wizerunek fajczarza

Jak na razie pierwsze forum wolnej wymiany myśli przy pykaniu fajki. Wszystko o wszystkim

Moderator: Moderatorzy

pan Gajusz
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 153
Rejestracja: 31 maja 2007, 11:58 - czw
Lokalizacja: Warszawa

Re: wizerunek fajczarza

Post autor: pan Gajusz »

Tak, to wszystko bardzo ładne. Raczej mnie nie spotyka, może dlatego, że rzadko się poruszam po Warszawie na piechotę... jedyne, co mnie trafiło to tekst powtarzający się bezlitośnie "Ładny zapach, waniliowy! Amphora?" hmm... czasem, by sprawić przyjemność laikowi odpowiadam twierdząco skinieniem głowy. Nie prostuję, że Amphora dzisiaj to symbol upadku tytoniu i braku smaku w fajce.
"Świat jest jedną wielką restauracją" Woody Allen
Awatar użytkownika
szkielu
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 388
Rejestracja: 15 grudnia 2005, 14:25 - czw
Lokalizacja: kielce
Kontakt:

Re: wizerunek fajczarza

Post autor: szkielu »

Kumpel prowadzi przy kieleckim deptaku sklepik. często siadamy na schodkach i podziwiamy "widoki".często towarzyszy temu fajka. po pół roku już nawet policja nie pyta co palę :) ludzie się oswoili:) ale w większości "knajp wszelkich" nadal widok fajki powoduje negatywny odzew:(. wyjątkiem była kawiarnia w sandomierzu gdzie pozwolono mi palić fajeczkę mimo zakazu palenia. paniom za barem spodobał się zapach vanilli stanwella.
to jednak dziwne uczucie mieć 30 lat i głupio się czuć w centrum swojego miasta wytykanym palcami z powodu fajki. na szczescie wytykaja mnie palcami rowniez z powodu trabant,ktorym jezdze :) więc zaczynam przywykać :)
"– Stara fajka, jak stara zona: wierna i pewna, ale i młoda czasem sie przyda!"
http://www.fotoreporter.info.pl" onclick="window.open(this.href);return false;
Obrazek
JSG
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 2479
Rejestracja: 19 stycznia 2008, 20:28 - sob
Lokalizacja: Blanki-Warszawa-Wołomin
Kontakt:

Re: wizerunek fajczarza

Post autor: JSG »

szkielu pisze:Kumpel prowadzi przy kieleckim deptaku sklepik. często siadamy na schodkach i podziwiamy "widoki".często towarzyszy temu fajka. po pół roku już nawet policja nie pyta co palę :) ludzie się oswoili:) ale w większości "knajp wszelkich" nadal widok fajki powoduje negatywny odzew:(. wyjątkiem była kawiarnia w sandomierzu gdzie pozwolono mi palić fajeczkę mimo zakazu palenia. paniom za barem spodobał się zapach vanilli stanwella.
to jednak dziwne uczucie mieć 30 lat i głupio się czuć w centrum swojego miasta wytykanym palcami z powodu fajki. na szczescie wytykaja mnie palcami rowniez z powodu trabant,ktorym jezdze :) więc zaczynam przywykać :)

Czytam z niedowierzaniem. Policja naprawdę zapytała cię kiedyś co palisz?
moim cholernie subiektywnym zdaniem
----------------------------------
Amatorska Pracownia Wytwarzania i Reperacji Fajek
Awatar użytkownika
szkielu
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 388
Rejestracja: 15 grudnia 2005, 14:25 - czw
Lokalizacja: kielce
Kontakt:

Re: wizerunek fajczarza

Post autor: szkielu »

poważnie:) paliłem wtedy w tej fajeczce christmas mixture 2003 SG

Obrazek
podobnie rzecz się miała jak kręciłem papierosy :)
Ostatnio zmieniony 15 lipca 2008, 20:00 - wt przez szkielu, łącznie zmieniany 1 raz.
"– Stara fajka, jak stara zona: wierna i pewna, ale i młoda czasem sie przyda!"
http://www.fotoreporter.info.pl" onclick="window.open(this.href);return false;
Obrazek
Awatar użytkownika
maciej_faja
Moderator
Moderator
Posty: 1941
Rejestracja: 08 października 2007, 20:27 - pn
Lokalizacja: Sobótka k/Ostrowa Wlkp

Re: wizerunek fajczarza

Post autor: maciej_faja »

Niektórzy twierdzą, że policjant też człowiek. Czasem więc ulega stereotypom.
Wszak nigdy nie wiadomo, co tam kręci człek młody, z czego skręca czy co pali. :lol:
pan Gajusz
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 153
Rejestracja: 31 maja 2007, 11:58 - czw
Lokalizacja: Warszawa

Re: wizerunek fajczarza

Post autor: pan Gajusz »

A propos pytania, co się pali... podczas mojej kolejnej wizyty na festiwalu w Gdyni, na bramce znowu byłem najbardziej i najdokładniej sprawdzanym klientem. Pytaniom "co to za puszka?", "co to za tytoń?", "nie może Pan po prostu papierosów palić?" nie było końca. A w bramce obok ktoś wnosił flaszkę, ktoś aparat profesjonalny fotograficzny... :)

jak to mawiają mądrzy mądrością ludową "gupie te ludzie"
"Świat jest jedną wielką restauracją" Woody Allen
JSG
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 2479
Rejestracja: 19 stycznia 2008, 20:28 - sob
Lokalizacja: Blanki-Warszawa-Wołomin
Kontakt:

Re: wizerunek fajczarza

Post autor: JSG »

pan Gajusz pisze:A propos pytania, co się pali... podczas mojej kolejnej wizyty na festiwalu w Gdyni, na bramce znowu byłem najbardziej i najdokładniej sprawdzanym klientem. Pytaniom "co to za puszka?", "co to za tytoń?", "nie może Pan po prostu papierosów palić?" nie było końca. A w bramce obok ktoś wnosił flaszkę, ktoś aparat profesjonalny fotograficzny... :)

jak to mawiają mądrzy mądrością ludową "gupie te ludzie"
Wierze wam, ale wyobrażam to sobie z niedowierzaniem.


Ostatnio tylko na Chmielnej panienka zbierające drobne do kapelusza snuła się w rytm jakiejś pseudo rocowej kołysanki wciąż powtarzając tekst o drobniakach, stanęła przede mną chwilę popatrzyła i wymamrotała "aaaa, pan z fajką... nigdy nie daje" z tego wszystkiego aż sięgnąłem do kieszeni po jakieś drobniaki :twisted:
moim cholernie subiektywnym zdaniem
----------------------------------
Amatorska Pracownia Wytwarzania i Reperacji Fajek
sikorek
Początkujący
Początkujący
Posty: 2
Rejestracja: 09 lipca 2008, 15:02 - śr
Lokalizacja: Libiąż

Re: wizerunek fajczarza

Post autor: sikorek »

Palę fajkę od pół roku i dzisiaj spotkała mnie pierwsza przykra sytuacja. Zacznijmy od tego, że zawsze gdy pogoda pozwoli pykam na odludnej, polnej drodze z widokiem na piękne pole pszenicy i elektrownię Jaworzno w tle :wink: W każdym bądź razie, paliłem i obok mnie przejeżdzał pewien pan na rowerze, gdy zobaczył, że pykam fajkę rzucił: "nikogo nie ma to można palić koke". Po prostu zagiął mnie.
Awatar użytkownika
szkielu
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 388
Rejestracja: 15 grudnia 2005, 14:25 - czw
Lokalizacja: kielce
Kontakt:

Re: wizerunek fajczarza

Post autor: szkielu »

sikorek pisze:W każdym bądź razie, paliłem i obok mnie przejeżdzał pewien pan na rowerze, gdy zobaczył, że pykam fajkę rzucił: "nikogo nie ma to można palić koke". Po prostu zagiął mnie.
jak śpiewał kazik ""Coś ty źle wyglądasz, pewnie pijesz heroinę
I wąchasz hasz, ale ty mnie nie oszukasz!"
Patrzę i milczę - to wystarczy za komentarz"
"– Stara fajka, jak stara zona: wierna i pewna, ale i młoda czasem sie przyda!"
http://www.fotoreporter.info.pl" onclick="window.open(this.href);return false;
Obrazek
sikorek
Początkujący
Początkujący
Posty: 2
Rejestracja: 09 lipca 2008, 15:02 - śr
Lokalizacja: Libiąż

Re: wizerunek fajczarza

Post autor: sikorek »

szkielu pisze: jak śpiewał kazik ""Coś ty źle wyglądasz, pewnie pijesz heroinę
I wąchasz hasz, ale ty mnie nie oszukasz!"
Patrzę i milczę - to wystarczy za komentarz"
"Bo w życiu to jest tak, że raz biorą, a raz dają
Ale zgredzi to kompletnie już nic nie kumają
Bo w życiu to jest tak..." :P

Zagięło mnie właśnie to "palenie koki" ;] Ale przez znismaczenie tego gościa brzmiało to dość przykro.
Awatar użytkownika
szkielu
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 388
Rejestracja: 15 grudnia 2005, 14:25 - czw
Lokalizacja: kielce
Kontakt:

Re: wizerunek fajczarza

Post autor: szkielu »

przez kilkadziesiąt lat zabijano w naszym kraju kulturę palenia fajki jako symbol burżuazji. ludzi nauczono,ze lepiej smieci w gazete zawinąć i palić.
z drugiej strony masz bożka TV, który robi ludziom sieczke z mózgu. i ten komentarz zapewne z tego wynikł. może w jakimś enteligentnym programie pokazywali lufki do zioła a przy okazji pokazali też fajki? a że koke palisz? narkotyk to narkotyk. większość ludzi rozróżnia tylko te sprzedawane w imię państwa - wszelkie rodzaje alkoholu i papierosów.
"– Stara fajka, jak stara zona: wierna i pewna, ale i młoda czasem sie przyda!"
http://www.fotoreporter.info.pl" onclick="window.open(this.href);return false;
Obrazek
JSG
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 2479
Rejestracja: 19 stycznia 2008, 20:28 - sob
Lokalizacja: Blanki-Warszawa-Wołomin
Kontakt:

Re: wizerunek fajczarza

Post autor: JSG »

Dziwne to dla mnie bo zwykle podczas wiejsko-małomiasteczkowych wojaży etnograficznych raczej spotykałem się z pozytywnym odbiorem, a bo to dziadunio pykał, a bo dziadeczny stryj jest na starym zdjęciu z lulką... a to babcia opowiadała jak na zagon tytoniu szkodnik wlazł i tej zimy nie stały za piecem kiszonki w wekach między peklowaną kapustą. A i o paleniu samosiejki się pozytywów nasłuchałem.

Ale snać co kraj to obyczaj.
moim cholernie subiektywnym zdaniem
----------------------------------
Amatorska Pracownia Wytwarzania i Reperacji Fajek
Celt
Moderator
Moderator
Posty: 892
Rejestracja: 11 stycznia 2008, 15:08 - pt
Lokalizacja: Lublin

Re: wizerunek fajczarza

Post autor: Celt »

Mnie osobiście z powodu palenia fajeczki nigdy przykrość nie spotkała. Ale ostatnio jak byłem z żoną na weselu szwagra, to po weselu od teściów dowiedziałem się, że ze wszystkich gości mnie jakoś wszyscy kojarzyli, a przecież niektórch widziałem pierwszy raz w życiu. Wytarczyło tylko wspomnieć o "panu z fajeczką" i każdy już wiedział. Heh. A co do wizerunku fajczarza. A co powiecie na kobietę z fajką? Mi udało się nawrócić dwie moje koleżanki z roku. Prócz tego spodobało się to jeszcze jednemu koledze, który też się w to chce wciągnąć (jutro idziemy po zakupy fajczarskie dla niego). Ale niech brać fajczarska rośnie w siłę. Tylko jeśli już palić też będą kobiety (co mi osobiście wcale nie przeszakadza) to czy nazywanie nas "bracią" nadal będzie poprawne :)
Diord Fionn
JSG
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 2479
Rejestracja: 19 stycznia 2008, 20:28 - sob
Lokalizacja: Blanki-Warszawa-Wołomin
Kontakt:

Re: wizerunek fajczarza

Post autor: JSG »

Celt pisze: A co do wizerunku fajczarza. A co powiecie na kobietę z fajką? Mi udało się nawrócić dwie moje koleżanki z roku.
Ja nie mam nic na przeciw, a wręcz przeciwnie
Obrazek

Tylko tu zdecydowanie trudniej dobrać kształt fajki, kobiety winny palić mniejsze fajki, smuklejsze, raczej nie powinny ich trzymać w zębach a jedynie raz po raz pykać, bo o ile facet z bilardem sterczącym z zaciśniętych zębów wygląda nieźle o tyle kobieta naraziła by się na śmieszność.
moim cholernie subiektywnym zdaniem
----------------------------------
Amatorska Pracownia Wytwarzania i Reperacji Fajek
Celt
Moderator
Moderator
Posty: 892
Rejestracja: 11 stycznia 2008, 15:08 - pt
Lokalizacja: Lublin

Re: wizerunek fajczarza

Post autor: Celt »

Właśnie się zastanawiam jaką fajkę wybrać dla koleżanki i okazuje się, że jest to znacznie trudniejsze niż myślałem. No ale zobaczymy. Nie tracę wiary, że się uda.
Diord Fionn
ODPOWIEDZ

Wróć do „Kulturalne przy fajce gadanie”