Jaki najgorszy tytoń mieliście nieprzyjemność palić?

Wszelkie dyskusje dotyczące tytoni umieszczamy TUTAJ.

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

zebra
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 473
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 23:14 - pn
Lokalizacja: Lublin

Post autor: zebra »

Wielkie dzięki. Obiecuję poprawę :)
zebra
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 473
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 23:14 - pn
Lokalizacja: Lublin

Post autor: zebra »

Przeglądając Allegro natrafiłem na dość osobliwy okaz tytoniu stawiający go chyba w czołówce dotychczas tu prezentowanych:
http://www.Allegro.pl/item223877463_tyt ... _40g_.html

Tytoń tej rodzimej produkcji może zadziwić niejednego szerokim wachlarzem doznań. Pozwalam sobie tu zacytować użytkownika z portalu insomnia o niku buntovnik: "Kupiłem sobie tytoń Rumak.
Smak - lekko ostrawy, przyjemny, z wyczuwalną nutą pachnącej poranną rosą łąki. Czuć lekkie pieczeni języczka
Efekty - mózg "dęba staje", niezły zawrót głowy, zwolniony/poklatkowy obraz, na początku podwyższone tętno, lekkie kołatanie serducha, osłabienie nóg... ogólnie rzecz biorąc samopoczucie jak po 5-7 mocnych piwkach.
Najlepsze jest to, że "niejedzie z ust" "

Niestety podany użytkownik nie miał przyjemności palenia tego tytoniu (używał go w celach spożywczych), są jacyś chętni do spróbowania :twisted: ?
Voit
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 349
Rejestracja: 25 października 2005, 00:49 - wt
Lokalizacja: Z Gdańska

Post autor: Voit »

zebra pisze: (...)Smak - lekko ostrawy, przyjemny, z wyczuwalną nutą pachnącej poranną rosą łąki. Czuć lekkie pieczeni języczka (...)
:lol:
Poeta...
...Tylko głowa nie ta!
:lol:


"Tytoń do palenia"
Chyba w ognisku.
...navigare necesse est, vivere non est necesse...
Awatar użytkownika
Benek
Początkujący
Początkujący
Posty: 32
Rejestracja: 12 kwietnia 2007, 11:21 - czw
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: Benek »

A ja jestem niemal pewien, że widziałem rzeczonego "Rumaka" widziałem w sprzedaży jako tytoń papierosowy... w trafice w Realu w Bydgoszczy (niestety zlikwidowanej :/, a był tam m.in. Kendal Cream...)
Aktualnie w odtwarzaczu:
Chris Potter - Lift, Travelling Mercies
Michael Brecker - Pilgrimage
Steps Ahead - Live in Tokyo '85
Lyle Mays - Fictionary
Pat Metheny Trio - 99->00
zebra
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 473
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 23:14 - pn
Lokalizacja: Lublin

Post autor: zebra »

Benek pisze:A ja jestem niemal pewien, że widziałem rzeczonego "Rumaka" widziałem w sprzedaży jako tytoń papierosowy...
Mogło tak być. Specyfik ten występuje w dwóch postaciach. Jak napisał wystawiający allegrowicz: Popularny, średniomocny tytoń, polecany mniej wymagającym fajczarzom :lol: .
Awatar użytkownika
Sabri
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 286
Rejestracja: 28 sierpnia 2007, 18:44 - wt
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Sabri »

Jak na razie najgorszy tytoń, jaki gościł w mojej fajce to Stanwell Full Aroma. Język mnie strasznie po nim szczypał i w ogóle jakiś taki nijaki tytoń. Drugie miejsce zajął Alsbo Cherry. I tak oto te dwa tytonie, rzadko palone, leżą jeszcze u mnie w saszetkach.
Awatar użytkownika
Klaudiusz
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 576
Rejestracja: 12 września 2007, 00:45 - śr
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Klaudiusz »

zebra pisze:Przeglądając Allegro natrafiłem na dość osobliwy okaz tytoniu stawiający go chyba w czołówce dotychczas tu prezentowanych:
http://www.Allegro.pl/item223877463_tyt ... _40g_.html
Na tej stronie jest piękny cytat:
"Fajka jest fontanną kontemplacji, źródłem przyjemności, towarzyszem mędrca;
a człowiek, który ją pali myśli jak filozof i postępuje jak Samarytanin"
Edward George Bulwer-Lytton


Mogliby oszczędzić sobie takich słów sprzedając tytoń "Rumak"...
Brakuje jeszcze żeby pod zdjęciem Alberta pojawiła się reklama: Einstein też palił Rumaka...


Najgorsze co do tej pory paliłem: Skandinavik Vanilla, rodzina Alsbo i kilka różnych sortów tytoniopodobnych typu Tilbury. Jednym słowem - bleeeeee...
Creyden
Początkujący
Początkujący
Posty: 29
Rejestracja: 28 maja 2007, 14:19 - pn
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Creyden »

Moim zdaniem NAJGORSZY na świecie tytoń fajkowy to Huzar Mocny. Przy nim to zgniłe siano jest nie lada smakołykiem.
"The pipe marks the point at which the orangutan ends and man begins."

-Ben Jonson
Awatar użytkownika
elvislike
Moderator
Moderator
Posty: 1931
Rejestracja: 23 grudnia 2004, 13:00 - czw
Lokalizacja: lublin

Post autor: elvislike »

Moim zdaniem NAJGORSZY na świecie tytoń fajkowy to Huzar Mocny.
nie watpie w twe slowa co do jakosci owego tytoniu. pytanie tylko czy na pewno jest to tyton fajkowy? nie wszystko, gdzie na opakowaniu napisano "tyton" nalezy do fajki ladowac...;-)
pozdrawiam:-)
we are not what we eat, we are what we don't shit... (hugh romney)
Awatar użytkownika
Klaudiusz
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 576
Rejestracja: 12 września 2007, 00:45 - śr
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Klaudiusz »

Do mojej listy dołączam jeszcze całą rodzinę Skandinavik'ów...
Dziku

Post autor: Dziku »

Klaudiusz pisze:Do mojej listy dołączam jeszcze całą rodzinę Skandinavik'ów...
Można i hurtowo ją tu umieścić. Tym niemniej moim zdaniem największy kapeć w ustach jest po waniliowym. Błeeee - wypaliłem tego jedną fajkę, a niesmak w ustach dręczył mnie ze dwa dni.
jagon
Pykacz
Pykacz
Posty: 50
Rejestracja: 19 lipca 2007, 21:25 - czw
Lokalizacja: Łódź

Re: Jaki najgorszy tytoń mieliście nieprzyjemność palić?

Post autor: jagon »

dodac jeszcze mozna casablanca vanilla cherry blend. Cytujac z opakowania: "aromatyczna kompozycja tytoni virginia, Burley oraz tytoni orientalnych polaczona z mocna nuta wanilli i odrobina aromatu dojrzalego owocu wisni" - poniatowski przy tym to rarytas:)
Jak zjem jakieś "ogonki" to proszę nie bić :)


Kobieta wierzy, że 2 i 2 zmieni się w 5, jeśli będzie długo płakać i zrobi awanturę.
Awatar użytkownika
freemason
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 460
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:03 - śr
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jaki najgorszy tytoń mieliście nieprzyjemność palić?

Post autor: freemason »

Odświeżę nieco ten temat. Moi antyfaworyci: Battida De Coco - kokosowa masakra, Sweet Crop - było kiedyś takie coś i Quintesence - ślicznie zapakowane smiecie.
Awatar użytkownika
Brachytron
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 392
Rejestracja: 13 września 2007, 08:14 - czw
Lokalizacja: Ławica
Kontakt:

Re: Jaki najgorszy tytoń mieliście nieprzyjemność palić?

Post autor: Brachytron »

Condor Blended. Trzy dni suszenia. To jeden z tych, co zawiera 70% tytoniu w tytoniu :lol: .
Zawsze będę początkujący...
Marcin_Pro
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 910
Rejestracja: 22 marca 2005, 15:26 - wt

Re: Jaki najgorszy tytoń mieliście nieprzyjemność palić?

Post autor: Marcin_Pro »

Brachytron pisze:Condor Blended. Trzy dni suszenia. To jeden z tych, co zawiera 70% tytoniu w tytoniu :lol: .
Condor Blended zły? Czyli za mocny? za słaby ?
"Szczęście to jedyna rzecz, która się mnoży, kiedy się ją dzieli". Albert Schweizer
Obrazek

Pipe Club Wrocław + Fajczarze.pl - Serwis poświęcony fajce i paleniu fajki
ODPOWIEDZ

Wróć do „Spory tytoniowe”