Duże dzieci - czyli zadziwiające jazdy dorosłego faceta ;)

Jak na razie pierwsze forum wolnej wymiany myśli przy pykaniu fajki. Wszystko o wszystkim

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
kashiash
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 347
Rejestracja: 10 października 2004, 22:40 - ndz
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: kashiash »

Gargi pisze: TAAAA, ......... a tak dla tych co to wszystkiego nie wiedzą ???
Gargi ... google i ... masz
Kashiash
skype: kashiash gg:46757
SzacH
Początkujący
Początkujący
Posty: 28
Rejestracja: 26 lutego 2007, 14:13 - pn
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: SzacH »

konradus pisze:
SzacH pisze:Pozdrawiam wszystkich fajczarzy-modelarzy :)
Dziękuję i wzajemnie :)
Jaki materiał - drewno? papier?
kiedyś zaczynałem od papieru... nikt z modelarzy nie zapomni "małego modelarza" w którym arkusze różnia sie rodzajem papieru oraz nasyceniem kolorów.... :D potem były plastiki od naszych braci ze wschodu (kupowane najczęściej w składnicach harcerskich" ech te czasy...;)

Teraz gdybym miał kawałek miejsca chetnie bym skleił jakiegoś Bismarcka, Hood'a, lub innego Tirpitza lub Yamato. Pewnie bym wybral cos z plastików Tamiya ... ale do tego potrzebne jest troche miejsca którego nie mam :)

co do ASG jeśli ktoś chę kontynuować ten temat to jestem do dyspozycji :) (właśnie wróciłem ze szkolenia"snajperskiego" :D)
konradus
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 352
Rejestracja: 15 kwietnia 2006, 19:50 - sob
Lokalizacja: Lublin

Post autor: konradus »

SzacH pisze:kiedyś zaczynałem od papieru... nikt z modelarzy nie zapomni "małego modelarza"
Każdy prędzej czy później wraca do papieru :-) Pooglądaj sobie klik, a może nabierzesz znów ochoty? ;-)
pozdrawiam,
konradus
SzacH
Początkujący
Początkujący
Posty: 28
Rejestracja: 26 lutego 2007, 14:13 - pn
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: SzacH »

ktoś kiedyś powiedział że w kwestii swojego hobby czasami lepiej żyć w niewiedzy..... poczytałem forum modelarskie, sprawdziłem kilka linków do sklepów internetowych, popatrzyłem jaka jest dostępność konkretnych modeli i .......... przeżyłem szok..... jestem stracony.... oniemiałem :D

co prawda poczytywałem tu i ówdzie od czasu do czasu.... ale teraz 3H .... i znowu nic nie wiem.... :)

jest tak wiele wiedzy którą muszę wchłonąć znowu..... szczególnie jeśli chodzi o dodatki, materiały wykończeniowe, kleje itp..... producentów kartonowych w ogóle prawie nie rozpoznaje.... jednym słowem mam zaległości...

Nie wiem kiedy na wszystko znajdę czas.... a naleźć MUSZE!! :D
Awatar użytkownika
Irek
Moderator
Moderator
Posty: 1468
Rejestracja: 24 lutego 2005, 20:03 - czw
Lokalizacja: Kraków

:)

Post autor: Irek »

A mnie właśnie odwaliło na punkcie latawcy.
Jednego właśnie poskładałem do kupy po wypadku, następny dzisiaj doszedł.
Na razie akrobaty.
Oto dwa linki na które warto luknąć:
http://www.pigallo.webd.pl/new/
http://www.stribo.pl/
TO JA!!! TEN IDIOTA Z POCIĄGU!!!
tomasz_z
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 979
Rejestracja: 20 września 2006, 12:00 - śr
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: tomasz_z »

Bardzo fajne zajęcie, kiedyś troszkę sklejałem i puszczałem i latawce i modele.

Dziecko w drodze, może i hobby wróci jak dziecię podrośnie ;)

A ja obecnie z żoną jesteśmy zakręceni na punkcie gier planszowych.
Naturalnie od gry go czy domino przez scrabble aż do strategicznych.

Czasami niestety mam na partyjkę czegoś chęć tylko ja, dlatego też chętnie zapytam, czy ktoś może w Warszawie reflektuje na współne piwko, fajeczkę i partyjkę w jakąś grę? Zwykle zasady można wyłożyć w bardzo krótkim czasie. Jestem chętny i otwarty na propozycje.
follow the white rabbit...
gg# 1668157

http://www.zembrowskipipes.com" onclick="window.open(this.href);return false;
Piorun
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 393
Rejestracja: 03 grudnia 2004, 18:43 - pt
Lokalizacja: Suwałki

Post autor: Piorun »

Postanowiłem pobawić się w geocaching. Uruchomiłem mojego Magellana, wziąłem aparat i zapas wody i wyruszyłem do najbliższej skrytki.
I co? I jej nie znalazłem :twisted:
Zawaliłem przygotowanie - po powrocie do domu okazało się że praktycznie stanąłem na skrytce :D
Mam nauczkę na przyszłość - przygotowanie to grunt.
Ale nic to, teraz wiem jakie błędy popełniłem, zaliczyłem fajną wyprawę i zrobiłem sobie foto-plener. A poza tym czułem się jak pirat szukający skarbu na podstawie podejrzanej mapy :D
Chyba złapałem bakcyla 8)
Dziku

Post autor: Dziku »

A której skrzynki szukałeś?
Z http://www.opencaching.pl ?
W razie co - zapraszam na Forum Geocachingowe
Piorun
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 393
Rejestracja: 03 grudnia 2004, 18:43 - pt
Lokalizacja: Suwałki

Post autor: Piorun »

Szukałem skrytki Smolniki - Jaczno GCX8K8 z Geocaching.com.
Niestety na Opencahing.pl są tylko 3 skrytki w słusznej (czytaj jednodniowej wyprawy rowerowej) odległości od mojego miejsca bytowania, a na Geocaching.com jest ich kilka.

Dzięki za zaproszenie na forum, na pewno skorzystam :D
Dziku

Post autor: Dziku »

No to czas coś zakopać... 8)
Tyle, że zdaje się na gc nie można rejestrować skrzynek zakopanych w ziemi :shock: Zaglądam czasem na gc. Irytuje mnie jrdnak komercyjność tego portalu. Skrzynki z oc są (moim zdaniem) w znacznie ciekawszych miejscach. No i czasem opisy mają kapitalne.
Popatrz też na gpsgames...
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 976
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Post autor: Hobbit »

Niebawem i ja zaryję skrzyneczkę jakąś bo jakimś cudem Pocket PC z nawigacją w łapki moje się dostał ;) Na lajtowe wycieczki po skarb jak znalazł ;) No i kolejną jazdę dużego dzieciaka mam... ;) Pięknie to heheheh
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 976
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Post autor: Hobbit »

No i słowo sie rzekło, 3 skrzynki są zaryte. ;), 4 odkopane ;). To doskonała zabawa i motywuje do ruszenia sie w weekend z domu.. samo zdrowie, a jak jeszcze w ciekawym miejscu (byle nie w lesie) zapalić można fajkę, która mniej szkodzi :) hmmm sama przyjemność...
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
konar
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 169
Rejestracja: 16 września 2006, 16:47 - sob
Lokalizacja: obecnie Warszawa

Post autor: konar »

tomasz_z pisze: Dziecko w drodze, może i hobby wróci jak dziecię podrośnie ;)

A ja obecnie z żoną jesteśmy zakręceni na punkcie gier planszowych.
Naturalnie od gry go czy domino przez scrabble aż do strategicznych.
Sory, może to zbyt osobiste pytanie ale..... do takiej gry fajnie jest sobie fajeczke pyknąć a żona w stanie błogosławionym.
Jak to godzisz?
W ogóle nie palisz w jej towarzystwie, czy może siadasz jakoś Ty na balkonie a żona w domu lub wszelkie inne kombinacje. A może palisz normalnie - nasze matki będąc w ciąży pracowały w zadymionych wówczas biurach i proszę jak pięknie wyrośliśmy, więc moze nie jest to aż tak straszliwie zabójcze.
Pytam nie bez kozery. Sam znajdę sie za ok. pół roku w podobnej sytuacji i wszelkie podpowiedzi w tej materi sa mile widziane.
Chociaż jak znam życie to pewnie zostane zmuszony do abstynencji - narzeczona pali papierosy i pewnie wyjdzie z założenia "skoro ja nie palę, to nikt nie będzie mi tu palił".
Papierosy zaczęły mi śmierdziec..........
MrkSs
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 131
Rejestracja: 17 września 2007, 14:19 - pn
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: MrkSs »

Fajny topic.

Szczerze mowiac to z dzieciaka nie ulecialo nic... tak jak lubilem czekolade tak lubie... tak jak lubilem bajki to dalej czasem obejrze, chociaz juz troszke innej kategorii niz Mis Uszatek. 8) Zabawa ze znajomymi w piaskownicy, pilka? Troche sie to zmienilo;], ale dalej uwielbiam wspolne wyglupy, sport i wszelkiego rodzaju integracje.

:roll: a pamietacie pierwsze kolonie? to bylo cos! Pozdrawiam moja pierwsza kolonijna zone Justyne!!! mialem z 12 lat... gory miejscowosc Jarnołtówek. Jakie to bylo cudowne :D
Awatar użytkownika
patrykk
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 518
Rejestracja: 09 grudnia 2008, 13:07 - wt
Lokalizacja: Kraków

Re: Duże dzieci - czyli zadziwiające jazdy dorosłego faceta ;)

Post autor: patrykk »

Jako że jestem jeszcze stosunkowo młody to moje dziecięce zachcianki są jakby uznawane za nieszkodliwe. TO co najbardziej obecnie od paru lat mnie zajmuje i na co tracę pieniądze to zbieranie i uczenie się naprawy starych piór, kolekcjonowanie zegarków, zbieranie fajek i restaurowanie ich. Z moich wcześniejszych zainteresowań które już zostały porzucone warto wspomnieć gry bitewne Warhammer 40.000, Downhill. Teraz zajmuje się nimi młodszy brat:) Niech mu dobrze służą.
Proszę pana, ja się nigdy nie spóźniam! Nawet jeżeli przychodzę trochę później, to mam widać ku temu poważne powody.
Śmiechowe
gg:9087227
ODPOWIEDZ

Wróć do „Kulturalne przy fajce gadanie”