Już niedługo wakacje

Jak na razie pierwsze forum wolnej wymiany myśli przy pykaniu fajki. Wszystko o wszystkim

Moderator: Moderatorzy

Snej12
Początkujący
Początkujący
Posty: 1
Rejestracja: 04 czerwca 2011, 14:23 - sob

Już niedługo wakacje

Post autor: Snej12 »

Witam wszystkich jestem tutaj nowy.fajeczkę pykam już od 4 lat i mam nadzieję,że miło będzie się nam rozmawiało.Jak wiemy już niedługo zaczynają się wakacje.Jak zamierzacie je spędzić z fajeczką czy bez.Ja wakacje zamierzam spędzić na rybach z fajeczką.Jakie fajeczki zabieracie na wakacje ze sobą i jakie tytonie zabieracie ze sobą aby umilić sobie czas.Ja na te wakacje nad ryby zabieram fajeczki takie jak:
Fajka B&B 19
Fajka B&B 16
Fajka Bróg 28
Fajka Big Ben Giant 453
Fajka Bróg 99

Natomiast z tytoni zabieram:
Timm No Name 250g
The Malthouse 125g
Olaf Poulsson 88 125g
Da Vinci 150g
Mc Lintock Black Cherry 125g

Chętnie poczytam jakie fajeczki i tytonie zabierają inni forumowicze na wakacje.Nie patrzą ludzie na was dziwnie.Bo jak rok temu płynąłem łódką na swoje miejsce na ryby i wiosłowałem a fajeczkę miałem w ustach i pykałem sobie od czasu do czasu wspomagając się ręką.Jak mijałem pewną łódź a tam siedziało dwóch rybaków to jak na mnie spojrzeli to tylko uśmiech na twarzy mi zawitał jak mnie zobaczyli.Zwykle po dopłynięciu na miejsce rozstawiam się i zarzucam wędki oraz ustawiam siedzenie i w między czasie nabijam fajeczkę i odpalam i sobie pykam czekając aż coś będzie brało.A jak robią inni forumowicze,którzy może jeżdżą na ryby.Pozdrawiam wszystkich i miłego pykania fajeczki. :wink:
JSG
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 2479
Rejestracja: 19 stycznia 2008, 20:28 - sob
Lokalizacja: Blanki-Warszawa-Wołomin
Kontakt:

Re: Już niedługo wakacje

Post autor: JSG »

Mam nieodparte wrazenie ze podobny watek juz byl...

A tak bardziej na temat, znac po tym co piszesz ze fajka to dla ciebie hobby, zabawa i takie ztam uj... bzdury jak reakcje innych czy to ktora fajke wziac na urlop ( kolejne dla mnie abstrakcyjne pojecie bo nie miewam urlopow a przerwy miedzy zleceniami) maja dla ciebie przedziwne znaczenie. Moze to i sluszne podejscie..
Dziwi mnie troche ilosc brogow u kogos kto pali od kilku lat... Tytonie tez troche zaskqkuja, ale skoro tak lubisz...


Z mojego punktu widzenia, zblazowanego nalogowca- na wakacje biore te fajki ktore akurat mam pod reka, z fajek teronowych na pewno falkon, ale ktory... Co to ma za znaczenie? Tyton... Codzienny.
Jak wiosluje- nie pale, wiosluje dla sportu nie dla frajdy, od tygodnia codzinnie w porcie czerniakowskim i tak przynajmniej do polowy czerwca bo czeka mnie szybka przebiezka po wysokich Tatrach. Czasem wydaje mi sie ze rozumiem ludzi wetkujacych, ale czesciej mam wrazenie totalnej abstrakcyjnosci tej czynnosci...
moim cholernie subiektywnym zdaniem
----------------------------------
Amatorska Pracownia Wytwarzania i Reperacji Fajek
sat666sat
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 656
Rejestracja: 12 listopada 2009, 19:57 - czw
Lokalizacja: Włocławek

Re: Już niedługo wakacje

Post autor: sat666sat »

JSG pisze:Mam nieodparte wrazenie ze podobny watek juz byl...

A tak bardziej na temat, znac po tym co piszesz ze fajka to dla ciebie hobby, zabawa i takie ztam uj... bzdury jak reakcje innych czy to ktora fajke wziac na urlop ( kolejne dla mnie abstrakcyjne pojecie bo nie miewam urlopow a przerwy miedzy zleceniami) maja dla ciebie przedziwne znaczenie. Moze to i sluszne podejscie..
Dziwi mnie troche ilosc brogow u kogos kto pali od kilku lat... Tytonie tez troche zaskqkuja, ale skoro tak lubisz...


Z mojego punktu widzenia, zblazowanego nalogowca- na wakacje biore te fajki ktore akurat mam pod reka, z fajek teronowych na pewno falkon, ale ktory... Co to ma za znaczenie? Tyton... Codzienny.
Jak wiosluje- nie pale, wiosluje dla sportu nie dla frajdy, od tygodnia codzinnie w porcie czerniakowskim i tak przynajmniej do polowy czerwca bo czeka mnie szybka przebiezka po wysokich Tatrach. Czasem wydaje mi sie ze rozumiem ludzi wetkujacych, ale czesciej mam wrazenie totalnej abstrakcyjnosci tej czynnosci...
Ot i cały JSG :pipeman:
gg 1986482
"Lepiej mało dobrego, niż dużo złego"
Awatar użytkownika
mareek
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 100
Rejestracja: 12 maja 2011, 17:02 - czw

Re: Już niedługo wakacje

Post autor: mareek »

Mnie niestety też coś takiego jak wakacje nie dotyczy.

A temat bardzo oryginalny :pipeman:
JSG
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 2479
Rejestracja: 19 stycznia 2008, 20:28 - sob
Lokalizacja: Blanki-Warszawa-Wołomin
Kontakt:

Re: Już niedługo wakacje

Post autor: JSG »

sat666sat pisze: [...]

Ot i cały JSG :pipeman:
no co? Nie pisalem przecierz ze to infantylnie brzmiace "pykanie fajeczki" to tylko proba udobruchania i usprawiedliwianie popelnianiego na raty samobojstwa, owszem sprawiajace przyjemnosc ale dla czego nie nazywamy rzeczy po imieniu, to tak jak muwienie o seksie "te rzeczy" zamiast nazywanie rzeczy po imieniu. Zdaje sie ze wszyscy tu jestesmy dorosli i mamy pelna swiadomosc tego co robimy? Wbrew pozorom- w woli wyjasnienia osobom nowym na forum- absolutnie nie jestem przeciwnikiem palenia czy propagatorem zdrowego stylu zycia, Wrecz odwrotnie, jestem po prostu tempicielem nie mowienia wprost w zolnierskich slowach ze to co tu robimy to cholernie niezdrowy nalog.
Ot takie ot
moim cholernie subiektywnym zdaniem
----------------------------------
Amatorska Pracownia Wytwarzania i Reperacji Fajek
Perry
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 331
Rejestracja: 21 września 2007, 15:54 - pt
Lokalizacja: Jozee pod Warszawa :)

Re: Już niedługo wakacje

Post autor: Perry »

Podjerzewam że koledze sat666sat chodziło o to jak ładnie i ciepło przywitałeś nową osobe na forum... No comment...
Awatar użytkownika
blij
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 531
Rejestracja: 27 września 2009, 17:19 - ndz
Lokalizacja: Swarzędz, Poznań

Re: Już niedługo wakacje

Post autor: blij »

Perry pisze:Podjerzewam że koledze sat666sat chodziło o to jak ładnie i ciepło przywitałeś nową osobe na forum... No comment...
10/10 :lol: :lol: :lol:
"...dymu dla nikogo, zapachu dla wszystkich, smaku dla mnie."
sat666sat
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 656
Rejestracja: 12 listopada 2009, 19:57 - czw
Lokalizacja: Włocławek

Re: Już niedługo wakacje

Post autor: sat666sat »

blij pisze:
Perry pisze:Podjerzewam że koledze sat666sat chodziło o to jak ładnie i ciepło przywitałeś nową osobe na forum... No comment...
10/10 :lol: :lol: :lol:
:pipeman:
gg 1986482
"Lepiej mało dobrego, niż dużo złego"
Śpioch
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 128
Rejestracja: 27 listopada 2005, 09:17 - ndz
Lokalizacja: Płock (STOLICA POLSKIEJ NAFTY)

Re: Już niedługo wakacje

Post autor: Śpioch »

Witam
Panie kolego JSG !!!!!
Czy to że kończy się edukację na szkole podstawowej to zwalnia z używania zasad poprawnej ortografii????( wętkować ???? skąd Pan bierze te słowa - ta czynność to chyba od wędki się wywodzi !!!!)
Po drugie zasady jakieś na forum obowiązują - więc zacznij szanowny kolego używać ogonków w polskich znakach inaczej to co piszesz przemienia się w bełkot.
Pozdrawiam

P.S.
Taki mały prztyczek w nos:) - następny będzie bardziej bolesny.
Awatar użytkownika
stedar
Początkujący
Początkujący
Posty: 46
Rejestracja: 24 kwietnia 2011, 15:23 - ndz
Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna
Kontakt:

Re: Już niedługo wakacje

Post autor: stedar »

Wybaczcie koledzy chłopu, no stara się jak może.
Widocznie pisze w narzeczu stołecznym, nie dla wszystkich wętka to wędka lub muwienie to mówienie !!!! (z treści Pana JSG)
Jednak naskakiwanie na młodych to chyba większy nałóg niż palenie!
Czemuż szanowny kolega JSG tak się rzucił do gardła chłopakowi??? Co to za bełkot? co ma wspólnego "nazywanie rzeczy po imieniu" do zabieranych brogów i nie tak "zacnych"(tfffuu nienawidzę tego słowa)tytoni na wakacje??
"Pykanie fajeczki" nie zawsze i nie dla wszystkich oznacza nałóg!
To że Ty kolego JSG masz piękne Falkony ot tak codzienne jak wykwintne tytonie które palisz nie znaczy NIC, k... dosłownie NIC.
Ja pale fajkę od 95 roku, tytoniu spaliłem mnóstwo i wiesz co? mam same Brogi i glinianki, mało tego nigdy nie będę miał wrzośca! I to wszystko po tylu latach palenia.
Czytam treści forum od jakiegoś czasu i właśnie z powodu takich ataków i przemądrzania się to jest mój pierwszy post (bez urazy dla większości normalnych użytkowników)
Do kolegi Snej12
Super kolego że jedziesz na wakacje, że zabierasz ze sobą pasję wędkowania i przyjemność z pykania fajeczki.
To jest najpiękniejsze właśnie, dzielić się z resztą tym co się lubi.
Ja na wakacje zabieram tylko Broga 35 i dwie glinianki, plecak (pusty) ,mam nadzieję go napełnić tytoniem. Tym razem jadę na przymusowe opalanie :( ,żonka będzie leżała jak naleśnik a ja mam zamiar poharcować w trafikach tureckich :)

Peace.
Be Cool And Smoke Dry ! Obrazek
"W Afryce dowiedziałem się że jestem bardziej czarny od niej samej." - stedar
JSG
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 2479
Rejestracja: 19 stycznia 2008, 20:28 - sob
Lokalizacja: Blanki-Warszawa-Wołomin
Kontakt:

Re: Już niedługo wakacje

Post autor: JSG »

Prztyczek w nos poprosze na ulicy w bialy dzien. Pisze z telefonu stad brak polskich znakow i mnogosc literowek, zwykle o ile pamietam o tym wracam do swoich wypowiedzi kiedy mam mozliwosc i robie korekte, nie wszystkie wypowiedzi poprawiam, ale staram sie. Skad wetka w pospiesznym pisaniu tlumaczyl nie bede, ot zdjagnozowane uposledzenie, jak wyzej na korekte zwykle przychodzi czas po kilku dniach.

Jak wspomninalem juz wielokrotnie, kazda moneta ma trzy strony. Powstaje watek na forum czy artykul na jakims blogu, zwykle przedstawia jedna ze stron, jesli to nie jest moja strona, to wykladam swoje zdanie na dany temat, czesto w sposob moze malo zrozumialy, ale coz, znac inaczej nie potrafie bo jestem chamem i prostakiem do czego sie powielokroc przyznawalem to tu to tam.

Nie rozumiem ludzi ktorzy pala a nie sa uzaleznieni, w dzisiejszych czasach troche mnie to dziwi. Pondto mam dziwne wrazenie czytajac tego typu watki ze sa one jakims rodzajem szukania usprawiedliwienia, stad to oslabienie zwrotu "palenie fajeczki" ale wagarowalem na zajeciach z psychologii wiec to tylko odczucie.

Michale, znasz mnie chyba nie od dzis i powinienes juz wiedziec ze nie potrzebne mi wyjasnienia tego typu, probowalem troche zazartowac piszac wypowiedz zaczynajaca sie od "no co?" ale jak czesto to bywa sie nie udalo.

Ot i tyle...
moim cholernie subiektywnym zdaniem
----------------------------------
Amatorska Pracownia Wytwarzania i Reperacji Fajek
Awatar użytkownika
stedar
Początkujący
Początkujący
Posty: 46
Rejestracja: 24 kwietnia 2011, 15:23 - ndz
Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna
Kontakt:

Re: Już niedługo wakacje

Post autor: stedar »

stedar pisze:Nie rozumiem ludzi ktorzy pala a nie sa uzaleznieni, w dzisiejszych czasach troche mnie to dziwi
Czyli wypicie kilku drinków tygodniowo robi z człowieka uzależnionego (alkoholika)? hmm
Faktycznie Panie Janie wagary wyszły na jaw :)

P.S Fotosy pierwsza klasa ,dotyczy Pańskich prac kolego JSG.
No ale my tu o wakacjach z fajką w tle,może ktoś jeszcze podzieli się planami z kolegą Snej12
Be Cool And Smoke Dry ! Obrazek
"W Afryce dowiedziałem się że jestem bardziej czarny od niej samej." - stedar
Awatar użytkownika
KrzysT
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 227
Rejestracja: 02 września 2008, 10:00 - wt

Re: Już niedługo wakacje

Post autor: KrzysT »

JSG pisze: Jak wiosluje- nie pale, wiosluje dla sportu nie dla frajdy, od tygodnia codzinnie w porcie czerniakowskim i tak przynajmniej do polowy czerwca bo czeka mnie szybka przebiezka po wysokich Tatrach.
Totalnie OT: i jedno ci się na drugie przekłada? Czysta ciekawość, pierwszy raz czytam, żeby ktoś przygotowywał kondycję na góry wiosłując (nie kwestionuję pomysłu, ciekaw jestem, czy już to testowałeś po prostu i jak wyszło).

Żeby nie było tylko OT: nie wiem, co mam zabrać na wakacje. Mam klęskę urodzaju polegającą na wyborze ze zbyt dużej ilości fajek i zbyt wielu tytoni. Pewnie skończy się na tym, że wezmę jakiś eksperyment (czyli coś, co "dobrze rokuje"), coś znanego w miarę, a palonego rzadziej i jakiegoś "pewniaka". Biorąc pod uwagę, że tegoroczne wakacje trwają 10 dni, to pewnie wypalę w sumie z 8-10 fajek ;)
To i tak kilkakrotnie więcej niż zwykle ;)

W zeszłym roku wybór padł na trio: Peterson Irish Flake, Grousemoor Mixture i - o ile pamiętam - DLM albo DMM965.

K. (popalający, nieuzależniony :P)
Contrarwise, (...), if it was so, it might be; and if it were so, it would be but as it isn't, it ain't. That's logic.
Awatar użytkownika
mareek
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 100
Rejestracja: 12 maja 2011, 17:02 - czw

Re: Już niedługo wakacje

Post autor: mareek »

Nie rozumiem ludzi ktorzy pala a nie sa uzaleznieni, w dzisiejszych czasach troche mnie to dziwi.
A co w tym dziwnego ?
Palę czasami 5 razy dziennie a czasami wcale. Tak samo co parę dni wypiję 1 piwo wieczorem, a czasami więcej jak jest okazja. Równie dobrze mogę nie pić przez pół roku. Zanim paliłem fajkę czasami paliłem papierosy albo cygaretki, tzn: raz kiedyś kupowałem paczkę, którą mogłem spalić w jeden dzień przy dobrych okolicznościach, jak i męczyć ją przez miesiąc.

Co w tym dziwnego takiego dziwnego, że palę bo lubię a nie dlatego, że muszę ?
Awatar użytkownika
KrzysT
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 227
Rejestracja: 02 września 2008, 10:00 - wt

Re: Już niedługo wakacje

Post autor: KrzysT »

mareek pisze: Co w tym dziwnego takiego dziwnego, że palę bo lubię a nie dlatego, że muszę ?
Jankowi pewnie chodzi o to, że palenie jest niezdrowe. I mając świadomość szkodliwości, a nie będąc uzależnionym, czyli bez konieczności sięgania po tytoń to, że palimy jest dziwne.
I - co by nie mówić - jakaś logika w tym jest.
Contrarwise, (...), if it was so, it might be; and if it were so, it would be but as it isn't, it ain't. That's logic.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Kulturalne przy fajce gadanie”