Już niedługo wakacje

Jak na razie pierwsze forum wolnej wymiany myśli przy pykaniu fajki. Wszystko o wszystkim

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
mareek
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 100
Rejestracja: 12 maja 2011, 17:02 - czw

Re: Już niedługo wakacje

Post autor: mareek »

Ja w tym żadnej logiki nie widzę. W mniejszym lub większym stopniu szkodzi większość rzeczy, słodycze, kebab, jazda samochodem, czy przesiadywanie na forum.
Awatar użytkownika
Jedrek
Pykacz
Pykacz
Posty: 70
Rejestracja: 23 listopada 2010, 12:56 - wt
Lokalizacja: Domaszczyn k/Wrocławia

Re: Już niedługo wakacje

Post autor: Jedrek »

No ale wracając do tych wakacji, co to nadchodzą szybkim krokiem... Od kilku lat deceniam wszystykie trzy fazy wyjazdu wakacyjnego...
- jego planowanie (im wczesniej powstaje plan tym więcej czasu do radowania sie zbliżającym się wyjazdem - uczucie dające przetrwać trudne czasy)
- sam pobyt - wiadomo, mięso wakacji
- wspomnienia (fotki, opowieści, rozmowy z towarzyszami podróży) - cenne i należy pielęgnować, archiwizować, odświeżać. Wakacje to nie tylko te dwa tygodnie pobytu. To takie Einsteinowskie zakrzywienie czasu z punktem przegięcia w miejscu wystepowania największej grawitacji... jesli wiecie co chce powiedzieć...
I teraz wplatając w to fajkę i tytonie.... myslę, że to pieknie dobierać sobie wakacyjne palenie, rozważać, zmieniać, zaopatrywać się z wyprzedzeniem - buszować po trafikach niczym szop pracz po dwupiętrowym kurniku itd.
Ja na ten przykład jadę na Mazury na łódki, chyba 15 raz w zyciu ale pierwszy jako fajczarz. No to sobie siedzę (albo chodzę) i zastanawiam się co by najlepiej smakowało w tych okolicznościach przyrody. Czy flejki nie będą kłopotliwe, które tytonie nie spalają się za szybko na wietrze, które puszki wezmę (szczelnośc itp)
No i to jest fajne. Moim zdaniem. A Janek tez ma prawo miec swoje zdanie i cenie bardzo chłopa za prostolinijność. Ten mdły wersalik to mamy w nadmiarze w TV.
Przecież tytoń to nie pralinka. Palisz La czy Va i mówisz jak jest bracie :-)

A na łódki zabiorę La od Rattray'sa, MB Scotish Mixture, MB Navy Flake - opcja i Malthouse'a. Myślałem o jakimś pachnidle na kobiety (TNN, Bell Epoqe etc.) ale w końcu palę dla siebie a wymienione wyżej tytonie bardzo lubie palić.
A fajki mam trzy to nie mam problemu z wyborem. Jadą wszystkie :-)
No i to juz za 3 tygodnie :-)

Pozdrawiam

Jędrek

PS: a po rejsie powiem Wam co mi się najlepiej pykało na dziobie o poranku, co za sterem w baksztagu, a co wieczorem w tawernie czy przy bridżu w kokpicie.
Warto rozmawiać o wakacjach nie wazne czy przed nimi, w trakcie czy juz po. I myslę że to bardzo dobrze, że kolega otworzył taki wątek !
Jędrek

Notatnik życia człowieka powszedniego:
http://domaszczyn.blogspot.com/" onclick="window.open(this.href);return false;
Thesary
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 284
Rejestracja: 01 sierpnia 2010, 23:19 - ndz
Lokalizacja: Zagramanica

Re: Już niedługo wakacje

Post autor: Thesary »

KrzysT pisze:
mareek pisze: Co w tym dziwnego takiego dziwnego, że palę bo lubię a nie dlatego, że muszę ?
Jankowi pewnie chodzi o to, że palenie jest niezdrowe. I mając świadomość szkodliwości, a nie będąc uzależnionym, czyli bez konieczności sięgania po tytoń to, że palimy jest dziwne.
I - co by nie mówić - jakaś logika w tym jest.
Krzysiu średnio mnie interesuje o co JSG tak naprawdę chodzi bo czasami styl jego wypowiedzi nadwyręża moje poczucie smaku i dobrego wychowania-odczytuję takie wypowiedzi wprost i nie trzeba mi tłumaczyć "co poeta miał na myśli". "Zdjagnozowaną" przypadłością też się nie tłumaczy byków ortograficznych w wypowiedziach na forum publicznym bo to ukryte robienie z czytającego pacana :mrgreen:. Brak polskich znaków jeszcze wybaczę-sam pisząc czasem z obcojęzycznego kompa takie posty popełniam.
Tyle moim cholernie subiektywnym jak pisuje JSG zdaniem. Tyle OT
A wątek fajny, bo lato to lato-pora dogodzenia sobie urlopem i na urlopie też.
Ja na urlop zabiorę jedną fajkę i Navy Flaka od SG-więcej mi do szczęścia nie będzie trzeba na wieczorne pykanie na tarasie hotelu i gapienie się na morze nocą....
„Przez to ziele możemy podziwiać wspaniałe dzieła Boga, który sprawia, że rzeczy są dziwne, wspaniałe, niezrozumiałe i cudowne dla ludzkiego osądu”
Awatar użytkownika
Irek
Moderator
Moderator
Posty: 1468
Rejestracja: 24 lutego 2005, 20:03 - czw
Lokalizacja: Kraków

Re: Już niedługo wakacje

Post autor: Irek »

Ja jak co roku biorę jakiś dobry duży aromat, lub nawet dwa. A do tego oczywiście latakiowe smaczki. Aromaty to dla rodzinki i najbliższego otoczenia co by jakieś awersji do fajkowego dymka nie nabrali, a resztę tytoniu to na okazje kiedy to można gdzieś samemu zasiąść i sobie dla smaku (o ile upał pozwoli) coś wypalić. Co do fajek to oprócz tych najczęściej na codzień palonych zazwyczaj zabieram jakieś sszczególne okazy, żeby ewentualnie tubylcom rodzimą myśl fajkarską zaprezentować :)
TO JA!!! TEN IDIOTA Z POCIĄGU!!!
Awatar użytkownika
freemason
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 460
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:03 - śr
Lokalizacja: Warszawa

Re: Już niedługo wakacje

Post autor: freemason »

Wakacje 8) To najlepszy czas w roku. Wreszcie napalę się do oporu. Będzie czas na dłuugi dymek do porannej kawki i prasy, na fajeczkę podczas spacerów, wieczorne pykanie kontemplacyjne lub biesiadne. Miejsce sprzyjające - drewniany dom nad brzegiem pięknego kaszubskiego jeziora.
Zanim wezmę tytonie będe musiał jeszcze niektóre sprawdzić, żeby nie okazało się, że czegoś tam nie da się palić, a w okolicy przecież bieda z trafikami.
Planuję zabrać smakołyki od pana Niedźwiedzkiego - ze dwie virginie (Brown Clunee lub Jack Knife Plug i mój ulubiony Virginia Woods), z anglo-orientali - Żabę Mortona w mieście i pewnie jakiś aromacik do spotkań towarzyskich - może któregoś Peterson'a.
Fajek tym razem zabiorę mniej, bo zawsze później okazuje się, że palę tylko w kilku ulubionych.

Niniejszym wszystkim życzę wspaniałego wypoczynku, a JSG - miłego śmigania po górach z fajkowymi przystankami na szczytach.
yopas
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 767
Rejestracja: 10 marca 2009, 12:10 - wt
Lokalizacja: Warszawa

Re: Już niedługo wakacje

Post autor: yopas »

Nie zamierzam się silić na jakąś specjalną oryginalność. W tym roku pewnie wezmę dwie fajki, żeby móc palić naprzemiennie. A tytoń - któryś z aktualnie testowanych.
Z pewnością jakiś z latakią i z pewnością jakiś bez latakii.
UkłonY,
[...]
Celt
Moderator
Moderator
Posty: 892
Rejestracja: 11 stycznia 2008, 15:08 - pt
Lokalizacja: Lublin

Re: Już niedługo wakacje

Post autor: Celt »

Ja z kolei na pewno wezmę ze sobą przynajmniej dwa Petersony (choć nadal nie wiem jeszcze które i pewnie tak będzie do samego wyjazdu). Na pewno też Falkona i dwie główki (z powodów chyba oczywistych, jako że to idealna fajka na wyjazdy). Tytonie jeszcze nie wiem dokładnie które, ale na pewno będzie to jakaś czysta Virginia i na pewno jakiś lekki (w sensie mocy tytoni) aromat. Zapewne FVF i Sweet Killarney :). Być może dorzucę jeszcze Cube lub granatowego 7th Sea.
Diord Fionn
Awatar użytkownika
vlasij
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 959
Rejestracja: 12 października 2009, 22:21 - pn
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Już niedługo wakacje

Post autor: vlasij »

Upały powodują, że nie chce mi się palić. Będę palił najpewniej we wszystkich moich fajach, bo na dłużej nigdzie się nie wybieram, na najbliższy urlop mam szansę w 2012. A tytoń: Va Zaire na codzień, jeszcze nie przyszedł, ale na wakacje powinien starczyć, plus FVF, BBF, Golden Glow, Va Mysore okazjonalnie; dla odmiany mam puszkę Commonwealth Mixture, choć coraz mniej palę La, wolę ją palić rzadziej, wówczas lepiej smakuje.
Pozdrawiam serdecznie!
_________________
Fajka jest tym dla dorosłego mężczyzny, czym kolejka elektryczna dla małego chłopca.
Awatar użytkownika
KrzysT
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 227
Rejestracja: 02 września 2008, 10:00 - wt

Re: Już niedługo wakacje

Post autor: KrzysT »

KrzysT pisze:
JSG pisze: Żeby nie było tylko OT: nie wiem, co mam zabrać na wakacje. Mam klęskę urodzaju polegającą na wyborze ze zbyt dużej ilości fajek i zbyt wielu tytoni. Pewnie skończy się na tym, że wezmę jakiś eksperyment (czyli coś, co "dobrze rokuje"), coś znanego w miarę, a palonego rzadziej i jakiegoś "pewniaka".
No i po powrocie z wakacji krótko - tytonie były cztery, a czwórka składała się z:
1. Dunhill Early Morning Pipe (pewniak)
2. Gawith & Hoggarth No 12 Mixture - dobrze rokujący i nie pomyliłem się. Jeśli ktoś szuka czegoś na kształt Dunhillowskiego London Mixture, to to jest tyoń dla niego.
3. Gawith & Hoggarth Ennerdale Flake - znane w miarę, bo już parę fajek wypaliłem (swego czasu dostałem próbkę, która była tak wielka, że po obdzieleniu kolegi próbką z próbki jeszcze jej nie wypaliłem - Ben, dzięki raz jeszcze ;)), bardzo zyskał po "wgryzieniu" się w fajkę
4. Dunhill Royal Yacht - eksperyment, paliłem pierwszy raz. Pierwsze palenie takie sobie, ale w niesprzyjających warunkach. Drugie znacznie lepsze, ogólnie tytoń wart dalszego eksplorowania.
Fajki odpowiednio: GBD (średni billiard), Civic 188 (duży billiard, mam takie 3 :)), Civic 001 (mały billiard), BBB 219 Thorneycroft (niewielka panelówka), każda zadedykowana do jednego tytoniu.
Paliłem głównie na plaży nad jeziorem pogrywając z lepszą połówką w Scrabble. Fajka się bardzo fajnie ze Scrabblami komponuje.
Contrarwise, (...), if it was so, it might be; and if it were so, it would be but as it isn't, it ain't. That's logic.
Awatar użytkownika
nUmer
Pykacz
Pykacz
Posty: 66
Rejestracja: 22 lutego 2011, 23:11 - wt
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Już niedługo wakacje

Post autor: nUmer »

Ja na wakacje zabieram ze sobą dwa Filary 19 (zamierzam dokupić trzecią :lol: ) oraz dwie włoskie fajeczki Savinelli.
Jako że palę dość dużo i niezmiennie trwam przy swych wyborach - zabieram 2x125 DaVinci oraz 3x100 Mac Baren V No 1.

Autorowi życzę dobrego brania :D a wszystkim miłego wypoczynku.
Thesary
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 284
Rejestracja: 01 sierpnia 2010, 23:19 - ndz
Lokalizacja: Zagramanica

Re: Już niedługo wakacje

Post autor: Thesary »

Ja jestem zdesperowany-przy 36 stopniach o 22 w nocy, że tak powiem gubię sens...
„Przez to ziele możemy podziwiać wspaniałe dzieła Boga, który sprawia, że rzeczy są dziwne, wspaniałe, niezrozumiałe i cudowne dla ludzkiego osądu”
Awatar użytkownika
v2conect
Początkujący
Początkujący
Posty: 40
Rejestracja: 06 listopada 2010, 21:00 - sob

Re: Już niedługo wakacje

Post autor: v2conect »

A ja tak z innej beczki trochę, bo mianowicie pytaniem:
Czy jadąc do Włoch warto (z fajkowego punktu widzenia) zwrócić na coś szczególnego uwagę ( i mam na myśli zarówno tytonie jak i fajki) ?
Jeśli nie ma czasu aby spokojnie zapalić to znaczy, że należy zwolnić!!!!
Awatar użytkownika
vlasij
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 959
Rejestracja: 12 października 2009, 22:21 - pn
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Już niedługo wakacje

Post autor: vlasij »

v2conect pisze:A ja tak z innej beczki trochę, bo mianowicie pytaniem:
Czy jadąc do Włoch warto (z fajkowego punktu widzenia) zwrócić na coś szczególnego uwagę ( i mam na myśli zarówno tytonie jak i fajki) ?
Jeżeli chodzi o tytonie, to jest większy wybór niż w Polsce. Zarówno w zwyczajnych Tabacchi ("Kiosk ruchu"), gdzie znaleźć można tytonie np. Dunhilla, jak również w trafikach, gdzie wybór jest o wiele większy (dokładnie już nie powtórzę, co tam widziałem, gdyż nie miałem zbyt dużo czasu na dokładniejsze rozeznanie; z tego, co pamiętam to kolega @JSG ma większe rozeznanie w tej sprawie, więc może Tobie pomoże.
Pozdrawiam serdecznie!
_________________
Fajka jest tym dla dorosłego mężczyzny, czym kolejka elektryczna dla małego chłopca.
Awatar użytkownika
Irek
Moderator
Moderator
Posty: 1468
Rejestracja: 24 lutego 2005, 20:03 - czw
Lokalizacja: Kraków

Re: Już niedługo wakacje

Post autor: Irek »

v2conect pisze:A ja tak z innej beczki trochę, bo mianowicie pytaniem:
Czy jadąc do Włoch warto (z fajkowego punktu widzenia) zwrócić na coś szczególnego uwagę ( i mam na myśli zarówno tytonie jak i fajki) ?
Właśnie siedzę sobie na zadupiu kompletnym w południowej Toskanii pykam na zmianę aromat Petersona i jakiegoś Dunhilla. Zakupy zrobiłem w Znojmo, gdzie jest dość tanio, ale wybór niewielki. Sporo Davidoffów i Stanislawów, a także Bentleje. Jak na razie w tutejszyk trafikach pustki, a jak się juz trafi jakaś pucha to po ponad 10 juro. Byc może w Sienie lub Florencji coś będzie, ale nie podejrzewam, żeby taniej, bo podobne ceny widziałem w kwietniu w trafikach Weneckich. Pozdrawiam wszystkich upalnie :D
TO JA!!! TEN IDIOTA Z POCIĄGU!!!
Awatar użytkownika
MSee
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1021
Rejestracja: 06 stycznia 2008, 18:44 - ndz
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Już niedługo wakacje

Post autor: MSee »

Ja niestety w Hong Kongu nie natrafiłem na żadną trafikę, ale za to rzuciła mi się w oczy reklama Petersona :-)

Obrazek

Miłą niespodzianką również była wizyta w szkole Ving Tsun (Wing Chun). Założyciel szkoły (Yp Man) był mistrzem Bruce'a Lee. Obecnie szkołę prowadzi syn założyciela - Yp Chun, który już jest wiekowym panem. Uczęszczał w tym samym czasie na treningi, co Bruce. Nie wspominałbym o tym, gdyby nie fakt, że ów mistrz palił oczywiście fajkę :-)

Założyciel szkoły - Yp Man:

Obrazek

oraz jego syn - Yp Chun:

Obrazek

Obrazek

Pozdr.
マルツェル
ODPOWIEDZ

Wróć do „Kulturalne przy fajce gadanie”