś pyłki tytoniu i się potem duszę ;)
Awatar użytkownika
jar
Moderator
Moderator
Posty: 1642
Rejestracja: 25 listopada 2007, 14:46 - ndz
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Jak przerobić fajkę na filtr 9mm na bezfiltrówkę?

Post autor: jar »

Dzień dobry:

- pozwalam sobie wrócić do tematu, gdyż wpadło mi w ręce kilka fajek przenaczonych "fabrycznie" do palenia z filtem 9 mm., a ja, jako żywo, nie używam filtrów. Stąd planuję, jak to wspomniał jeden z Przedmówcow, wytoczyć czy wyszlifować odpowiednie reduktory z takiego materiału, z jakiego wykonane są oryginalne ustniki. Materiały można zakupić w sklepach Chemii czy obecnej firmy, handlującej materialami/tworzywami sztucznymi ; w takich sklepach w Warszawie zakupywałem nylon, teflon, bodaj nawet kevlar. A ebonit kupowałem w sklepach zaopatrzenia w pomoce szkolne w postaci takich pałeczek, używanych ongiś w szkołach do doświadczeń z elektrostatyką. Ich grubość i długość umożliwia nawet wykonanie całego ustnika. W najgorszym wypadku pamiętam, że stary, na przykład połamany ustnik jest też bardzo wdzięcznym materiałem do takich prac.

Wymienione materiały są przydatne nie tylko do wykonania reduktora, ale i do prostego wytoczenia trzpienia (ang. tenon), jeśli się oryginalny trzpień złamie, i trzeba dorobić nowy. W moim skromnym doświadczeniu największą trudnością będzie w takim przypadku idealne wycentrowanie gniazda wierconego w ustniku, w który wprawimy trzpień. Ja sam wprawiam/zamocowywuję dorobione samemu trzpienie, wklejając je w odpowiednio wyborowane, czy raczej: wyfrezowane gniazdo za pomocą kleju typu "kropelka". Podobnie planuję zamocować na stałe reduktory wykonane jak wspomniałem z takiego jak ustniki materiały.

Czy sądzicie, Państwo, że fajka, oryginalnie przeznaczona do palenia z filtrem, winna taką pozostać, a zmiana na stałe jej konstrukcji w drodze zamocowania na stałe reduktora, czyli ingerencja w zamysł producenta, jest czymś niewłaściwym ?

Z miłymi pozdrowieniami

Jacek A.R.
Im więcej wolno, tym mniej wypada.
JSG
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 2479
Rejestracja: 19 stycznia 2008, 20:28 - sob
Lokalizacja: Blanki-Warszawa-Wołomin
Kontakt:

Re: Jak przerobić fajkę na filtr 9mm na bezfiltrówkę?

Post autor: JSG »

Moim zdaniem problemem palenia fajki filtrowej bez filtra jest wielkość komory cybucha, powiększona o komorę ustnika. Zawsze kiedy paliłem taką fajkę bez filtra wydawało mi się że dym jest bardziej gęsty i cieplejszy niż w fajce gdzie komora jest mała, a średnica wewnętrzna ustnika ma 2/3mm.
Ponadto paląc tytonie aromatyzowane miałem zawsze problem z kondensatem wręcz bulgoczącym w w/w komorze.
Zmniejszenie tej przestrzeni jest moim zdaniem jak najbardziej zasadne. Myślę że producent nie wykonał fajki filtrowej z pobudek ideologicznych tylko dlatego że na rynku jest na takie fajki zapotrzebowanie- a skoro nie ma odpowiednika bezfiltrowego: "majsterkowiczu radź sobie sam".
moim cholernie subiektywnym zdaniem
----------------------------------
Amatorska Pracownia Wytwarzania i Reperacji Fajek
Awatar użytkownika
almik
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 127
Rejestracja: 08 października 2004, 07:09 - pt
Lokalizacja: Zgorzelec

Re: Jak przerobić fajkę na filtr 9mm na bezfiltrówkę?

Post autor: almik »

NIe mam takich możliwości (i chyba cierpliwościj :wink: )ak Jar. Radzę sobie z tym problemem za pomocą filtrów z balsy. Odpowiednio je dopasowuję i palę. Ma to te zalety, że nie zmienia sie smak, a jednocześnie balsa bardzo dobrze chłonie kondensat. Nie mam więc problemów z "bulgotaniem" - wystarczy odpowiednio potraktować balsę nożykiem. Oczywiście dotyczy to palenia aromatów, do palenia Va nie używam filtrów wcale.
Niech nam fajka pomyślności nigdy nie zagaśnie (BLF).
Awatar użytkownika
j4szczur
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 984
Rejestracja: 22 maja 2006, 20:16 - pn
Lokalizacja: ,,w podróży''

Re: Jak przerobić fajkę na filtr 9mm na bezfiltrówkę?

Post autor: j4szczur »

jar pisze:a ja, jako żywo, nie używam filtrów.
To tak jak ja.
jar pisze:Ja sam wprawiam/zamocowywuję dorobione samemu trzpienie, wklejając je w odpowiednio wyborowane, czy raczej: wyfrezowane gniazdo za pomocą kleju typu "kropelka". Podobnie planuję zamocować na stałe reduktory wykonane jak wspomniałem z takiego jak ustniki materiały.
Nie zalecam takiego postępowania - jeżeli już koniecznie chcesz bawić się w dorabianie reduktora, to zrób taki reduktor aby dało się go wyjąć przy czyszczeniu fajki. Reduktor wklejony na stałe spowoduje, że nie wyczyścisz dokładnie fajki z kondensatu. Sztucznie stworzysz problem występujący w błędnie zrobionych fajkach, a właściwie ustnikach, dawnych produktów Kulpińskiego.Moje wątpliwości też budzi zastosowanie kleju.

Ja w/w problem rozwiązałem poprzez pozbycie się fajek z miejscem na filtr 9mm.

Pozdro
Awatar użytkownika
Brachytron
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 392
Rejestracja: 13 września 2007, 08:14 - czw
Lokalizacja: Ławica
Kontakt:

Re: Jak przerobić fajkę na filtr 9mm na bezfiltrówkę?

Post autor: Brachytron »

Masz Jaszczurze racje by pozbyc sie takich fajek. Jak zauwazyl JSG pala sie goraco i z bulgotem (wg mnie nie zawsze). Sama fizyka, jesli cybuch jest srednio 2 razy grubszy niz u normalnej fajki to jak ma sie dym schlodzic - bedzie goracy szedl do ust. Idac dalej ta droga. Jesli bedzie goracy to tez sie nie skropli i fajka nie powinna bardziej bulgotac, co nie zrekompensuje fatalnych efektow palenia. Czy bedzie tam filtr czy nie, nie ma to wiekszego poza psychologicznym znaczenia. Nie zgodze sie jednak ze fajki nie da sie poprawic i to przy uzyciu super glue. Dobrze kombinuje Jar - trzeba komore scisle, na stale, szczelnie wypelnic ebonitem, plastikiem, parakauczukiem czy czymkolwiek czego sie uzywa do robienia ustnikow (ale nie reduktora). Taki klej na bazie cyano akrylu (zwracam uwage na slowo akryl - uzywany jako material ustnikowy) jest absolutnie obojetny po wyschnieciu, to nie wikol czy smierdzacy butapren. Wszystkie firmy i pipemakerzy wklejajacy w fajki rozne dziwy z kosci, rogu, bambusa itp., uzywaja wlasnie takich klejow. Reasumujac po takim zabiegu uzyskamy zwykla fajke tylko z grubym cybuchem.

W kazdym badz razie fajek na filtr 9mm nalezy unikac. Nie jest to jednak latwe bo statystyka jest przygniatajaca. Otoz zadalem sobie troszke dodatkowej roboty i policzylem z katalogu Dan PIPE z 2007 (2008 jest prawie taki sam) ile fajek jest filtrowych a ile bez (liczylem zdjecia, niektore modele mogly sie powtarzac co ma niewielki wplyw na ogolny wynik). Fajek na filtr jest 406 do wiekszosci z nich mozna dokupic adapter, 164 z nich mozna zakupic jako bezfiltrowe, zaznaczajac to w zamowieniu (pisane gdzies z boku zeby nie bylo widac), ciagle jednak bedzie to ten sam grubasny model filtrowy tylko z niewywiercona komora filtra. Natomiast fajek stricte bezfiltrowych jest az 20!!! - chwala Stanwelowi, BigBenowi, jakiemus wlochowi (nie pamietam teraz) i oczywiscie wliczajac w to 6 glowek falcona :D .

Pytanie jest jednak nastepujace, skoro nikt tego nie lubi to po co to jest.
Tu z kolei psychologia i marketing. Fajka mniej szkodzi ale magiczne slowo filtr powoduje ze szkodzi mniej a w kazdym razie dobrze wplywa na samopoczucie dla wielu osob. Jak ktos kupi fajke na filtr, to nie ma lewara ze przynajmniej raz kupi pake filtrow chocby po to zeby sprawdzic (sam padlem ofiara tego mechanizmu). No i cieszy sie producent wegla aktywnego i jakis Turek ze mu skupia zmiotki meerschaumu z podlogi...
Zawsze będę początkujący...
Awatar użytkownika
jar
Moderator
Moderator
Posty: 1642
Rejestracja: 25 listopada 2007, 14:46 - ndz
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Jak przerobić fajkę na filtr 9mm na bezfiltrówkę?

Post autor: jar »

Dobry wieczór:

Obawiam się, że samemu stałem się przyczyną nieporozumienia używając słowa "reduktor"; najwidoczniej Państwo zrozumieli je w pojęciu istniejących a mnie nie znanych reduktorów do takich właśnie fajek, produkowanych fabrycznie i istniejących na rynku, wyjmowalnych, i nie dopasowywanych indywidualnie z odpowiednią precyzją do danego egzemplarza; ja miałem i mam na myśli reduktor w uniwersalnym tego słowa znaczeniu, czyli tutaj: idealnie dopasowany i zamocowany na stałe element redukujący średnicę otworu w trzpieniu (ang. tenon) sprowadzając ją do wymiaru średnicy otworu wywierconego w ustniku, i tak stworzenie jednorodnego w swej masie trzpienia, oczywiście z nawierconym otworem o właściwej średnicy i kierunku. Oczywiste iż taka procedura będzie poprzedzona analizą materiału z którego wykonany jest ustnik, aby optymalnie dobrać materiał do wytoczenia prostego w końcu walca, oraz właściwego kleju, co jest wstępną, standartową procedurą przy profesjonalnych zabiegach konserwatorskich.
Przejęty przyjacielską troską Autora jednego z poprzednich postów, cytuję:
Reduktor wklejony na stałe spowoduje, że nie wyczyścisz dokładnie fajki z kondensatu
specjalnie obejrzałem ową komorę na filtr w trzpieniu ustnika przez lupę czołową i przez szkło powiększające x 15 z podświetleniem. Nie znalazłem tam jakichkolwiek "pułapek" poza dość jak dla mnie mało przecyzyjnym wykończeniem regularnego, walcowego kształtu owej komory, co mnie nie dziwi, boć to fabryczna produkcja masowa, ale i tak taką komorę czy ubytek do zaślepienia zawsze "docieram" specjalnymi narzędziami czy przyrządami do uzyskania właściwej według mnie precyzji.

Jasne, że lepiej nie wchodzić w posiadanie takich fajek, ale moje egzemplarze przedstawiają dla mnie wartość emocjonalną, i nie ja je sam sobie kupowałem.

Z miłymi pozdrowieniami

Jacek A.R.
Im więcej wolno, tym mniej wypada.
Awatar użytkownika
Brachytron
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 392
Rejestracja: 13 września 2007, 08:14 - czw
Lokalizacja: Ławica
Kontakt:

Re: Jak przerobić fajkę na filtr 9mm na bezfiltrówkę?

Post autor: Brachytron »

Otoz to Jacku, wlasnie o tym pisalem co wyszczegolniles w swoim wywodzie, ale zacytowales forumowicza ktory mial zapewne na mysli reduktor gotowy do kupienia :D . niewazne z czego to bedzie byle bylo obojetne dla ciebie, twoich kubkow smakowych i psyhe. Moze dla ulatwienia sobie pracy, warto by pomyslec nad jakims plastycznym tworzywem, samoutwardzalnym lub chemicznie. moze glinki dla plastykow - utwardzaja sie w temp 130/30 minut (jesli material ustnika jest w stanie to wytrzymac).

pozdrawiam
Zawsze będę początkujący...
Awatar użytkownika
jar
Moderator
Moderator
Posty: 1642
Rejestracja: 25 listopada 2007, 14:46 - ndz
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Jak przerobić fajkę na filtr 9mm na bezfiltrówkę?

Post autor: jar »

- serdeczne dzieki za miłe odczytanie mego postu; bardzo się obawiałem, że to może zabrzmieć jak besserwiserstwo jakies niegodne; cóż wspomnę tylko cichutko, że sprawy konserwacji rękodzieła artystycznego czy sztuki użytkowej nie są mi obce - kiedyś bardzo czynnie, a od ca. 20 lat - także jako teoretyk - autor referatów etc.publikacji,i nauczyciel - przez lata za granicą, a niedawno jeszcze gość - wykładowca na pewnym konserwatorskim studium podyplomowym UMK. Teoria w moim wydaniu zawsze musi być praktyką podparta, a więc do śmierci będę miał profesjonalnie wyposażoną acz już niewielką pracownię. I miło mi będzie "pobawić" się z tymi fajkami, przywodzącymi dobre wspomnienia z lat ubiegłych.

Jeśli w drodze analizy w którymś z laboratoriów naszych pracowni konserwatorskich dobiorę masę plastyczną właściwie reagującą z materiałem ustników "do wypełnienia", to oczywiście pójdę tą drogą, natomiast nawet dziś, z nie takim już jak ongiś wzrokiem, nie sądzę, aby wytoczenie właściwego walca i wywiercenie w nim otworu, oraz dotarcie istniejącej w ustniku komory na filtr do idealnie geometrycznego kształtu zajęło mi więcej niż ca 20 minut czasu, i to postępując bardzo powoli.

Z miłymi pozdrowieniami

Jacek A.R.
Im więcej wolno, tym mniej wypada.
Awatar użytkownika
Tomi
Początkujący
Początkujący
Posty: 33
Rejestracja: 09 marca 2006, 20:06 - czw
Lokalizacja: Lubaczów

Re: Jak przerobić fajkę na filtr 9mm na bezfiltrówkę?

Post autor: Tomi »

Ja najzwyczajniej wyjmuje wszystkie filtry i skraplacze po sprawie :D
Pal waść!...
Awatar użytkownika
Klaudiusz
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 576
Rejestracja: 12 września 2007, 00:45 - śr
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Jak przerobić fajkę na filtr 9mm na bezfiltrówkę?

Post autor: Klaudiusz »

Tomi pisze:Ja najzwyczajniej wyjmuje wszystkie filtry i skraplacze po sprawie :D
Przepraszam Tomi, ale Twój post nie wnosi niczego do tematu.


W poprzednim poście napisałem o reduktorach... Niestety będąc u mistrzów dostałem tylko jedną sztukę, więc nie mam się czym dzielić. Jeżeli jednak ktoś będzie miał ochotę to może sobie takie przejściówki zamówić, na przykład u mistrza Worobca. Reduktory wyglądają jak plastikowe, dość długie tulejki z gumką typu o-ring na środku. Przystosowane są do skraplaczy o średnicy 3mm, ale można wziąć wiertarkę i przerobić na 4mm. Dla majsterkowicza to chyba nie problem.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Fajki”