wizerunek fajczarza

Jak na razie pierwsze forum wolnej wymiany myśli przy pykaniu fajki. Wszystko o wszystkim

Moderator: Moderatorzy

bkolodz
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 387
Rejestracja: 15 lipca 2005, 19:16 - pt
Lokalizacja: Poznań

Post autor: bkolodz »

Draco tu bym się nie zgodził w drobnej kwestii. Nie chodzi o wiek by nabrać dystansu. To kwestia dojrzało¶ci. ja palę bo lubie, bo mi to sprawia autentyczn± przyjemno¶ć i mam w D.... to co mówi± o mnie wszyscy. To nawet nie kwestia nabierania dystansu ile olewactwa głupoli i debili i ludzi którzxy z tylko soie znanych powodów próbuj± obrażać fajczarzy - ja się już z tym spotkałem..... niestety - Polska rzeczywisto¶ć pozdrawiam Bartek
GG : 6423598

Nobody knows what's inside my pipe!!!
Zonk
Początkujący
Początkujący
Posty: 21
Rejestracja: 26 sierpnia 2005, 16:17 - pt
Lokalizacja: Kluczbork

Post autor: Zonk »

Ja mam lat 18 a moi znajomi fajczarze sa w podobnym wieku, ale musze powiedziec ze przynajmniej w moim przypadku fajka wzbudza u ludzi raczej pozytywne emocje:) Kazdy chce sprobowac "z czym to sie je", przyznam nawet ze wczoraj pewnien znajomy podjal decyzje o kupnie fajeczki- tak mu sie spodobalo:] U nas w miescie nie spotkalem nigdy nikogo z fajka, wiec kiedy siedzlismy z kolegami w 3 w ogrodku piwnym na rynku ludzie faktycznie sie na nas patrzyli... Poza tym jest spora liczba ludzi ktorzy smieja sie z nas kiedy palimy fajke, ale i na to jest metoda- rozpalam troszczke mocniej i daje sie delikwentowi zaciagnac, po tym jak juz przestaje kaszlec i wycierac lzy z oczu, od razu nabiera respektu:D tego ze tak na prawde to sie nie zaciagam to juz nie mowie;)

A stareotypu "dziadka" fajczarza i tak chyba nie zmienimy
Thomas
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 240
Rejestracja: 26 stycznia 2005, 19:43 - śr
Lokalizacja: Bydgoszcz/Toruń

Post autor: Thomas »

Mnie osobi¶cie jako¶ nie przeszkadza stereotyp dziadka - fajczarza...
Kolega Zonk ma ciekawe z pedagogicznego:p punktu widzenia podej¶cie do ludzi ¶miej±cych się z fajki...
ifryth
Pykacz
Pykacz
Posty: 90
Rejestracja: 16 października 2005, 09:06 - ndz
Lokalizacja: Kraków

Post autor: ifryth »

Ja spacerujšc sobie z fajkš po Krakowie muszę stwierdzić ze tylko raz spotkalem się z upierdliwo?ciš ludzkš w postaci pijanego punka. Poza tym incydentem nie spotkalem się nigdy z u?miechem politowania, a raczej często napotykalem wzrok zaciekawonej kobiety. Być może dlatego tak lubie zabierać mojš kochaneczke na spacery :D Przeważnie jednak preferuje palenie w samotno?ci, ponieważ wtedy fajka smakuje mi najlepiej
figh fire with faja gg 8916687
Awatar użytkownika
Wunsch
Początkujący
Początkujący
Posty: 37
Rejestracja: 27 stycznia 2006, 00:44 - pt
Lokalizacja: Polska południowo-wschodnia

Post autor: Wunsch »

ifryth pisze:Ja spacerujšc sobie z fajkš po Krakowie muszę stwierdzić ze tylko raz spotkalem się z upierdliwo?ciš ludzkš w postaci pijanego punka. Poza tym incydentem nie spotkalem się nigdy z u?miechem politowania, a raczej często napotykalem wzrok zaciekawonej kobiety. Być może dlatego tak lubie zabierać mojš kochaneczke na spacery :D Przeważnie jednak preferuje palenie w samotno?ci, ponieważ wtedy fajka smakuje mi najlepiej
Potwierdzam. Kraków jest bardzo przyjaznym miastem, jeśli chodzi o spacerki z fajką. Sam się o tym wielokrotnie przekonałem.
"'Tis only in their dreams that men truly be free,
'Twas always thus, and always thus will be."
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 976
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Post autor: Hobbit »

Napiszę tu coś dziwnego, co mnie osobiście zagieło. Przedwczoraj w pracy (a pracuję na stacji paliw na kasie) przyszedł klient, obsługiwała go koleżanka. Ale do sedna. Gościu zwrócił moja uwagę jakimś takim spokojem, luzem. Był to starszy pan z siwa bródką. Pomyślałem sobie, że ten gościu pewnie pali fajkę, choć żadnych atrybutów fajkowych nie zauważyłem u niego i to wszystko. Kolana mi się ugięły jak koleżanka po kilkunastu minutach mówi do mnie (a wiedzą wszyscy że palę fajkę)- patrz jakiś facet na parkingu przy stacji pali fajkę - to był ten gość. Szczena mi opadła.... :shock:
Ostatnio zmieniony 23 kwietnia 2006, 14:02 - ndz przez Hobbit, łącznie zmieniany 1 raz.
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
rocker
Początkujący
Początkujący
Posty: 13
Rejestracja: 20 kwietnia 2006, 22:49 - czw
Lokalizacja: Poznań

Post autor: rocker »

Jeszcze dwa, trzy lata temu palenie fajki na ulicach Poznania i w pubach budziło sensację, a dzisiaj? Chyba już nie. Co prawda miałem wtedy 17 lat i prawdopodobnie to było przyczyną tego zainteresowania, to jednak sądzę, że ludzie już się przyzwyczaili do widoku osoby palącej fajki... ale takiej dużej.

Wczoraj przerwałem roczną przerwę w paleniu... Tytonie jakie mi zostały to: resztka Alsbo Black, Springwater (afe [i to jest jeszcze ten konkursowy z FMS, heh]), Calume (majeranek-afe), Irish Oak i Night Cap ( mmmmm ). Na rozpoczęcie sezonu fajczarskiego zapaliłem Alsbo Black w malutkiej fajeczce ( MrBróg 49 ), którą paliłem na długość deptaka - od Starego Browaru, aż do Marycha. I tylko wtedy dzieciaki i reszta wiary była zaskoczona widokiem jakiegoś chłopaka w glanach, w brązowych bojówkach, piaskowej koszuli, czapce z daszkiem i ... z mała fajką w gębie, bo jak później zapaliłem na Starym Rynku Night Capa w Capitolu, to stałem się niewidzialny, i to nawet dla przechodzącego obok Pana z fajką.
Jubiler , Biżuteria @ Najwyższa JAKOŚĆ
tommy
Pykacz
Pykacz
Posty: 88
Rejestracja: 07 października 2004, 19:34 - czw
Lokalizacja: 52°32'05N 16°49'07E
Kontakt:

Post autor: tommy »

rocker pisze:J...którą paliłem na długość deptaka - od Starego Browaru, aż do Marycha. I tylko wtedy dzieciaki i reszta wiary była zaskoczona widokiem jakiegoś chłopaka w glanach, w brązowych bojówkach, piaskowej koszuli, czapce z daszkiem i ...
Sądzę, że raczej ciekawość wzbudzało zestawienie glany + fajka, niż sam fakt palenia fajki. Zdarza mi się czasem palić w drodze z Pl. Wolności we wszystkie strony (ze szczególnym uwzględnieniem Deptak - Górna Wilda), a i w sąsiedztwie wspomnianej Półwiejskiej zamieszkuje Jacek Schmidt, który z fajką rozstaje się chyba tylko podczas snu, a i tego nie jestem pewien ;-))

Pozdro - tommy ;o)

BTW - zapraszam serdecznie na najbliższe spotkanie frakcji poznańskiej - stosowne ogłoszenie na pewno odnajdziesz na news'ach (a.p.f.).
qmaster
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 402
Rejestracja: 27 grudnia 2004, 22:02 - pn
Lokalizacja: Piła/Bydgoszcz

Post autor: qmaster »

Hobbit pisze:Napiszę tu coś dziwnego, co mnie osobiście zagieło. Przedwczoraj w pracy (a pracuję na stacji paliw na kasie) przyszedł klient, obsługiwała go koleżanka. Ale do sedna. Gościu zwrócił moja uwagę jakimś takim spokojem, luzem. Był to starszy pan z siwa bródką. Pomyślałem sobie, że ten gościu pewnie pali fajkę, choć żadnych atrybutów fajkowych nie zauważyłem u niego i to wszystko. Kolana mi się ugięły jak koleżanka po kilkunastu minutach mówi do mnie (a wiedzą wszyscy że palę fajkę)- patrz jakiś facet na parkingu przy stacji pali fajkę - to był ten gość. Szczena mi opadła.... :shock:
Ja myślę, że poprostu : Swój poznaje swojego...
Chyba każdy kto ma dłuższą styczność z fajką doznał podobnych sytuacji...
Co do stereotypu to zgadzam się! Polska jest krajem wielu stereotypów,
jednym z nich jest owy "starzec z fajką umieszczoną gdzieś głęboko w brodzie... :D

Ja do ogólnego wizerunku fajczarza NIE pasuję wcale!
Młodzian 24 lata, krótko wygolony, włosy wyżelowane... i gdzie do tego fajka??? :)
Dlategoż właśnie gdy ktoś dowiaduje się że palę fajkę reaguje śmiechem... TY? no co Ty??
Uważam że w dużej mierze jest to brak tolerancji ( niestety).
Dlatego najlepiej czuję się z fajką we własnym domu w fotelu!
A to mój wizerunek fajczarza :)
Obrazek
Pozdrawiam
Q.
Jak się uda to FAJA...
Korsarz
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 136
Rejestracja: 19 maja 2005, 11:10 - czw
Lokalizacja: Krapkowice k. Opola

Post autor: Korsarz »

wtrace tu slowo - nie jest to tylko stereotyp w naszym kraju - fajczarz=starszy pan-
ja kiedys na pewnym miedzynarodowym forum dotyczacym Formuly 1 i simracingu powiedzialem ze ide zapalic fajke ... w kilku nastepnych postach ludzie z tego forum komentowali to slowami (uogolnie to z kilku postow): "You must be old man" ...
aha - uprzedzajac domysly ja jestem tam jedynym polakiem.

Pozdrawiam
:pipeman:
Skandal
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 418
Rejestracja: 09 września 2006, 14:19 - sob
Lokalizacja: Szczecin/Kopenhaga

Post autor: Skandal »

ja mam na przykład 18 lat, fajke pale już od jakiegoś czasu, ale najczęściej jednak w domu, paląć w klubie, czy na ulicy, czuje się jednak nie swojo...
ifryth
Pykacz
Pykacz
Posty: 90
Rejestracja: 16 października 2005, 09:06 - ndz
Lokalizacja: Kraków

Post autor: ifryth »

coż, skoro interesuje kogos jak wygladam ja, stereotypowy fajczarz, to zapraszam na forum Pierwszej Krakowskiej Loży Fajki :) no i przy okazji zarejestrujcie sie i wpadajcie tam czasem 8)
figh fire with faja gg 8916687
Awatar użytkownika
szkielu
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 388
Rejestracja: 15 grudnia 2005, 14:25 - czw
Lokalizacja: kielce
Kontakt:

Post autor: szkielu »

W Kielcach dziwnie sie czuje idąc deptakiem z fajką. mimo,ze mam niedaleko do 30 lat. niewazne z ktorej strony. krotkie włosy,broda. najczesciej ubrany na czarno.
I jak pisałem juz w jednym z postów - niewazne co mam w fajce i tak zawsze komus smierdzi!
Pewnie jak bym miał 60 lat i długa siwa brode to by wszystkim pachniało albo by chociaz siedzieli cicho.
"– Stara fajka, jak stara zona: wierna i pewna, ale i młoda czasem sie przyda!"
http://www.fotoreporter.info.pl" onclick="window.open(this.href);return false;
Obrazek
rocker
Początkujący
Początkujący
Posty: 13
Rejestracja: 20 kwietnia 2006, 22:49 - czw
Lokalizacja: Poznań

Post autor: rocker »

Do młodych!
Chcesz wyglądać jak "prawdziwy" fajczarz? Szukaj tytoniów z promocyjną nalepką, bo dzięki niej będziesz wiedzieć, że ów tytoń "przyspiesza starzenie skóry".

Ah, ten odpowiedni dobór etykiet na opakowania z tytoniem...
Jubiler , Biżuteria @ Najwyższa JAKOŚĆ
Marcin_Pro
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 910
Rejestracja: 22 marca 2005, 15:26 - wt

Post autor: Marcin_Pro »

rocker pisze: Ah, ten odpowiedni dobór etykiet na opakowania z tytoniem...
Przydała by się etykieta: "Palenie tytoniu przyśpiesza porost włosów i brody" :roll:
"Szczęście to jedyna rzecz, która się mnoży, kiedy się ją dzieli". Albert Schweizer
Obrazek

Pipe Club Wrocław + Fajczarze.pl - Serwis poświęcony fajce i paleniu fajki
ODPOWIEDZ

Wróć do „Kulturalne przy fajce gadanie”