Jakość tytoni Samuel Gawith

Wszelkie dyskusje dotyczące tytoni umieszczamy TUTAJ.

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

Awatar użytkownika
mr. White
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 197
Rejestracja: 05 sierpnia 2009, 20:22 - śr
Lokalizacja: Wilkowyje

Re: Jakość tytoni Samuel Gawith

Post autor: mr. White »

Niedawno otwarta puszka FVF, płatki takie jak to u SG bywa ideału nie ma ale nie jest źle.
Każdego Boga lud może przyjąć, lecz go sobie wytłumaczy zgodnie ze swymi pogańskimi na świat poglądami...

"Jesteśmy całkowicie świadomi że papież jest największą przeszkodą na drodze do ekumenizmu" papież Paweł VI (1967)
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 976
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Re: Jakość tytoni Samuel Gawith

Post autor: Hobbit »

Co do jakości tytoni od Samuela Gawith'a - nigdy się nie zawiodłem bynajmniej jako amator czystych Va i od czasu do czasu Latakii. Fakt zdarza się że płatki są nierównej grubości jednak smaku temu dodaje fakt że firma kroi tytoń na ponad dwustu letnich gilotynach. Myślę że Jacek mógłby tu przytoczyć kilka faktów dotyczących tej sprawy, bo o ile pamiętam kiedyś właśnie o tym rozmawialiśmy przy fajce ;). Moim skromnym zdaniem fakt iż płatni nie są idealnie jak z pod lasera pocięte nie przeszkadza kompletnie w niczym. Poza tym wielce mit stworzony dotyczący flaków, ich palenia i sposobów nabijania jest nieco rozdmuchany zanadto. Tytoń tak kiedyś robiono w zasadzie po to żeby więcej go dało załadować np na statek handlowy czy tez inny środek transportu. Mimo faktu wypróbowania przeze mnie wielu sposobów palenia płatków to najczęściej jednak tytoń jak mieli dawni producenci w założeniu przed paleniem rozdrabniam.
Inną sprawą są puszki. Te fakt po otwarciu szczelność mają dość przeciętną, jednak rozhermetyzowana nie trafiła mi się jak dotąd nigdy a coś jak liczę ponad setkę takowych wypaliło mi się, a naście w spiżarni mieszka i ma się dobrze:)
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
BenZin
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 182
Rejestracja: 16 stycznia 2011, 20:54 - ndz
Lokalizacja: Gliwice

Re: Jakość tytoni Samuel Gawith

Post autor: BenZin »

Fakt, puszki mogłyby byś takie jak w Petersonach. Niemiecki właściciel marek ten sam, a ordnungu nie ma :D A może to i lepiej :)
yopas
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 767
Rejestracja: 10 marca 2009, 12:10 - wt
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jakość tytoni Samuel Gawith

Post autor: yopas »

BenZin pisze:Niemiecki właściciel marek ten sam, a ordnungu nie ma
KundK jest tylko dystrybutorem tytoniu SG z tego, co mi widomo. Czyżby coś się zmieniło przez ostatnie kilka miesięcy?
[...]
BenZin
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 182
Rejestracja: 16 stycznia 2011, 20:54 - ndz
Lokalizacja: Gliwice

Re: Jakość tytoni Samuel Gawith

Post autor: BenZin »

Nie wiem, może tylko dystrybutorem. Widziałem tylko SG w zakładce "nasz marki" na stronie KuK razem z Rattray,s i Peterson.
Awatar użytkownika
blij
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 531
Rejestracja: 27 września 2009, 17:19 - ndz
Lokalizacja: Swarzędz, Poznań

Re: Jakość tytoni Samuel Gawith

Post autor: blij »

BenZin pisze:Nie wiem, może tylko dystrybutorem. Widziałem tylko SG w zakładce "nasz marki" na stronie KuK razem z Rattray,s i Peterson.
Z tego co wiem, S.G. jak od kilkuset lat był, tak i nadal jest angielski. Swe tytonie nadal produkuje w pięknym miasteczku Kendal w Lake District na północy Anglii i nic - na szczęście - się nie zmieniło.
Problemem jest fakt, że wielu dystrybutorów (na Polskę jest nim firma Mostex) sama przepakowuje te tytonie w mniejsze opakowania. Nikt nie wie, jak długo leżakują one u tych pośredników i w jakich warunkach jest to robione. W każdym razie, moi znajomi, którzy mieli okazję porównać takie same mieszanki kupione w Anglii z tymi, pochodzącymi z naszych trafik mówią, że różnica w smaku jest znaczna.
"...dymu dla nikogo, zapachu dla wszystkich, smaku dla mnie."
Awatar użytkownika
kolejarz1986
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 322
Rejestracja: 14 lutego 2009, 15:39 - sob
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jakość tytoni Samuel Gawith

Post autor: kolejarz1986 »

Otworzyłem niedawno puszkę SG FVF. Spodziewałem się tego co zawsze: równe, cieniutkie, ciemne płatki i słodki zapach. No i się zawiodłem. To co mam w puszce to nie jest FVF! Płatki grube, podobne w kolorze do SG St. James Flake, zapach nijaki. Zapaliłem kilka razy i nie mogłem doczekać się końca. Smaku brak, mocy też. Dodam, że kilka puszek FVF wypaliłem i jestem zwiedzony. Jakby tego było mało to nie jest tytoń z Polski. Widocznie nie tylko na nasz rynek rzucają byle co. Spróbuje zapalić go innej fajce ale to chyba nic nie pomoże.
Kto ma w głowie olej, ten idzie na kolej!
Awatar użytkownika
vlasij
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 959
Rejestracja: 12 października 2009, 22:21 - pn
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Jakość tytoni Samuel Gawith

Post autor: vlasij »

Ostatnio otworzyłem 4 puchy od SG, wszystko w najlepszym porządku.
Pozdrawiam serdecznie!
_________________
Fajka jest tym dla dorosłego mężczyzny, czym kolejka elektryczna dla małego chłopca.
tomasz_z
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 979
Rejestracja: 20 września 2006, 12:00 - śr
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Jakość tytoni Samuel Gawith

Post autor: tomasz_z »

blij pisze:Z tego co wiem, S.G. jak od kilkuset lat był, tak i nadal jest angielski. Swe tytonie nadal produkuje w pięknym miasteczku Kendal w Lake District na północy Anglii i nic - na szczęście - się nie zmieniło.
Tak właśnie jest; nic się nie zmieniło. Na szczęście.
blij pisze:Problemem jest fakt, że wielu dystrybutorów (na Polskę jest nim firma Mostex) sama przepakowuje te tytonie w mniejsze opakowania. Nikt nie wie, jak długo leżakują one u tych pośredników i w jakich warunkach jest to robione.
No pierwsze słyszę...
Może - a puszki zdaje się podobne, w Synjeco też sami SG i GH paczkują?
No pierwsze słyszę...
blij pisze: W każdym razie, moi znajomi, którzy mieli okazję porównać takie same mieszanki kupione w Anglii z tymi, pochodzącymi z naszych trafik mówią, że różnica w smaku jest znaczna.
W sensie, że jak? Bo do Polski jest inny robiony? Czy jaka przyczyna tego?

Konfudacja mnie jakaś dopadła nagła ;))
follow the white rabbit...
gg# 1668157

http://www.zembrowskipipes.com" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
blij
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 531
Rejestracja: 27 września 2009, 17:19 - ndz
Lokalizacja: Swarzędz, Poznań

Re: Jakość tytoni Samuel Gawith

Post autor: blij »

Niestety, ja tu nic nie wymyślam. Znam po prostu przedstawicieli Mostexu na Polskę, którzy zajmują się dystrybucją min S. Gawitha i od nich mam te informacje.
Zresztą możesz podpytać np Jacka Schmidta. On jest mocniej zaznajomiony z naszym rodzimym handlem tytoniami i powie Ci to samo.
Co do tytoni z Synjeco to się nie wypowiadam bo nie mam wiedzy w tym temacie.
"...dymu dla nikogo, zapachu dla wszystkich, smaku dla mnie."
tomasz_z
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 979
Rejestracja: 20 września 2006, 12:00 - śr
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Jakość tytoni Samuel Gawith

Post autor: tomasz_z »

blij pisze:Niestety, ja tu nic nie wymyślam. Znam po prostu przedstawicieli Mostexu na Polskę, którzy zajmują się dystrybucją min S. Gawitha i od nich mam te informacje.
Zresztą możesz podpytać np Jacka Schmidta. On jest mocniej zaznajomiony z naszym rodzimym handlem tytoniami i powie Ci to samo.
Co do tytoni z Synjeco to się nie wypowiadam bo nie mam wiedzy w tym temacie.
ok. ja mam.... ale ok
follow the white rabbit...
gg# 1668157

http://www.zembrowskipipes.com" onclick="window.open(this.href);return false;
Alan
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 758
Rejestracja: 16 sierpnia 2009, 20:38 - ndz
Lokalizacja: Głogów
Kontakt:

Re: Jakość tytoni Samuel Gawith

Post autor: Alan »

Dzisiaj dostałem przesyłkę z fajkowa z dwiema puszkami BBFa - od razu otworzyłem i wyłożyłem na kartkach do suszenia. Nie zauważyłem jakiejkolwiek zmiany w jakości płatków - tak jak były niezbyt wysokich lotów, tak dalej są. Można nawet powiedzieć, że trafiły mi się bardzo ładne sztuki.
Uprasza się o nie zwracanie uwagi na tytuł i ilość gwiazdek pod moim nickiem
Awatar użytkownika
mareek
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 100
Rejestracja: 12 maja 2011, 17:02 - czw

Re: Jakość tytoni Samuel Gawith

Post autor: mareek »

Troszkę loteria z tymi flakami. Poprzednim razem trafiła mi się puszka Navy Flake, w której może z 2 płatki były w całości, a reszta połamano-posklejana masa tytoniu. Smak oczywiście jak najbardziej w porządku. A dzisiaj otwieram nową puszkę również navy flake, i o dziwo same w miarę równe płatki i tylko trochę tytoniu luzem.
Awatar użytkownika
marcin35715
Pykacz
Pykacz
Posty: 51
Rejestracja: 30 września 2011, 12:50 - pt
Lokalizacja: Szczecinek

Re: Jakość tytoni Samuel Gawith

Post autor: marcin35715 »

Zakupiłem FVF i NF...nie mam wielkiego doświadczenia, ale powien co widzę.....

FVE nie była rozdrobniona, NF to co najwyżej broken flake.....
FVF było duzo mniej niż NF.....nie ważyłem więc nie wiem jak to wygladało w gramach....

Powyższe świadczy o słabej kontroli jakości wyrobów gotowych.... sprzedaje się towar niezgodny z opisem, występuje różna ilość w puszce opisanej jako 50 g...więc chyba pakuja na oko ;).....

Puszki p ootwarciu tracą szczelność i musze je ściągac gumkami recepturkami żeby sie wogóle wieko trzymało ( dzisiaj kupuje słoiki ).....

to byłoby na tyle.

Pozdrawiam
yopas
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 767
Rejestracja: 10 marca 2009, 12:10 - wt
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jakość tytoni Samuel Gawith

Post autor: yopas »

marcin35715 pisze:FVF było duzo mniej niż NF.....nie ważyłem więc nie wiem jak to wygladało w gramach....
.... sprzedaje się towar niezgodny z opisem, występuje różna ilość w puszce opisanej jako 50 g...więc chyba pakuja na oko ;).....
Got ya! :pipeman:
[...]
ODPOWIEDZ

Wróć do „Spory tytoniowe”