G H - Bright CR Flake odstąpię ( nieaktualne )

Tu możemy zamieścić informacje o tytoniach jakie chcemy komuś oddać / odsprzedać lub wymienić

Moderator: Moderatorzy

frm
Pykacz
Pykacz
Posty: 84
Rejestracja: 11 kwietnia 2012, 18:11 - śr

G H - Bright CR Flake odstąpię ( nieaktualne )

Post autor: frm »

To nie będzie takie proste :)
Paliłem do tej pory 4 virginie , jedna mi zasmakowała , jedną używam jako ,, rozcieńczalnika " ( bo dobra i słaba ) .
Myślałem ,że wiem czego można się spodziewać po virginiach . Jednak wczoraj dotarł do mnie tytułowy Bright CR . Zapakowałem go do fajki i poczułem ..... mydło . Dosłownie smak mydła . Nabiłem tytoniem drugą fajkę , tym razem to była fajka do wszystkiego, tzn paliłem w niej wszystkie aromaty które miałem , i poczułem znowu mydło ! Żaden wcześniejszy aromat nie przebił się przez to !
Dzisiaj wieczorem dla próby zapaliłem tytoń w starej kukurydziance w której po obiedzie paliłem GH Ultimum ......
i już wiecie co poczułem .
Nie wiem co o tym myśleć . Już sam fakt ,że czysta V zagłusza aromaty jest dziwny i do tego te entuzjastyczne recenzje tytoniu w odpowiednim dziale.... nie chce mi się wierzyć żeby ktoś zachwycał się mydłem .
Ale do rzeczy - szukam kogoś kto zna i lubi ten tytoń . Chętnie wyślę mu próbkę w celu .... weryfikacji autentyczności :)
Faktem jest , że tytoń dotarł do mnie w rozhermetyzowanej puszce ale jego stan nie budził zastrzeżeń . Wygląda ładnie i ma zapach tytoniu .
Nie chciał bym skreślać tego tytoniu bo lubię czasem zapalić Va ale nie kupię następnej puszki jeśli to jest jego prawdziwy smak .
Ten post nie całkiem pasuje do tego działu ale wyjaśnienia wydały mi się niezbędne .
Ostatnio zmieniony 04 marca 2013, 17:03 - pn przez frm, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
jar
Moderator
Moderator
Posty: 1642
Rejestracja: 25 listopada 2007, 14:46 - ndz
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: G H - Bright CR Flake odtąpię

Post autor: jar »

Jeśli chce Pan odstąpić/sprzedać Bright C.R., to warto podać masę (wagę) oraz warunki/koszt. Warto też podać Pańską lokalizację - może ktoś z najbliższej okolicy będzie zainteresowany ?

Jak zawsze

Jacek A. R.
Im więcej wolno, tym mniej wypada.
frm
Pykacz
Pykacz
Posty: 84
Rejestracja: 11 kwietnia 2012, 18:11 - śr

Re: G H - Bright CR Flake odtąpię

Post autor: frm »

Nie chcę sprzedawać . Chciałbym żeby ktoś znający ten tytoń spróbował czy to jest jego prawdziwy smak . Napisałem o próbce bo może będzie kilku chętnych ( kilka opinii ). Jeśli zasmakuje oddam bez zobowiązań . Odbiór osobisty możliwy we Wrocławiu ew. w Oławie .
Awatar użytkownika
jar
Moderator
Moderator
Posty: 1642
Rejestracja: 25 listopada 2007, 14:46 - ndz
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: G H - Bright CR Flake odtąpię

Post autor: jar »

Zatem przepraszam za nieporozumienie, zbyt dosłownie odebrałem, jak widzę, tytuł wątku gdzie mowa o odstąpieniu. Bright C.R. jest w dzisiejszej rzeczywistości jednym ze standartów jasnego, naturalnie (bez dopachniania) fermentowanego/stworzonego blendu Virginii miernej/średniej mocy, stworzonego w tradycji blenderskiej europejskiej (angielskiej). To kontynuacja charakteru starego Capstana który był tytoniem przydziałowym dla Air Forces i Navy podczas Drugiej Wojny. Sam tytoń jest jak powiedziałem miernej mocy, łagodny, wyraźnie słodki naturalną słodyczą Virginii.

Delikatny, najwyższej klasy blend Virginii może sprawiać wrażenie tytoniu "scented" co sie niekiedy określa "mydlanką. Z odczuciami nie należy polemizować, więc rozumiem, że Bright C.R. Flake może sprawiać takie wrażenie. Dla mnie jest to asumpt do refleksji na temat subtelności i "wielowymiarowości" naturalnych acz robionych po mistrzowski z najlepszych materiałów blendów. Bright C.R. nie jest potraktowany żadnymi dodatkami - powtarzam to (poza wiedzą własną) za p. Danielem Schneiderem z Synjeco:
http://www.synjeco.ch/pataall/taba/3021.php?i5s8s1" onclick="window.open(this.href);return false;
…100% pure virginia leaf with no additional flavours made from a blend of Brazilian, Zimbabwe and Malawi bright vrginia leaf. The pressed tobacco as with all flakes, is left to mature before cutting into flakes, to allow for the best combination of flavours.

The taste of this flake is exceptionally "creamy" pleasant, with a wonderful aroma. The taste is a bit sweet and fruity, yet fully natural. It's very easy to rub out due to the fine cut of the blend; it also packs and burns effertlessly. Though the taste deteriorates a bit towards the end of the smoke, it remains pleasant. An excellent all-day smoke. If you like flakes such as Capstan, Player's Medium, and Four Squares, you'll enjoy this one. It has become a favorite of mine.
Jak każda dobrej klasy Va dojrzewa - tak jak wino - po zakupie. I tak można powiedzieć, iż im dłużej będzie leżakował u nas w słoiczku, tym lepiej; mój własny palony obecnie Bright C.R. został włożony do słoika w 2008 roku, ale już po pól roku był przyjemny w paleniu. Oczywiście nie trzeba przypominać o konieczności odpowiedniego rozdrobniernia i podsuszenia tytoniu przed nałożeniem do fajki.

A skoro jest Pan z Wrocławia, to o ile mi wiadomo we Wrocławiu jest dosyć prężne środowisko,
viewforum.php?f=43" onclick="window.open(this.href);return false;

Jak zawsze

Jacek A. R.
Im więcej wolno, tym mniej wypada.
Tomaszb
Początkujący
Początkujący
Posty: 16
Rejestracja: 18 sierpnia 2012, 08:50 - sob
Lokalizacja: Białystok

Re: G H - Bright CR Flake odtąpię

Post autor: Tomaszb »

Jeśli mogę wtrącić swoje trzy grosze, proponuję nie zrażać się pierwszymi przykrymi wrażeniami. Kiedy pierwszy raz zapaliłem "mydlankę" (Best Brown #2, także od GH) również pomyślałem, że nie tylko nie skończę puszki, ale nie zapalę już więcej tego typu tytoniu. Ściana tytoniowego smaku, owszem, przedniej jakości, ale z absolutnie nierozróżnialnymi smaczkami, a do tego stojący kompletnie obok aromacik jakbym przed chwilą polizał mydelniczkę. Fuj! Dałem mu jednak szansę. Po drugiej fajce uznałem, że może jakoś skończę te 50 gram. Po trzeciej stwierdziłem, że nawet może być, a kiedy w trakcie piątej sesji z BB#2 te fiołkowe cudeńka pięknie splotły mi się z doskonałą Virginią, z rodzynkową słodyczą, to aż się rozczuliłem. Tak więc, Frm, nie poddawaj się i powalcz z Brightem, naprawdę warto. Choć niewykluczone, że mimo prób ten rodzaj tytoniu Ci nie podejdzie; podobno fajczarze dzielą się na tych, którzy cenią "mydło" i tych, którzy go nie znoszą. Pozdrawiam.
frm
Pykacz
Pykacz
Posty: 84
Rejestracja: 11 kwietnia 2012, 18:11 - śr

Re: G H - Bright CR Flake odstąpię

Post autor: frm »

Dziękuję za informacje i słowa otuchy . Może faktycznie dam temu tytoniowi szansę , niech poleżakuje .
Póki co w mojej virginiówce króluje Vintage .
golf czarny
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 542
Rejestracja: 21 listopada 2011, 12:27 - pn
Lokalizacja: Gda/Gdy

Re: G H - Bright CR Flake odtąpię

Post autor: golf czarny »

Osobiście uważam, zważywszy na symptomy wskazane przez Kolegę frm, że nie ma co wątpić w autentyczność produktu.

Może żeby nieco oswoić poznawczo "Kendall's shock" przybliżę własne przygody z tym produktem:
1. Zbiegło się w czasie dwóch zakup dwóch używanych fajek z rożnych źródeł i dostawa tytoniu z Anglii,
2. Były to początki mojej znajomości z Va i moje doświadczenia ograniczały się podówczas do Mac Barena Va no 1 i Old Gowrie,
3.Początkowe degustacje owocowały intensywnym śledztwem dotyczącym fajek oraz wnioskami następującymi : ktoś nosił fajki blisko przy ciele i stosował mocne perfumy lub ktoś palił tytoń z tabaką (?)scented . Jakoś nie mieściło mi się w głowie ,że zapach podobny do wydobywającego się z kosmetyczki mojej Babci może przysłużyć się smacznemu paleniu tytoniu.
4. Pewnego wiosennego dnia, w parku na ławce (po uprzedniej lekturze wyjaśnień co to jest Kendall, "mydło" już wcześniej sobie wyjaśniwszy , ponieważ akurat mydłem to w żadnej mierze nie pachniało)doznałem stanu zwanego "zrozumieniem". czyli "to tak ma być" . Owszem , cały czas mam wątpliwość czy ów aromat pochodzi z Va samej z siebie. Wskazuje na to gdzieś tam ledwo wyczuwane dalekie echo znalezione w innych tytoniach np: Mysore , czy F&T . Z kolei w CR Bright ten posmak jest na tyle wyraźny ,że można mieć wrażenie,że tytoń ten co najmniej stał koło jakiegoś scented i nim przesiąkł. I tak do końca nie jestem pewien czy to Va czysta czy uzapachowiona.
5. Z pewnością to tytoń nieco inny od płatków SG, Va Mac Barena
Awatar użytkownika
jar
Moderator
Moderator
Posty: 1642
Rejestracja: 25 listopada 2007, 14:46 - ndz
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: G H - Bright CR Flake odstąpię

Post autor: jar »

Jak widać, warto zapoznać się z wiedzą na temat tytoni, ich curingu i blendowania. Od minionych czasów wielkiej popularności palenia fajek i tytoni fajkowych świat się zmienił, fajki i tytonie podległy tym zmianom i niewiele z obecne oferowanych tytoni fajkowych przypomina, czy kontynuuje wieloletnie tradycje - nawet jeśli marka pozostała ta sama.

Jeśli o Bright B.R. chodzi, to proszę być pewnym iż jest to blend czystych Va, rzekłbym: takie "przeslanie z przeszłości". Podobvnie SG FVF i BBF.

Proszę użyć wyobraźni, i wyobrazić sobie, jak pachniały i jak smakowały blendy virginii te dobrze ponad 50 lat temu. Zapachy i smaki były różne, ale "wielowymiarowe" i dziś jako żywo pewno by się kojarzyły z co najmniej scented virginiami; zaczynijmy tą "podróż wyobraźni" od zdania sobie sprawy z różnic w uprawie tytoniu, stosowaniu nawozów, chemikaliów etc. Potem dochodzą inne niż kiedyś metody curingu.

Nie znoszę wyrażać się źle o tym, co daje wielu Fajnym Osobom radość, a jest dziś stosunkowo łatwo osiągalne, więc tylko pokrótce: to na pewno jest tytoń inny od wspomnianego Mac Barena. To inne materiały, inne procedury…w skrócie: inny świat.

Jak zawsze

Jacek A. R.
Im więcej wolno, tym mniej wypada.
frm
Pykacz
Pykacz
Posty: 84
Rejestracja: 11 kwietnia 2012, 18:11 - śr

Re: G H - Bright CR Flake odstąpię

Post autor: frm »

Przeczytałem z zainteresowaniem Panów wyjaśnienia i opisy doświadczeń . Skojarzenie z zapachem babcinej kosmetyczki trafne . Nie wiem czy ta puszka tytoniu przetrwa przepisowe pół roku bo właśnie znowu nadgryzłem kawałek tego mydła ...
Moc tytoniu trafia idealnie w moje gusta i do tego pali się chłodno . Zawsze myślałem , takie były moje doświadczenia , że virginie lubią uszczypnąć w język .

Uwaga techniczna pod rozwagę moderatora .
Właściwie ten temat w tym dziale nie powinien już być ale informacje w nim zawarte mogą przydać się komuś kto pierwszy raz zetknie się z tym tytoniem .Jeśli tu trafi .... Z drugiej strony nie wiem czy warto moje herezje przenosić do działu opisu tytoni .
Awatar użytkownika
jar
Moderator
Moderator
Posty: 1642
Rejestracja: 25 listopada 2007, 14:46 - ndz
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: G H - Bright CR Flake odstąpię ( nieaktualne )

Post autor: jar »

W tytule wątku jest fraza: "Bright C.R.", a więc być może pozostawienie tego wątku tu, gdzie jest, (a ciąg wpisów zaistniał w rezultacie naturalnego rozwoju rozmowy) wystarczy, aby Osoby zainteresowane informacjami na temat tego tytoniu odnalazły forumową wyszukiwarką (menu: Szukaj) ten wątek i nasze w nim wypowiedzi. Samemu nie widzę ni krzty herezji, czytam i czuję szczere zainteresowanie tematem i szczere a kulturalne dzielenie się swoim stanem świadomości.

Znakomicie rozumiem i poniekąd dzielę konstatacje, iż "wirginie lubią uszczypnąć w jezyk". To bardzo czeste zjawisko, i tu rozpoczął bym od porównania pewnych Va do czerwonego, wytrawnego wina niskiej jakości - albo wina bogatego w taninę. Takie bowiem wina bywają bardzo cierpkie, a czerwone wina młode bywają cienkie i/lub kwaśne. Dobre czerwone wino wytrawne na pewno nie jest słodkie, ale jest, tłumacząc na język polski, "okrągłe w smaku". Do win bogatych w taninę dobrze jest dobrać odoowiednie jedzenie, wielu dobiera odpowiedni napój pity przy paleniu Va. A powracając do naszych Virginii:
- wirginie są w zasadzie trudne w paleniu; należy je szczególnie dobrze wysezonować *), rozdrobnić i podsuszyć. Palenie winno być szczególnie powolne, jak to mówimy, "chłodne". Wówczas dobre wirginie będą smakowały wyraźnie słodko - nie chemią/słodzikiem, a naturalną słodyczą virginii - którą porównał bym - acz z pewnym dystansem - do tego, co określiłem powyżej w zdaniu o winie: "okrągłe w smaku". No i virginie lepszej jakości przy prawidłowym paleniu raczej nie grożą "nieuprzejmym" :) szczypaniem.

Jeśli "załapiemy" tą naturalną słodycz dobrej Va, rychło powinny dać się odczuwać smaczki "towarzyszące", różnie opisywane także na tym Forum. To, com tu powiedział aplikuje się do Virginii SG: FVF, BBF, Medium Virginia Flake czyli Golden Glow. Bratnia firemka G&H oferuje przedmiotowy tu Bright C.R. Z tzw. "czystych" i słabych Va innych brał bym pod uwagę Va z Mysore, mimo pewnego dystansu do blendów z Niemiec, ale uwaga - jest to tytoń znacznie trudniejszy w paleniu, minimalne bowiem "przeciągnięcie" podczas palebia powoduje zanik subtelnej słodyczy a w jej miejsce wchodzi gorycz przegrzanej podczas palenia Va. Wymieniłem tu blendy przykładowe, będąc dalekim od wyczerpania ich listy.

Jak zawsze

Jacek A. R.
*) do sezonowania dobrze jest przełożyć nasz blend z opakowania orginalnego - np. metalowej puszeczki do szklanego słoika szczelnie zamykanego; w przypadku ilości minimalnych jak np. zawartość puszeczki 50 gramowej można użyć słoiczka typu Twist po majonezie, przecierze pomidorowym, etc.
Im więcej wolno, tym mniej wypada.
frm
Pykacz
Pykacz
Posty: 84
Rejestracja: 11 kwietnia 2012, 18:11 - śr

Re: G H - Bright CR Flake odstąpię ( nieaktualne )

Post autor: frm »

Dodam tylko ,że coraz bardziej przekonuje się do tego tytoniu . Odkryłem już kremowy smak o którym piszą koledzy w dziale opisu .
Z Va Mysore miałem do czynienia . Faktycznie trudny tytoń . Na razie za trudny .
Jeszcze raz podziękuje za wyjaśnienia i słowa zachęty :)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Tytuniowy market”